Menu

Liga angielska: Udane końcówki meczów Liverpoolu i Manchesteru City

Liga angielska: Udane końcówki meczów Liverpoolu i Manchesteru City
Sadio Mane zapewnił zwycięstwo drużynie "The Reds"! (Fot. Getty Images)
Lider angielskiej ekstraklasy piłkarskiej Liverpool przegrywał do 87. minuty na boisku beniaminka Aston Villi, ale ostatecznie zwyciężył 2:1 w 11. kolejce. Długo męczył się również mistrz i wicelider Manchester City, jednak też wygrał 2:1 - z Southampton FC Jana Bednarka.
Reklama

W sobotnich meczach Premier League długo zanosiło się na niespodzianki. W Birmingham Aston Villa prowadziła od 21. minuty po golu Egipcjanina Trezegueta. Taki wynik utrzymywał się aż do 87. minuty, ale wówczas wyrównał Szkot Andy Robertson, a w doliczonym czasie zwycięstwo "The Reds" zapewnił Sadio Mane.

Senegalczyk popisał się sprytnym uderzeniem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, ubiegając obrońców rywali.

"To było perfekcyjne podanie z rzutu różnego, a na koniec miałem nawet trochę szczęścia, że piłka wpadła do siatki" - przyznał skromnie Mane.

"Dzisiaj to nie był najlepszy występ w naszym wykonaniu, ale zasłużyliśmy na trzy punkty" - dodał Senegalczyk.

Lider ma 31 punktów i wciąż o sześć wyprzedza Manchester City. Obrońców tytułu czekało w sobotę teoretycznie łatwe zadanie, bowiem grali u siebie z osiemnastym w tabeli Southampton FC. "Święci" w poprzedniej kolejce przegrali u siebie z Leicester City aż 0:9, a w miniony wtorek ulegli w Pucharze Ligi na wyjeździe... właśnie Manchesterowi City 1:3.

Jak to jednak często w futbolu bywa, teoretycznie łatwy mecz okazał się dla faworytów trudny. Southampton prowadził niespodziewanie od 13. minuty (James Ward-Prowse). Gospodarze rzucili się do ataków, ale ich napór długo nie przynosił skutku.

Podopieczni Pepa Guardioli wyrównali dopiero w 70. minucie po golu Argentyńczyka Sergio Aguero, dla którego było to dziewiąte trafienie w sezonie.

W 86. minucie zwycięstwo mistrzom Anglii zapewnił Kyle Walker.

"To była szalona gra. Zawsze jest ciężko walczyć przeciwko drużynie broniącej się całą jedenastką. Ciągle pukaliśmy do drzwi i na szczęście dla mnie drzwi w końcu się otworzyły" - przyznał Walker.

W ekipie z Southampton do 88. minuty grał Bednarek.

Nie wiedzie się dziesiątemu w tabeli Manchesterowi United. Tym razem "Czerwone Diabły" uległy na wyjeździe siódmemu AFC Bournemouth 0:1 po golu Norwega Joshuy Kinga. Rezerwowym bramkarzem zwycięskiej ekipy był Artur Boruc. 

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 11.08.2020
    GBP 4.893 złEUR 4.402 złUSD 3.739 złCHF 4.090 zł

    Sport


    Sport

    Reklama