Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Johnson ostrzega, że Londyn może zawiesić protokół północnoirlandzki

Johnson ostrzega, że Londyn może zawiesić protokół północnoirlandzki
Jeśli rozmowy nie przyniosą wkrótce rezultatu, rząd zawiesi protokół północnoirlandzki - zapowiedział premier. (Fot. Getty Images)
Jeśli rozmowy z Unią Europejską w sprawie zmian w protokole północnoirlandzkim nie przyniosą wkrótce rezultatu, brytyjski rząd będzie zmuszony do jego zawieszenia - ostrzegł wczoraj Boris Johnson w rozmowie z premierem Irlandii Michealem Martinem.
Reklama
Reklama

"Premier podniósł swoje ciągłe obawy dotyczące znacznego dystansu między stanowiskami Wielkiej Brytanii i UE, jeśli chodzi o rozwiązanie kwestii związanych z protokołem w sprawie Irlandii Północnej" - przekazało po rozmowie obu polityków biuro Johnsona, dodając, iż obaj zgodzili się co do tego, że preferowanym rezultatem jest wynegocjowane porozumienie i należy ciężko pracować, aby je osiągnąć.

"Jednak premier jasno wyraził, że jeśli rozmowy nie przyniosą wkrótce wyważonego i trwałego rezultatu, rząd nie będzie miał innego wyboru, jak tylko skorzystać z zabezpieczeń przewidzianych na mocy art. 16. To całkowicie uzasadniony przepis w protokole, który został uzgodniony przez wszystkie strony" - napisano w wydanym oświadczeniu. Art. 16 protokołu pozwala na zawieszenie jego stosowania w określonych sytuacjach.

Martin z kolei po rozmowie napisał na Twitterze, że przekazał Johnsonowi, iż jego zdaniem należy dołożyć wszelkich starań, aby zapewnić pomyślny wynik obecnych negocjacji między UE a Wielką Brytanią. Kolejne spotkanie Davida Frosta, brytyjskiego minister ds. relacji z UE, oraz Marosza Szefczovicza, wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej, na temat zmian w protokole odbędzie się jutro w Londynie.

David Frost brytyjski minister ds. relacji z UE będzie prowadził dalsze negocjacje z UE. (Fot. JOHN THYS/AFP via Getty Images)

Protokół północnoirlandzki jest częścią umowy o warunkach Brexitu. Stworzono go, aby zapobiec powrotowi twardej granicy między Irlandią Północną a Irlandią, gdyż jej brak uznano za warunek niezbędny do kontynuowania procesu pokojowego w tej brytyjskiej prowincji.

Zgodnie z protokołem Irlandia Północna pozostała w unijnym jednolitym rynku w zakresie obrotu towarami i w efekcie powstała faktyczna granica celna między Irlandią Północną a resztą Zjednoczonego Królestwa. To powoduje problemy z dostawami towarów, a północnoirlandzcy unioniści uważają, że protokół podważa obecny status Irlandii Północnej.

W połowie października brytyjski rząd zaproponował zastąpienie protokołu nowym dokumentem, który miałby poparcie wszystkich społeczności w Irlandii Północnej. UE natomiast przedstawiła propozycje zmian w stosowaniu protokołu, które odpowiadają na większość praktycznych problemów zgłaszanych przez rząd w Londynie, ale nie na podnoszoną również przez rząd brytyjski kwestię roli Trybunału Sprawiedliwości UE w nadzorowaniu protokołu i rozwiązywaniu ewentualnych sporów.

Czytaj więcej:

Brexit: Brytyjski rząd proponuje UE nowy protokół północnoirlandzki

Brexit: Spór o protokół północnoirlandzki. UE przedstawiła swoje propozycje

Brytyjski minister: Nadal duże różnice z UE w sprawie protokołu północnoirlandzkiego

Brytyjski rząd "planuje zawieszenie protokołu ws. Irlandii Płn."

UE: "Pożądana zmiana tonu UK" ws. protokołu północnoirlandzkiego

Zawieszenie protokołu ws. Irlandii Płn. przed świętami wykluczone

UE: Rozmowy w sprawie Brexitu w Irlandii Północnej przeciągną się na przyszły rok

    Komentarze
    • Fadel
      25 listopada, 11:20

      W związku z tym EU będzie musiała zawiesić swobodne przekraczanie granicy Republiki Irlandii i NI. Granica gdzieś musi być.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 07.12.2021
    GBP 5.4098 złEUR 4.5991 złUSD 4.0788 złCHF 4.4169 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama