Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Ekspertka o rezydencji Cambridge'ów w Londynie: Jest im za ciasno

Ekspertka o rezydencji Cambridge'ów w Londynie: Jest im za ciasno
Mieszkanie 1A w pałacu Kensington (na zdjęciu) nie jest wystarczające dla pięciosobowej rodziny? Taką tezę wysunęła ekspertka ds. rodziny królewskiej Katie Nicholl. (Fot. Getty Images)
Księżna Kate wraz z księciem Williamem 'czują się klaustrofobicznie' w swojej rezydencji w pałacu Kensington w Londynie - przekazała autorka biografii poświęconych rodzinie królewskiej Katie Nicholl. Jak oceniła, decyzja o przeniesieniu się w inne miejsce może być podjęta w każdej chwili.
Reklama
Reklama

Cambridge'owie przeprowadzili się z dziećmi do mieszkania 1A na terenie pałacu Kensington w 2017 roku. Wcześniej ich główną rezydencją była posiadłość Anmer Hall w pobliżu pałacu królowej w Sandringham. Przeprowadzka nastapiły po tym, gdy książę William zrezygnował z pracy jako pilot karetki powietrznej w Norfolk, aby całą swoją uwagę skupić na działalności dla rodziny królewskiej i celach charytatywnych.

Pięć lat po tym wydarzeniu jedna z ekspertek od "royalsów" - Katie Nicholl - przekazała, iż pięciosobowa rodzina czuje się w Londynie "odrobinę klaustrofobicznie".

Zwróciła ona uwagę, iż decyzja w sprawie przeprowadzki "może być już rozważana" - szczególnie, że księżna Kate "przygotowuje się do objęcia roli księżnej Walii w przyszłości".

Zdaniem autorki królewskich biografii, "jedną z opcji jest przeprowadzka do Windsoru".

Cambridge'owie przeprowadzili się na teren Kensington Palace w 2017 r., gdy William zrezygnował z pracy jako pilot karetki powietrznej. (Fot. Getty Images)

"Chcą być w pobliżu królowej, aby jak najbardziej ją wspierać i umożliwić jej kontakt z prawnukami" - podkreśliła. Według niej, Cambridge'owie rozglądali się już za szkołami w okolicy.

Jednocześnie ekspertka wysunęła jeszcze jedną tezę, według której Windsor wydaje się być najlepszą opcją dla Williama i Kate. 

"Przebywanie w Berkshire pozwoliłoby księżnej być bliżej własnej rodziny" - wyjaśniła, tłumacząc, iż rodzice Kate, Michael i Carole Middleton, mieszkają właśnie w tym hrabstwie, w posiadłości Bucklebury Manor.

Obecnie William i Kate przebywają głównie w Londynie. Książę George i księżniczka Charlotte uczęszczają tutaj do prywatnej szkoły Thomas's Battersea Prep School, a książę Louis do prestiżowego przedszkola Willcocks Nursery. W weekendy Cambridge'owie często wyjeżdżają jednak do posiadłości Anmer Hall w Norfolk. Spędzają tam również wakacje i ferie. Podczas lockdownów w 2020 i 2021 r., to właśnie z tego miejsca para książęca - za pośrednictwem internetu - wykonywała większość pracy. 

Posiadłość Anmer Hall w Norfolk (na zdjęciu) to obecnie ulubione miejsce "ucieczek" Cambridge'ów. (Fot. Getty Images)

Więcej o wszystkich najważniejszych posiadłościach rodziny królewskiej na Wyspach można dowiedzieć się z materiału: Gdzie żyją royalsi? Sprawdzamy portfolio królewskich posiadłości

Czytaj więcej:

Kate i William rozważają przeprowadzkę do Windsoru, aby być bliżej królowej

Księżna Kate, "atut rodziny królewskiej", obchodziła 40. urodziny

    Komentarze
    • OLAF
      29 stycznia, 10:50

      Nie dowierzam czasem, w to to czytam..Pomijajac milionerów i jakiś tam procent zaradnych,kreatywnych ludzi to mnóstwo zarówno obcokrajowcòw jak i rodowitych Brytoli klepie " bide" na pokojach albo spłacając dom całe życie..a tu paniska ciasno mają na 1000m...Powinno się tą całą książęcą władze pogonić.. Przyjdą jeszcze takie czasy moim zdaniem i prędzej niż myślimy...

    • Al
      29 stycznia, 11:18

      W UK jest więcej pustostanów niż ludzi bezdomnych. Do tego wielu mieszka w olbrzymich domach samotnie (bogaci), do tego dochodzą tysiące landlordów mających całe ulice domów. A cały czas brakuje domów i patodeweloperka kwitnie sprzedając klitki za pół miliona. I nikomu to nie przeszkadza.

    • Fido dildo
      29 stycznia, 12:26

      Dlaczego ekspertka ds. rodziny królewskiej wypowiada sie o standardach mieszkalnych ludzi w UK ? To powinien byc niezalezny ekspert, ktory oceni sytuacje calkowicie bezstronnie i wedlug standardow stosowanych dla kazdego zwyklego czlowieka. A tutaj mamy osobe ze srodowiska tej rodziny chwastow i ona ma sie wypowiedziec niezaleznie. Ale ustawka. To sie ma nijak do sytuacji mieszkalnej ludzi w UK. Won na drzewo z tymi wrzodami i krwiopijcami. Dzieci w najlepszych, prywatnych szkolach i prestizowych przedszkolach, druga pewnie jeszcze wieksza posiadlosc w Norfolk, miliony na koncie itd. Tfu !

    • Antypis.
      29 stycznia, 22:25

      Rodzina królewska generuje olbrzymie wpływy do budżetu. Bezpośrednie i pośrednie 9bliczane są na ponad 60 mld funtów rocznie, więc darujcie sobie swoje pachnące bolszewizmem wpisy.

    • M
      9 lutego, 21:31

      Czas na republike

    • Do anty pis
      11 lutego, 22:39

      Nie rozśmieszaj mnie, aaaa i napisz jeszcze ile wydają

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 27.05.2022
    GBP 5.4209 złEUR 4.6102 złUSD 4.2966 złCHF 4.4814 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama