Menu

Londyńskie dzielnice owiane złą sławą. "Lepiej ich unikać"

Londyńskie dzielnice owiane złą sławą. "Lepiej ich unikać"
Gmina Croydon z lotu ptaka. (Fot. Getty Images)
Londyn składa się z 32 gmin, z których każda ma swoje zalety i wady. Są jednak pewne zakątki miasta, które - niezależnie od tego, czy jest to prawda - cieszą się złą sławą. Według dziennika 'The Telegraph' pięciu dzielnic należy unikać w szczególności.

Oprócz listy londyńskich przedmieść, "które trzeba koniecznie odwiedzić", takich jak Wanstead, Wimbledon i Dulwich Village, gazeta sporządziła również listę pięciu miejsc, których jej zdaniem najlepiej unikać.

1. Croydon, gmina Croydon

Croydon ma złą sławę wśród wielu londyńczyków i od dawna jest obiektem drwin. Ta dzielnica na obrzeżach Londynu jest rozległa, a według dziennikarki "The Telegraph" Amandy Hoyd, "zdziesiątkowane centrum handlowe i rosnąca przestępczość" nie pozwalają jej na wykorzystanie swojego dawnego potencjału.

Sytuacja może się jednak wkrótce poprawić, ponieważ The Croydon Project ogłosił plany przebudowy sklepów i rewitalizacji centrum miasta.

Centum Croydon nie prezentuje się zbyt zachęcająco. (Fot. Getty Images)

W okolicy stale powstają nowe wieżowce, a dzięki rozległym terenom zielonym Croydon ma wiele do zaoferowania. "The Telegraph" nie wydaje się być zachwycony tą dzielnicą, ale docenia 16-minutowy czas podróży do centrum Londynu z tego miejsca.

2. Edmonton, gmina Enfield

"The Telegraph" opisuje Edmonton jako "rozległe skupisko sklepów z kurczakiem i gangów przestępczych". Dzielnica ta nigdy nie miała najlepszego czasu w prasie, więc jej włączenie do listy nie jest zaskakujące.

Edmonton ma wiele różnych ulic handlowych z szeregiem niezależnych sklepów oraz obiekty kulturalne i sportowe, a także parki, takie jak Pymmes. Jednak w 2024 roku całą gminę Enfield uznano za angielską stolicę "przestępczości z użyciem broni palnej", co do tej pory wpływa na negatywną opinię o tej części Londynu.

Edmonton dotąd nie jest uważane za bezpieczną dzielnicę. (Fot. Getty Images)

3. Anerley, gmina Bromley

Jeśli chodzi o południowo-wschodni Londyn, wybór miejsca docelowego może być nieco przytłaczający. Popularne opcje to Greenwich, Southwark, Bexley i Bromley.

Bromley ma wiele miejsc, które uwielbiają osoby szukające zielonych przestrzeni, jednak Anerley nie jest postrzegane jako cel spacerów. Sąsiadujące z tą dzielnicą Penge i Crystal Palace są pod tym względem bardziej popularne.

"The Telegraph" opisał Anerley jako dzielnicę, która "utknęła między przyjaznym rodzinom Beckenham a modnym Crystal Palace", ale zauważa, że ​​dworzec kolejowy Anerley z 1839 roku jest wart odwiedzenia.

Zabytkowa stacja kolejowa Anerley obsługuje głównie połączenia podmiejskie. Główne linie to London Overground (w ramach East London Line) oraz pociągi przewoźnika Southern kursujące wzdłuż Brighton Main Line. (Fot. Wikimedia)

4. Harlesden, gmina Brent

Północno-zachodnia część Brent jest opisywana jako miejsce, w którym mieszkańcy "żałują", że się przeprowadzili.

"Ludzie, których nie było stać na Notting Hill, przenieśli się do Queen’s Park. Ludzie, których nie było stać na Queen’s Park, przenieśli się do Harlesden" - zauważa "The Telegraph".

Harlesden słynie z różnorodnej i tętniącej życiem społeczności, zamieszkiwanej przez ludzi z różnych środowisk. Mieszka tu wielu przedstawicieli afrokaraibskiej grupy etnicznej, a także liczne mniejszości irlandzkie i latynoamerykańskie.

Harlesden nie należy do najpopularniejszych dzielnic Londynu.(Fot. Wikimedia)

5. Surbiton, gmina Kingston upon Thames

Surbiton to dzielnica przypominająca starą wioskę. Pierwotnie stanowiła część Surrey, a w 1965 roku stała się częścią Wielkiego Londynu, łącząc swoje historyczne korzenie z nowoczesnym, miejskim stylem życia. Zachowała swoją historyczną architekturę, co stanowi jaskrawy kontrast z ciągle rosnącą liczbą wieżowców powstających w całym Londynie.

Jednak "The Telegraph" ocenia, że niewiele się tu zmieniło od lat 70. XX wieku.

Surbiton w Kingston może się pochwalić bliskością Tamizy. (Fot. Getty Images)

    Kurs NBP z dnia 03.04.2026
    GBP 4.9103 złEUR 4.2869 złUSD 3.7195 złCHF 4.6516 zł

    Sport