UK: Polski sklep ma problem z koncesją, bo "ludzie w okolicy za dużo piją"

Sklep ze świeżą żywnością i artykułami spożywczymi o nazwie Polon znajduje się na Abingdon Street w rejonie Talbot Ward. Właściciel zwrócił się do Blackpool Council o pozwolenie na sprzedaż alkoholu do spożycia poza lokalem w godzinach 8:00-20:00 od poniedziałku do niedzieli, z godzinami otwarcia od 8:00 do 22:00.
Jednak zgodnie z dokumentami rady, lokal mieści się na obszarze, gdzie wnioski o nowe koncesje "podlegają intensywnej analizie". Talbot Ward jest podobno "nasycony" sklepami typu off-licence i jest jednym z najbardziej dotkniętych obszarów Blackpool, jeśli chodzi o przestępstwa popełniane przez pijanych sprawców, a także hospitalizacji związanych z alkoholem - wynika z dokumentów lokalnych radnych.
Dlatego aby przekonać urzędników do wydania pozwolenia, wnioskodawca musi wykazać, że jego działalność nie pogorszy sytuacji.
Mimo że właściciel polskiego sklepu obiecał, że nie będzie sprzedawał alkoholu klientom "na podwójnym gazie" i wprowadził zakup produktów bezalkoholowych za minimum 5 funtów (nie wliczając papierosów) przed nabyciem jakichkolwiek napojów z procentami - wiele wskazuje na to, że wniosek o koncesję zostanie odrzucony.
Opowiedziały się już za tym policja, organ wydający koncesje, służby zdrowia publicznego i ochrony dzieci w Blackpool - podaje serwis LancsLive.
Według Lancashire Police, wskaźnik przestępczości związanej z alkoholem w Talbot wynosi 65,7 na 1 000 mieszkańców. To ponad trzykrotnie więcej niż średnia w Blackpool (18) i dziesięć razy więcej niż średnia dla całego hrabstwa Lancashire (6,4)
"Abingdon Street ma również pijących bezdomnych, którzy przy wielu okazjach używają obraźliwych określeń wobec społeczeństwa" - dodaje policja.
Czy polski sklep ma zatem szansę na pozwolenie na sprzedaż alkoholu? To okaże się już jutro, gdy wniosek trafi przed panel licencyjny.
Czytaj więcej:
Polski sklep w Kornwalii ma coraz mniej klientów. Powodem Brexit
Irlandia: Po raz pierwszy w tym roku otwarto puby i restauracje
W pandemii Polacy jedli więcej słodyczy, dłużej spali i chętniej palili papierosy
"Daily Mail" o "rasistowskim" piwie w Polsce
UK: Rekordowa liczba zgłoszeń przemocy domowej po wczorajszym finale Euro 2020