Menu

Brexit: Biedronka rezygnuje z ziemniaków z UK

Brexit: Biedronka rezygnuje z ziemniaków z UK
Firma musiała anulować zamówienia od brytyjskich rolników. (Fot. Getty Images)
Sieć Biedronka poinformowała swojego brytyjskiego dostawcę ziemniaków, że od połowy października br. nie będzie już korzystała z jego usług. Wszystko przez obawy przed 'twardym Brexitem' - informuje serwis 'Fresh Produce Journal'.
Reklama

W ciągu jednej nocy brytyjski eksporter stracił rynek, na który co miesiąc wysyłał dużą liczbę ziemniaków.

"Dostaliśmy wiadomość e-mail z informacją, że od 15 października br. Biedronka nie będzie już kupować ziemniaków z Wielkiej Brytanii" - informuje dostawca w rozmowie z portalem "Fresh Produce Journal".

W efekcie jego firma, która pozyskuje ziemniaki z ok. 100 gospodarstw, musiała anulować zamówienia od brytyjskich rolników. "To pierwszy, prawdziwy, finansowy cios, jaki otrzymaliśmy z powodu Brexitu" - przyznaje eksporter z Wielkiej Brytanii.

Jak dodaje, dla Biedronki - jeśli dojdzie do Brexitu bez porozumienia 31 października - "technicznie byłoby nielegalne, gdyby 1 listopada wciąż sprzedawała brytyjskie ziemniaki".

Od 15 października br. Biedronka nie będzie już kupować ziemniaków z Wielkiej Brytanii. (Fot. Getty Images)

Powód? Jeśli Wielka Brytania opuści UE bez porozumienia, będzie musiała ponownie złożyć wniosek o zawarcie umowy o równoważności fitosanitarnej, aby móc dalej handlować świeżymi produktami.

Tymczasem UE od początku stawiała sprawę jasno, że ​​żadne nowe umowy handlowe nie będą negocjowane do momentu oficjalnego wyjścia Wielkiej Brytanii ze Wspólnoty.

"Proces ten może potrwać kilka tygodni lub nawet kilka lat; UE może ten wniosek nawet odrzucić" - zauważa dostawca z UK.

Jeśli jednak rządowi uda się zawrzeć umowę z Europą, dwuletnia faza przejściowa pozwoli na eksport brytyjskich produktów do UE.

Czytaj więcej:

Mleczarze: Twardy Brexit spowoduje większy kryzys na rynku mleczarskim

Raport: Połowa rolników w UK w tarapatach po Brexicie

Brexit: Brytyjskie rolnictwo już kuleje bez pracowników z UE

    Komentarze


    • Nik
      12 października, 09:26

      Do not worry. Będą sprzedawać do Indii, Australii i Afryki bo tam to jest produkt pierwszej potrzeby hahaha

    • Sfagerek
      12 października, 10:07

      No i sie zaczyna.... gunwo burza w komentarzach xD ognia znawcy! xD

    • Czytelnik anonimowy
      12 października, 10:11

      Panie Landowski, to jest portal dla Polakow w UK a nie sfrustrowanych suwerenow z Podkarpacia.

    • Czytelnik anonimowy
      12 października, 10:14

      Juz wiecej ziemniakow w biedronie nie kupie...

    • Mengele
      12 października, 11:14

      To od naszych rolnikow , z naszej polskiej ziemi kupic tych ziemniakow nie mozna????

    • Przemko
      12 października, 12:13

      A dlaczego nikt nie zwraca uwagi na fakt ze biedronka nie kupuje ziemniaków W POLSCE, potędze ziemniaczanej?? Naprawdę taniej jest wiezc je przez pół Europy do sklepu w Pcimiu? ??

    • Szym
      12 października, 12:16

      Ano właśnie nie można, trzeba zepsuć rynek w Pl i dobić rolnika aby nic nie było. Tak to właśnie w Polsce wygląda. Aż krew człowieka zalewa na takie dziadostwo

    • Czytelnik anonimowy
      12 października, 12:22

      europa i anglia niech odlorzy breksit na bardzo wysoka pulke i pomysli wspulnie o obronie przed prawdziwym zagrorzeniem jakim jest turcja i jej poplecznicy

    • Mark111
      12 października, 12:39

      Nowe kontrakty nie rodza sie z dnia na dzien. Inna sprawa , ze te pt nowe rynki tez maja na dzis sprawdzonych dostawcow. Kolejna sprawa to taka , ze wiele kontraktow do tzw krajow trzecich niesie za soba doplaty UE , tak jest np z produktami mlecznymi. Pro Brexitowcy nie maja chyba bladego pojecia o procedurach fito-sanitarnych i wielu innych w momencie przejscia na " ciemna strone mocy ". Nie ma tak , ze w portach sa kolejki nowych pt klientow. A co z logistyka do i z ? Tony papierow! Inne uklady celno-podatkowe! Kto i jak pozna co moze a co nie?! Jedno wielkie g...

    • Pjoter
      12 października, 15:53

      Najbardziej śmieszne w tym jest to że brytyjscy rolnicy głosowali za brexitem. 🤣🤣😂😂😂😂😂😂😂😂

    • Vistula
      12 października, 16:18

      Decyzja co najmniej dziwna. Czemu nie poczekali na to czy będzie w ogóle Brexit czy nie? Przecież jeżeli opłacało im się je sprowadzać to czemu rezygnują tak "out of the blue"? Może ten powód to tylko tak dla publiki, a rzeczywisty powód jest zupełnie inny. Pędzone syfy z Hiszpanii okazały się tańsze w międzyczasie?

    • Stachu
      12 października, 17:36

      Od* pier* się od Podkarpacia zakompleksiony buraku

    • Ewe
      12 października, 20:10

      No przecież obywatele tego chcą

    • Polka
      12 października, 22:23

      Kartofle to pikuś, vat to dopiero afera na kółkach, istny cyrk był kiedyś, robili co chcieli

    • Polus
      13 października, 08:38

      Zamiast od polskiego rolnika brać dobre smaczne ziemniaki to biorą angielskie błoto....
      To dotyczy innych warzyw i owoców np jabłka ostatnio

    • Mark111
      13 października, 20:39

      Nie od dzis wiadomo . ze wiele produktow po.drodze sie neutralizuje. Powodow jest kilka .
      Np zmiana kraju pochodzenia zeby w reklamie mozna bylo grac na lokalnych emocjach i uzywac patriotycznej nutki , ze " polski rolnik " itp. Lub po to zeby zgubic po drodze aspekt , ktory nie dopuszcza bo normy UE ma ostre. Tak.jest np z brazyliskim kurczakiem , ktory quasi legalnie jest sprzedawany. Prawda jest taka , ze tam gdzie gruba kasa sentumentow brak. Wie to rowniez BoJo i jego banda , ktorzy kreca lody marki BREXIT NO DEAL.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 13.11.2019
    GBP 4.999 złEUR 4.285 złUSD 3.890 złCHF 3.930 zł

    Sport


    Reklama