Menu

Brexit i NHS: Ostre starcie Johnsona i Corbyna w Izbie Gmin

Brexit i NHS: Ostre starcie Johnsona i Corbyna w Izbie Gmin
Według sondaży, konserwatyści mają średnio ok. 12 punktów proc. przewagi nad Partią Pracy. (Fot. Getty Images)
Na ostatniej w tej kadencji Izby Gmin sesji pytań do premiera Boris Johnson i lider opozycji Jeremy Corbyn spierali się wczoraj o Brexit, gospodarkę i służbę zdrowia, co wskazuje, jakie będą główne tematy kampanii przed wyborami parlamentarnymi 12 grudnia br.
Reklama

"Wybór w tym głosowaniu nie może być wyraźniejszy. Ludzie mogą zagłosować na prawdziwą zmianę po latach oszczędności konserwatystów i Liberalnych Demokratów, prywatyzacji i schronień podatkowych dla najbogatszych" - podkreślał Corbyn.

Lider Partii Pracy przekonywał też, że te wybory to ostatnia szansa na uratowanie publicznego systemu opieki zdrowotnej NHS, któremu grozi "największe niebezpieczeństwo" w jego historii.

Jak wyjaśniał, oszczędności budżetowe, wprowadzane przez kolejne rządy konserwatystów, przyczyniły się do coraz dłuższego oczekiwania na leczenie, a umowa o wolnym handlu, którą rząd chce zawrzeć z USA, umożliwi przejęcie NHS przez amerykańskie firmy.

Johnson przyznał z ironią, że wyborcy faktycznie będą mieli trudny wybór - między rządem, który bezkonkurencyjnie dużo przeznacza na NHS, a Partią Pracy, która "zrujnuje gospodarkę".

Przekonywał, że pod rządami konserwatystów Wielką Brytanię czeka "wspaniały rok 2020", podczas gdy przejęcie władzy przez niezdecydowanego w kwestii Brexitu Corbyna oznaczałoby kolejne referenda w sprawie członkostwa w UE oraz niepodległości Szkocji.

"To jest przyszłość. Dryfowanie i niezdecydowanie pod rządami Partii Pracy lub pójście kraju naprzód w kierunku jaśniejszej przyszłości pod rządami konserwatystów. To jest wybór, przed którym stoi kraj" - przekonywał szef rządu.

We wtorek wieczorem Izba Gmin poparła zdecydowaną większością głosów złożony przez Johnsona wniosek o przeprowadzenie 12 grudnia przedterminowych wyborów parlamentarnych.

Według sondaży, konserwatyści mają średnio ok. 12 punktów proc. przewagi nad Partią Pracy.

Czytaj więcej:

Partia Pracy: "Jesteśmy gotowi na wcześniejsze wybory"

Izba Gmin zdecydowała: Nowe wybory odbędą się 12 grudnia

UE oficjalnie przedłużyła Brexit. Tusk: "To może być ostatni raz"

Kampania "Get ready for Brexit" zawieszona. "Zmarnowano £100 mln"

Media w UK o wyborach: Szansa na przełamanie pata i ryzyko dla Johnsona

    Komentarze
    • Przemko
      31 października, 09:16

      Angole -wybierzcie komunistów z ich krzywogebnym "liderem". Karma za '39 i za Teheran wróci do was. I tak ze 45 lat komuny, aż ostatni , najtwardsi imigranci nie wytrzymają i wrócą do swych lepianek - ale w cieplejszych krajach.

    • Gladius
      31 października, 10:57

      Byłem dzisiaj na High St. w mojej mieścinie . Co drugi lokal w centrum handlowym zamknięty . Do wyboru populista i oszołom albo stary komunista, czarno to widzę...

    • Jacob Rees-Mogg
      31 października, 11:09

      Szkoda Corbyna. Nigdy nie będzie premierem. Laurzyści nigdy nie będą mieli większości w parlamencie ani Izbie Lordów. Torysi mają do dyspozycji BBC i większość prasy. Farmerzy zawsze głosują na Torysów. Biedny ten Corbyn. Ha ha.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 13.11.2019
    GBP 4.999 złEUR 4.285 złUSD 3.890 złCHF 3.930 zł

    Sport


    Reklama