Menu

Brexit: UK nałoży cła na żywność z krajów o niższych standardach

Brexit: UK nałoży cła na żywność z krajów o niższych standardach
Brytyjska minister zasugerowała, że Wielka Brytania może "ograniczyć" import żywności poprzez wprowadzanie taryf. (Fot. Getty Images)
Minister środowiska, żywności i wsi Theresa Villiers przekazała brytyjskiej prasie, że nie ma obaw o to, iż jakość żywności w Wielkiej Brytanii spadnie po wyjściu z UE. Polityk zwróciła uwagę, że zasady Światowej Organizacji Handlu pozwolą Zjednoczonemu Królestwo na wprowadzenie specjalnych taryf na żywność z krajów o niższych standardach.
Reklama

Theresa Villiers zasugerowała tym samym, że Wielka Brytania mogłaby wprowadzić cła na import żywności z krajów o niższych standardach bezpieczeństwa żywności i hodowli. Wszystko miałoby odbyć się w ramach prawnych Światowej Organizacji Handlu (WTO).

"Chcemy mieć pewność, że żywność pochodzi z krajów, które spełniają nasze standardy" - wskazała Theresa Villiers.

"Właśnie po to istnieją zasady WTO, które pozwalają nam nakładać cła w przypadku, gdy naszym zdaniem produkty nie spełniają wysokich standardów" - dodała.

Brytyjscy rolnicy obawiają się m.in. napływu żywności z USA, gdzie obowiązują niższe standardy hodowlane. (Fot. Getty Images)

Eksperci ocenili zapowiedź jako "kontrowersyjną", ponieważ mogłaby wywołać wojnę handlową i upolitycznić strefę handlu. Zwrócono uwagę, że każdy potencjalny partner handlowy Wielkiej Brytanii będzie miał na względzie możliwość wprowadzenia ceł.

Theresa Villers zwróciła jednocześnie uwagę, że już teraz brytyjski rynek jest znacznie bardziej zaawansowany od unijnego w kwestii bezpieczeństwa i jakości. Wskazała m.in. na brytyjskie przepisy o ochronie praw zwierząt hodowlanych, które są najbardziej rozbudowane na świecie, czy podejście przedsiębiorców do ekologii. 

"Włożyliśmy sporo wysiłku w wypracowanie wysokich standardów i będziemy ich bronić" - zapewniła.

Czytaj więcej:

Wielka Brytania liderem "plastikowej rewolucji"

Badanie: Brytyjczycy coraz chętniej rezygnują z jedzenia mięsa

KFC wprowadza wegańskie menu w UK

Brexit zmienił nawyki zakupowe Brytyjczyków

    Komentarze
    • Tom
      12 stycznia, 15:26

      Ja też sie nie obawiam o to, że poziom jakosci żywności nie spadnie, bo już niżej się nie da!

    • Very interesting
      12 stycznia, 16:00

      O co właściwie chodzi brytyjczykom najpierw chca wychodzic z UE bo im się nie podobaja prostowane banany , a teraz sami chca ustalac standardy żywności dla reszty swiata. Prawda jest taka, ze tylko UE jest wstanie zaspokoic potrzeby brytyjczykow i bez sensu jest wychdzic z UE. Zreszta poczynania pani minister środowiska, żywności i wsi Theresa Villiers to doprowadza tylko do tego ze Trump odwroci się niedługo od UK o 180 stopni. Ta sama pani mister zapowiedziala zakaz importu do UK chlorowanych kurczakow i wołowiny naszpikowanej hormonami.

    • Jibber-jabber
      12 stycznia, 16:15

      Pani minister środowiska, żywności i wsi Theresa Villiers plecie trzy po trzy ;))) zreszt jak i wiekszosc Torysow. Mrzonki o imperium ;)))

    • Stupidhen
      12 stycznia, 17:35

      Ta brytyjska minister zna sie na handlu jak kura na pieprzu.

    • Brutishness
      12 stycznia, 18:35

      Polityka torysow polega na tym, ze mowia ludziom to co chca uslyszec, ale tylko motloch to lyka. Ostatnie wybory parlamentarne sa tego dowodem jak duzo motlochu jest w brytyjskim spoleczenstwie. Ta pani minister robi to samo. Mowi o nakladaniu cel, ale o handlu nie ma bladego pojecia, a na pewno o WTO.

    • Dude in a cap
      12 stycznia, 19:12

      Zajmij ty sie lepiej swoja obsesja Settled Status jako to czynisz, a nie zabieraj glosu w tematach o ktorych nie masz pojecia.

    • Zz
      12 stycznia, 19:32

      Jakosc widac i czuc swinie popas krowy w oborniku konie szkapy barany nie beda mialy co jesc ekologia tzw ludzie beda powieterze wdychac a piaskiem zalatwiac zwrot podatku sto procent zwrot nowy audi dom konto w banku ekologia zyc nie umierac

    • Ja
      12 stycznia, 19:56

      Jak nie wiadomo o co chodzi to wiadomo ze o sianko ktoś mu się splacic zadłużenie tytułem Brexit

    • Zenon
      13 stycznia, 06:44

      W gettcie było 200tys "ludzi", kazdy potrzebowal 0,5kg jedzenia dziennie, to jest 100tys kg czyli 1000 ton dziennie, to ja sie pytam kto jedzenie dawał jakniemcy nie dawali? Taka zagadka żywnosciowa?

    • Gość
      13 stycznia, 09:58

      Do Zenona naucz się liczyć bo mi oczy wypala jak czytam te Twoje kalkulacje ...

    • Do Zenona
      13 stycznia, 11:52

      Ile według Ciebie kilogramów zawiera 1 tona? Tak z ciekawości pytam.

    • Helena
      13 stycznia, 13:37

      No wiesz Zenon, do getta jedzenie przenosili roznymi dziurami, ale nie mozna powiedziec , ze im przez to tam gospodarka rozkwitala ;)

    • Greg
      13 stycznia, 21:21

      Śmierdzące jajka i cuchnące chemią mięso to te standarty

    • Lukasz
      13 stycznia, 23:39

      Drodzy rodacy jak gospodarz mówi że koniec imprezy to się grzecznie wychodzi .Nie trzymajcie się tam kurczowo bo nie chcą was tam ,i ta dyskusja na temat polityki Anglików to ich kraj i mają prawo robić co chcą. Pozdrawiam

    • Mr M
      14 stycznia, 09:54

      A ja nie rozumiem czemu o sytuacji ludzi zyjacych w UK wypowiadaja się mądrale nie wiadomo skąd, zajmijcie się swoimi rajami a od nas wypad...

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 20.02.2020
    GBP 5.111 złEUR 4.279 złUSD 3.962 złCHF 4.031 zł

    Sport


    Reklama