Menu

Krajobraz po wirusie

Krajobraz po wirusie
Ziemia po wirusie? To będzie już zupełnie inny świat... (Fot. Getty Images)
W ostatnim tygodniu, już otoczony wyłącznie ścianami mojego mieszkania, i w przemiłym towarzystwie mojej żony, oglądałem ponownie nagranie sprzed 5 lat ostrzeżenia multimiardera i filantropa Billa Gatesa.
Reklama

“Dziś, jeżeli coś ma stanowić największą groźbę globalnej katastrofy, czyli coś co ma spowodować śmierć przeszło 10 milionów ludzi w następnych paru dekadach, to raczej będzie to nie jakaś wojna, ale ostro zakaźny wirus; nie będą to pociski, lecz mikroby”.

Proponował, aby odbywały się wspólne międzypaństwowe “manewry antywirusowe”, tak jak państwa NATO przygotowują się na wspólne manewry wojskowe. Przypominał, że nawet rzadkie symulacje antywirusowe w jednym państwie, jak na przykład w Stanach Zjednoczonych, wykazały poważne braki w koordynacji służb zdowia i służb porządkowych, a nie brano pod uwagę katastrofalnego efektu takiej epidemii na gospodarkę danego państwa, a co dopiero na gospodarkę światową. Gates cytował obliczenia Banku Światowego, że następna powszechna epidemia grypy mogłaby spowodować szereg milionów zgonów i kosztowałaby około 3 tryliony dolarów.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 3.84 / 19

Komentarze
  • Drakus
    6 kwietnia, 06:07

    Bardzo ciekawy artykuł. Wspólne przygotowanie na nowe Światowe zagrożenia, manewry. Wcześniej nie brano pod uwagę braków, ani wpływu nowoczesnego zagrożenia na gospodarkę.Jako Mieszkańcy Planety powinniśmy współpracować żeby lepiej poradzić sobie w przyszłości. Wpływ rozwoju technologicznego jest nieunikniony i Nasi Wybrańcy powinni oceniać go i inteligentnie zarządzać. Wpływ na atmosferę i Wspólne bezpieczeństwo są raczej na czasie.

Dodaj komentarz
Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 26.05.2020
GBP 5.030 złEUR 4.480 złUSD 4.088 złCHF 4.223 zł

Sport


Reklama