Menu

Vaping prawie zabił młodego sportowca

Vaping prawie zabił młodego sportowca
Vaping zabił w Stanach Zjednoczonych już prawie czterdzieści osób i spowodował choroby oraz pogorszenie stanu zdrowia wielu młodych Amerykanów. (Zdjęcia: Getty Images)
E-papierosy to lepsza alternatywa niż tytoń, ponieważ wolniej niszczy zdrowie palacza?
Reklama

Vaping zniszczył płuca młodego człowieka w USA
W ostatnim czasie obserwujemy w środkach masowego przekazu ożywioną dyskusję na temat szkodliwości palenia tak zwanych elektronicznych papierosów oraz możliwości rzucenia dzięki nim nałogu palenia tytoniu w klasycznym wydaniu.

Jak więc jest z tym paleniem e-papierosów i czy są one szkodliwe, czy nie?

Niedawno na portalu abcZdrowie przeczytałem alarmujący artykuł na temat przypadku 17-letniego obywatela USA - młodego sportowca, któremu e-papierosy zniszczyły płuca. Ten człowiek znalazł się w szpitalu w tak krytycznym stanie, że jedynym dla niego ratunkiem stał się przeszczep obu płuc, miał jednak po nim szanse na przeżycie tylko od 7 do 20 lat. Lekarz dr Hasan Nemeh, który operował pacjenta stwierdził, że „w swojej 20-letniej karierze nie widział jeszcze tak zniszczonych płuc” oraz „że chłopak ma niewielkie szanse na przeżycie, jeśli nie przeprowadzi się u niego natychmiastowego przeszczepu płuc”. Na szczęście dla tego młodego człowieka, znalazł się na czas dawca organów oraz przeprowadzono udaną operację.

Vaping zabił już jednak w Stanach Zjednoczonych prawie czterdzieści osób i spowodował choroby oraz pogorszenie stanu zdrowia wielu młodych Amerykanów. Problem ten nie dotyczy wyłącznie USA, bowiem moda na papierosy elektroniczne i podgrzewanie w nich różnych substancji oraz wciąganie do płuc wydobywającego się z urządzenia dymu w wielu regionach świata stało się bardzo powszechnym zjawiskiem. A jak ten problem wygląda w Wielkiej Brytanii?

E-papierosy na Wyspach Brytyjskich
Już w sierpniu 2018 roku Komitet Nauki i Technologii parlamentu Zjednoczonego Królestwa opublikował raport dotyczący tego zjawiska społecznego oraz stopnia jego szkodliwości dla zdrowia obywateli. W publikacji tej stwierdzono, że nie można porównywać zagrożenia, jakie niesie ze sobą palenie zwykłych papierosów, do mniej szkodliwych papierosów elektronicznych. Poinformowano także, że te ostatnie są o około 95% mniej szkodliwe niż tradycyjne papierosy, wyprodukowane na bazie naturalnego tytoniu.

W raporcie znalazła się też informacja, że e-papierosy mogą być „narzędziem wspierającym rzucanie palenia”. Mało tego - „przepisy powinny być łagodzone w odniesieniu do licencjonowania e-papierosów, przepisywania na receptę i reklamowania ich korzyści dla zdrowia palacza”.

Już w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku wybitny brytyjski specjalista - prof. Michael Russell, zajmujący się uzależnieniami i ich leczeniem, stwierdził w swoim artykule, że „ludzie palą dla nikotyny, a umierają od zawartych w dymie substancji smolistych”. Czyżby więc papieros elektroniczny nie zawierał żadnych szkodliwych substancji, które palacz mógłby wdychać w trakcie wciągania dymu do dróg oddechowych? Niestety, tak nie jest.

No cóż, co kraj to obyczaj. Według najnowszych publikacji ocenia się, że w samej Wielkiej Brytanii ponad 2,9 mln obywateli używa obecnie elektroniczne papierosy, a ponad 470 tys. ludzi wykorzystuje je jako narzędzie wspomagające rzucanie palenia. W raporcie znajduje się także stwierdzenie, że często ludzie mający problemy psychiczne są także czynnymi palaczami tytoniu. W związku z tym, lekarze powinni zalecać im palenie e-papierosów, aby obniżyć ryzyko narażania ich na działanie substancji toksycznych, zawartych w papierosach zawierających mieszankę tytoniową.

Na uwagę zasługuje także fakt, że coraz więcej młodych Brytyjczyków pali e-papierosy, które wykorzystują atrakcyjne smakowo mieszanki różnych substancji. Generalnie trzeba stwierdzić, że w Wielkiej Brytanii agendy rządowe zajmujące się zdrowiem obywateli zachęcają oficjalnie palaczy do korzystania z papierosów elektronicznych traktując je jako mniejsze zło oraz znaczącą pomoc w zerwaniu z nałogiem palenia tytoniu, które jest bardziej szkodliwe.

Palenie papierosów elektronicznych w Polsce
Palenie tytoniu w Polsce i jego wpływ na zdrowie obywateli to poważny problem społeczny. Wprawdzie w naszym kraju palaczy jest coraz mniej, to i tak około 30% Polaków i 20% Polek w różnym wieku sięga codziennie po papierosy. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) publikuje coroczne raporty, z których wynika, że każdego roku umiera w Polsce około 70 tys. osób z powodu chorób odtytoniowych, natomiast na świecie - około 7 mln ludzi.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 5.56 / 37

Komentarze
  • Palacz
    21 stycznia, 04:28

    Palenie e-fajek jest modne

  • USAman
    22 stycznia, 13:33

    Rzucilem juz kilka dni ne pale.

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 26.02.2020
GBP 5.125 złEUR 4.309 złUSD 3.957 złCHF 4.062 zł

Sport


Reklama