Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Irlandia wszczyna dochodzenie przeciwko Facebookowi

Irlandia wszczyna dochodzenie przeciwko Facebookowi
To kolejne postępowanie wszczęte w Dublinie wobec giganta sieci społecznościowej. (Fot. Getty Images)
Irlandzki komisarz ochrony danych osobowych wszczął dochodzenie ws. możliwego naruszenia europejskich przepisów przez Facebooka. Chodzi o sprawę z marca b.r., kiedy podano, że pracownicy firmy mogli mieć dostęp do milionów nieprawidłowo przechowywanych, niezaszyfrowanych haseł użytkowników.
Reklama

Facebook informował wtedy o tym na swoim blogu. Zapowiedział, że wiadomość o możliwym naruszeniu prywatności będzie musiał rozesłać do "setek milionów" użytkowników aplikacji Facebook Lite (okrojona wersja Facebooka na starsze smartfony - przyp. red.), "dziesiątek milionów" pozostałych osób korzystających z serwisu oraz "dziesiątek tysięcy" użytkowników należącego do firmy Instagrama.

Wiceprezes firmy ds. inżynierii, bezpieczeństwa i prywatności Pedro Canahuati zapewniał wtedy, "żadne hasła nie zostały narażone na wyciek zewnętrzny", a firma nie znalazła również "żadnych dowodów na ich niewłaściwe wykorzystanie". Poinformował, że problem niewłaściwego przechowywania haseł został już rozwiązany, a firma dowiedziała się o nim w styczniu tego roku podczas rutynowego audytu bezpieczeństwa.

Jak tłumaczył, system logowania Facebooka jest zaprojektowany tak, by maskować hasła. Podczas przeprowadzanego w styczniu audytu firma sprawdzała, w jaki sposób przechowywane są informacje w jej strukturach, a wykryte problemy były usuwane zaraz po ich zdiagnozowaniu - oświadczył Canahuati.

Informacje o nieprawidłowościach jako pierwszy podał Brian Krebs na swojej stronie internetowej. Według niego, sprawa dotyczyła od 200 do 600 mln użytkowników i mogła mieć początek w 2012 roku.

Zgodnie z wprowadzonymi w zeszłym roku przepisami firma, która naruszyła zasady przetwarzania danych, może zostać ukarana grzywną w wysokości nawet do 4 procent swoich globalnych przychodów w poprzednim roku finansowym lub 20 milionów euro, w zależności od tego, która wartość jest wyższa.

 

    Komentarze


    • Emeryt
      27 kwietnia, 10:05

      Biedny ten Zuckerberg, oj biedny. Ciągle się go ktoś czepia, ciągle musi się oganiać przed jakimiś napastnikami. No nie dają mu spokoju. Szczęśliwie mnie się nikt nie czepia - zapłacę uczciwie należny podatek - chociaż, czy taki należny to bym dyskutował - I MAM ŚWIĘTY SPOKÓJ. Oj współczuję mareczkowi.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 23.05.2019
    GBP 4.885 złEUR 4.311 złUSD 3.870 złCHF 3.834 zł

    Sport


    Reklama