Menu

Liga włoska: Szansa Buffona, kłopoty kadrowe Lazio

Liga włoska: Szansa Buffona, kłopoty kadrowe Lazio
Dzisiaj w bramce "Starej Damy" w miejsce Wojciecha Szczęsnego może się pojawić Gianluigi Buffon. (Fot. Getty Images)
W dzisiejszych derbach Turynu piłkarze Juventusu mogą zrobić kolejny krok ku mistrzostwu Włoch, a Gianluigi Buffon zostać samodzielnym rekordzistą pod względem liczby występów w Serie A. Kłopoty kadrowe ma drugie w tabeli Lazio - z Milanem zagra bez dwóch podstawowych napastników.
Reklama

Po przerwie spowodowanej koronawirusem włoska ekstraklasa przyjęła zawrotne tempo i dni bez meczów są czymś wyjątkowym. W czwartek zakończyła się 29. kolejka, a już dzisiaj rusza 30.

Prowadzący w tabeli Juventus, który walczy o dziewiąty z rzędu tytuł, będzie gospodarzem derbów z Torino. Ze względu na zawrotne tempo rozgrywek w bramce "Starej Damy" w miejsce Wojciecha Szczęsnego może się pojawić Buffon. 42-letnia ikona klubu i włoskiego futbolu występował w tym sezonie głównie w Pucharze Włoch, a w lidze zastąpił Polaka siedmiokrotnie, ostatnio w grudniu.

Derby to jednak świetna okazja, by legendarny bramkarz po raz kolejny przeszedł do historii Serie A. Do tej pory zagrał w 647 meczach, podobnie jak Paolo Maldini. Kolejny występ sprawiłby, że wychowanek Parmy zostałby samodzielnym rekordzistą. Buffon, którego przygoda z ekstraklasą rozpoczęła się 19 listopada 1995 roku, w 2016 roku był niepokonany przez 974 minut, co również jest najlepszym osiągnięciem we Włoszech.

Buffon, który niedawno przedłużył kontrakt o kolejny rok, może w tym roku po raz 10. cieszyć się z tytułu mistrza Italii, bo "Juve" prowadzi w tabeli i ma cztery punkty przewagi nad drugim Lazio Rzym.

Torino w derbach było ostatnio lepsze w kwietniu 2015, ale trener Juventusu Maurizio Sarri jest ostrożny.

"Derby to zawsze derby. Takim spotkaniom zawsze towarzyszy większa niepewność, którą tym razem potęguje jeszcze termin - 17 po południu na początek lipca. To ekstremalny czas na grę w piłkę. Wiem, że 21.45 też nie wszystkim pasuje, ale są przecież jeszcze inne możliwości" - wspomniał Sarri. A właśnie w sobotę późnym wieczorem rywalem Lazio będzie siódmy w tabeli Milan. Gospodarze będą musieli sobie poradzić bez Ciro Immobile i Ekwadorczyka Felipe Caicedo, którzy na spółkę zapewnili zespołowi 37 z 66 goli w Serie A, przy czym Włoch z 29 trafieniami jest zdecydowanym liderem klasyfikacji strzelców. Obaj muszą pauzować za żółte kartki.

Na szpicy zagra prawdopodobnie Argentyńczyk Joaquin Correa, który zdobył w tym sezonie siedem bramek. Nie będzie miał zmiennika, gdyż Bobby Adekanye i Raul Moro są kontuzjowani. Względy zdrowotne decydują też, że w stołecznej ekipie zabraknie - już do końca sezonu - Senada Lulica i Lucasa Leivy.

Buffon to prawdziwa gwiazda włoskiego futbolu. (Fot. Getty Images)

Cztery punkty do Lazio traci trzeci Inter, któremu jednak trudno będzie zdetronizować Juventus. Z kolei cztery "oczka" za drużyną z Mediolanu jest czwarta Atalanta. Czołowy kwartet może być raczej pewny udziału w kolejnej edycji Ligi Mistrzów, gdyż piątą Romę dzieli od zespołu z Bergamo aż 12 punktów.

Najwięcej polskich piłkarzy może się tym razem pojawić na boisku w Genui, gdzie oddalająca się systematycznie od strefy spadkowej Sampdoria podejmie SPAL. Barwy gospodarzy reprezentują Bartosz Bereszyński i Karol Linetty, który z powodu urazu stopy opuścił środową potyczkę z Lecce (2:1). Z kolei zawodnikami ekipy z Ferrary, która jest przedostatnia w tabeli i traci już siedem punktów do "bezpiecznej" pozycji, są Thiago Cionek, Arkadiusz Reca i Bartosz Salamon.

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 06.08.2020
    GBP 4.901 złEUR 4.410 złUSD 3.724 złCHF 4.100 zł

    Sport


    Sport

    Reklama