Menu

Boris Johnson sugeruje, że maseczki w sklepach będą obowiązkowe

Boris Johnson sugeruje, że maseczki w sklepach będą obowiązkowe
Boris Johnson ocenił, że to dobry moment, aby w kraju wprowadzić obowiązek noszenia maseczek. (Fot. Getty Images)
Brytyjski premier Boris Johnson zasugerował, że zasłanianie twarzy może być niedługo obowiązkowe w sklepach w Anglii i sam dał przykład pierwszy raz pokazując się w maseczce. Wczoraj obowiązek ich noszenia w sklepach wszedł w życie w Szkocji.
Reklama

"W miarę jak zmniejszamy liczby i naprawdę tłumimy epidemię, uważam, że musimy bardziej rygorystycznie nalegać, aby ludzie zasłaniali twarze w zamkniętych przestrzeniach, gdzie spotkają innych, których normalnie by nie spotkali. Przyglądamy się sposobom na zapewnienie, by ludzie rzeczywiście nosili maski na twarzy, np. w sklepach, gdzie istnieje ryzyko przenoszenia się choroby" - przekazał Johnson podczas przeprowadzonej na Facebooku sesji pytań do premiera.

Zalecenia brytyjskiego rządu w kwestii zasłaniania twarzy zmieniały się podczas epidemii i obecnie w Anglii wymagane jest to tylko w transporcie publicznym oraz w trakcie wizyt w szpitalach. Johnson wyjaśnił, że zmieniają się opinie naukowców w sprawie przydatności masek oraz zalecenia Światowej Organizacji Zdrowia.

"Wydaje się, że bilans opinii naukowych przesunął się bardziej na ich korzyść niż było to wcześniej. Jesteśmy skłonni podążyć za nimi. Chcę wrócić do świata, w którym Brytyjczycy są w stanie uścisnąć sobie dłonie - do tego właśnie dążymy. W kwestii zasłaniania twarzy, coraz częściej myślimy, że musimy być bardziej stanowczy w kwestii zamkniętych przestrzeni" - wyjaśnił.

Nowe zalecenia WHO sugerują wprowadzanie nakazu posiadania maseczki. (Fot. Getty Images)

Później Johnson sam dał przykład, odwiedzając sklepy w swoim okręgu wyborczym Uxbridge w niebieskiej maseczce na twarzy.

Jak podał wcześniej brytyjski urząd statystyczny ONS, w ostatnim tygodniu czerwca 52 proc. dorosłych mieszkańców kraju zasłaniało twarzy wychodząc z domu, podczas gdy w poprzednim tygodniu było to 43 proc, zaś 58 proc. z 1788 osób, które brały udział w badaniu stwierdziło, że jest bardzo lub dość prawdopodobne, iż będą zasłaniać twarz w ciągu najbliższych siedmiu dni.

Tymczasem w piątek obowiązek zasłaniania twarzy w sklepach - oprócz będącego już w mocy w transporcie publicznym - wszedł w życie w Szkocji. Od poniedziałku w Szkocji otwarte będą mogły być centra handlowe.

Czytaj więcej:

Trudne powroty do pracy: 8 godzin w maseczce?

Anglia: Od 15 czerwca obowiązek noszenia maseczek w transporcie publicznym

Francja: Kierowca autobusu śmiertelnie pobity, bo zwrócił uwagę na brak maseczki

    Komentarze
    • Arek
      11 lipca, 17:16

      na glowe sobie moze niech zalozy garnek efekt podobny maseczki nosza lekarze podczas operacij

    • Amigo
      11 lipca, 21:21

      Po trzech miesiacach platnego urlopu wrocilem do pracy.Firma ustanowila okolo 10 tzw.cleaning stations-zel aktybakteryjny i chusteczki.Wczoraj z nudow sprawdzilem te miejsca.Wszystkie butelki zelu sa pelne i nie zauwazylem aby ktokolwiek z tego korzystal :-).Borys o maskach musi mowic,bo taka jest jego rola.Czy ktokolwiek normalny mysli,ze on to osobiscie poleca w trosce o spoleczenstwo ???

    • Aguska
      13 lipca, 10:31

      Te maseczki powinny byc wprowadzone już na samym poczatku,Borys powinien nakazac nosic maseczki a napewno mniej osob by się zarazilo... A nie po takim czasie gdzie wszyscy maja gdzies tego wirusa.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 04.08.2020
    GBP 4.883 złEUR 4.406 złUSD 3.736 złCHF 4.081 zł

    Sport


    Sport

    Reklama