Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Mamed Khalidov: Sportowiec, który znalazł w Polsce dom

Mamed Khalidov: Sportowiec, który znalazł w Polsce dom
Mamed Khalidov odniósł w swoim zawodowym życiu wiele sukcesów. (Fot. Twitter/@ksw_mma)
Zatrzymany przez CBŚ Mamed Khalidov to nie tylko ceniony zawodnik MMA. Sportowiec ma na koncie także udział w filmie 'Underdog'. Pochodzący z Czeczenii Mamed założył w Polsce rodzinę, od 2010 roku ma polskie obywatelstwo.
Reklama

Khalidov został zatrzymany wczoraj przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego w sprawie paserstwa luksusowych samochodów. Rzecznik prasowa Prokuratury Krajowej Ewa Bialik podała, że zatrzymania dokonano na polecenie prokuratora Śląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Katowicach.

"Zatrzymany po doprowadzeniu do prokuratury usłyszy zarzuty. Po ich ogłoszeniu prokurator podejmie decyzję w przedmiocie środków zapobiegawczych" - podał dział prasowy PK.

Mamed  Khalidov ma 39 lat i od 9 lat ma polskie obywatelstwo. Urodzony w Groznym w Czeczenii do Polski trafił w 1997 roku wraz z grupą młodych Czeczenów, którzy podobnie jak on, chcieli w Polsce studiować. Po kursie językowym we Wrocławiu Mamed wraz z pochodzącym z sąsiedniej Inguszetii kolegą trafił do Olsztyna. Zamieszkał w akademiku przy ul. Niepodległości i studiował administrację.

Koledzy ze studiów i akademika wspominają Khalidova jako sympatycznego kolegę, który niekoniecznie miał pociąg do nauki. "Mamed nie znał dobrze języka i nie orientował się w zawiłościach polskiego prawa. W zaliczeniach wspomagały go koleżanki, którym umiał się za to odwdzięczyć np. załatwiając klucz do pralki w akademiku, na który obowiązywały kolejki" - wspomina jedna z sąsiadek sportowca. Przyjaciołom Mamed ze współlokatorem serwowali rodzime czeczeńskie dania (np. z suszonej baraniny), puszczali kaukaskie pieśni, opowiadali o rodzimych stronach. Często odwiedzali ich koledzy, z którymi przyjechali do Polski. "Byli bardzo sympatyczni i otwarci" - wspominają znajomi Mameda Khalidova.

Już w czasie studiów Mamed bardziej niż administracją interesował się sportami walki. Wspominał wiele razy, że w rodzinnej Czeczeni nauka tego rodzaju sportów jest powszechna, on sam w wieku 13 lat zaczął trenować karate. W Polsce trenował taekwondo, zapasy i boks. Od 2004 roku reprezentując klub Arachion Olsztyn startował w MMA.

W latach 2009-2018 Mamed stoczył 42 walki, z których 34 wygrał. Karierę sportową zakończył w grudniu ubiegłego roku. Przyznał publicznie, że zmaga się z depresją i potrzebuje na nowo zdefiniować swój świat.

W styczniu na ekrany kin wszedł film "Underdog", w którym Mamed zagrał jedną z ról.

Khalidov jest praktykującym muzułmaninem, który nigdy nie zapomniał o swoim pochodzeniu. Przy wyjściu do oktagonu grano mu zawsze czeczeńskie pieśni. Do Polski sprowadził też swoje rodzeństwo i krewnych, w tym Asłanbeka Saidova, który przed kilkoma laty był zatrzymany i miał sprawę za wymuszenia zwrotu długów. W 2017 roku Saidov (zgodził się na podawanie nazwiska) został skazany na 2 lata więzienia w zawieszeniu ale sąd oczyścił go z najpoważniejszych zarzutów udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, która miała wymuszać haracze. Mamed  Khalidov już wtedy publicznie mówił, że zatrzymanie kuzyna było prowokacją, że "szukają haków na niego".

Khalidov jest aktywny w mediach społecznościowych. Ostatniego wpisu na FB dokonał w poniedziałek. "Z roku na roku coraz bardziej zaczynam cenić chwile w życiu, na nowo poznaje znaczenie różnych rzeczy, od małych po duże. Jestem szczęśliwy ze mogę zajmować się tym czym lubię się zajmować i często wspominać momenty, głównie związane z wami. Wiele z was było ze mną od początku mojej kariery, za co wam wszystkim bardzo dziękuje. Życzę wszystkim owocnego tygodnia" - napisał w poniedziałek Mamed Khalidov.

 

    Komentarze


    • Kamil
      12 czerwca, 10:19

      Znalazl dom a jakze. I to tak sie rozgoscil na Polskiej ziemi ze zaczal wyczyniac roznego rodzaju przestepstwa i czego skutkiem znalazl sie za kratkami. Ale tak to juz jest z tymi brodaczami czeczenskimi. Dac im palec a urwa reka i noge.... mam nadzieje ze zostanie wydalony z Polski i wroci do siebie do wiezienia.

    • Mirek London
      13 czerwca, 06:13

      "...Jestem szczęśliwy ze mogę zajmować się tym czym lubię się zajmować i często wspominać momenty, głównie związane z wami. Wiele z was było ze mną od początku mojej kariery..." Kariery przestepcy !
      Spakowac mu torbe i niech wypie...a z Polski zlodziej jeden !

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 16.08.2019
    GBP 4.771 złEUR 4.354 złUSD 3.928 złCHF 4.009 zł

    Sport


    Reklama