Menu

"Dziennik Gazeta Prawna": Opłaca się spłacić kredyt przed czasem

"Dziennik Gazeta Prawna": Opłaca się spłacić kredyt przed czasem
Wcześniejsza spłata kredytu przynosi korzyści finansowe - kredytobiorca otrzyma zwrot części prowizji. (Fot. Getty Images)
Banki z bólem, ale dostosowały się do wymogu wynikającego z orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - donosi dziś 'Dziennik Gazeta Prawna'. Chodzi o zwrot prowizji w przypadku szybszego spłacenia kredytu.
Reklama

Jak informuje gazeta, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów nakazał już sześciu firmom pożyczkowym i jednemu bankowi zwrot części prowizji w sytuacji, gdy klient rozliczył się przed czasem. Dziennik przypomina, że ostatnia taka decyzja dotyczyła m.in. Banku Pocztowego. "W toku są kolejne postępowania przeciw bankom i firmom pożyczkowym" - podkreśla UOKiK. "Banki, które zapytaliśmy o zwrot prowizji, zgodnie stwierdzały jednak, że już to robią" - zaznacza "Dziennik Gazeta Prawna".

Gazeta przypomina, że do września ubiegłego roku oddawanie pieniędzy w takich sytuacjach nie było zasadą przyjętą wśród instytucji finansowych. Sprawę rozstrzygnęło orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

"UOKiK zwraca uwagę, że kwota zwrotu ma być wyliczana metodą liniową. Oznacza to, że przy kredycie konsumenckim zaciągniętym na rok, od którego prowizja wyniosła 600 zł i spłaconym miesiąc przed terminem, klient powinien dostać 50 zł" - dowiadujemy się z gazety.

Polskie banki zmuszone zostały do wprowadzenia nowych zasad. (Fot. Getty Images)

"Obecnie (po orzeczeniu TSUE) Bank Ochrony Środowiska rozlicza wcześniejsze spłaty kredytów konsumenckich wykonane na bieżąco automatycznie wraz z realizacją dyspozycji spłaty. Rozliczenie wcześniejszych spłat kredytów konsumenckich, dokonanych przed datą orzeczenia TSUE, realizowane jest po uprzednim wystąpieniu do banku z wnioskiem o zwrot takiej prowizji. Wnioski o zwrot prowizji rozpatrywane są indywidualnie" - podaje BOŚ.

"I jest to rozwiązanie typowe dla naszego sektora. Choć było wprowadzane w różnym czasie. W Banku Pocztowym automatyzm dotyczy kredytów spłaconych po 2 stycznia br. A np. w PKO BP – od połowy listopada ub.r." - zaznacza gazeta.

Czytaj więcej:

Polscy emeryci zadłużeni na ponad 5,7 mld zł

Polacy zadłużają się, aby kupić mieszkanie

"Rzeczpospolita": Bankowy plan na franki

    Komentarze
    • Emigrator
      20 lutego, 11:30

      I tak, i nie. Moze sie zaoszczedzi pare groszy przy splacie pozyczki, ale nie wszyscy wiedza, ze istnieje w systemach bankowych niepublikowana lista cech bardziej lub mniej preferowanych klientow i tak zwana niejawna punktacja kredytowa. Zgodnie z tymi danymi banki bardziej lubia klientow, ktorzy numeru z wczesniejsza splata nie robia, bo latwiej jest obliczyc dochod z takiego klienta. Oznacza to, ze w przypadku negocjowalnych kredytow ci bardziej preferowani klienci moga wynegocjowac nizsze odsetki, a to juz moga byc bardzo duze pieniadze.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 31.03.2020
    GBP 5.105 złEUR 4.552 złUSD 4.147 złCHF 4.300 zł

    Sport


    Reklama