Menu

Pierwsze podium Stękały! "Ciężka praca przyniosła wreszcie efekt"

Pierwsze podium Stękały! "Ciężka praca przyniosła wreszcie efekt"
Andrzej Stękała na podium konkursu Pucharu Świata w Zakopanem! (Fot. Getty Images)
'Bardzo wielka radość, że ciężka praca przyniosła wreszcie efekt' - cieszył się Andrzej Stękała po zdobyciu drugiego miejsca w dzisiejszym konkursie Pucharu Świata w skokach narciarskich w Zakopanem.
Reklama
Reklama

Stękała (137 i 133,5) po raz pierwszy w karierze stanął na podium konkursu indywidualnego PŚ. Pochodzący z Dzianisza skoczek zajął drugie miejsce przegrywając z Japończykiem Ryoyu Kobayashim jedynie o 0,3 pkt.

"Bardzo się cieszę, nawet nie potrafię teraz tego wyrazić. Długo na to czekałem, ciężko pracowałem i wreszcie jest efekt" - nie krył radości zawodnik zakopiańskiego AZS.

Zapytany o niedzielny start powiedział, że liczy na równie dobry występ. "Mam nadzieję, że po prostu uda mi się oddać dwa równe skoki" - przyznał krótko.

Piotr Żyła (132 i 134,5) był ósmy. Zawodnik WSS Wisła tradycyjnie stwierdził, że: "Skoki jak skoki, a poważnie to mam trochę do przemyślenia i poprawki" - ocenił.

11. miejsce zajął Dawid Kubacki (132 i 131m). "Ciągle trochę spóźniam na progu, więc brakuje prędkości i wysokości, a co za tym idzie odległości. Technicznie było nieźle, ale przydałoby się te wszystkie elementy połączyć".

Nowotarżanin ma nadzieję na lepszy występ w drugim konkursie. "Trener może mi podpowie, co ewentualnie oprócz progu nawaliło. Według mnie, jeżeli uda mi się na próg trafić, to na pewno ładnych parę metrów jestem w stanie dołożyć" - podkreślił.

Na dwudziestej pozycji uplasował się Kamil Stoch (127,5 i 132 m). „Trudno mi tak naprawdę ocenić, bo czułem, że te skoki były całkiem dobre, mimo że pozycja dojazdowa nie jest wciąż idealna. Była niezła energia na progu, była stabilność, ale widocznie zabrakło tego czegoś, a może po prostu to nie był mój dzień" - podsumował.

W finałowej serii nie wystartowali: 32. Paweł Wąsek, 36. Jakub Wolny, 38. ex aequo Klemens Murańka i Maciej Kot, 40. Tomasz Pilch, 41. Stefan Hula i 45. Aleksander Zniszczoł.

Podczas dzisiejszego konkursu pogoda zdecydowanie mniej dokuczała skoczkom. Nie było występujących podczas piątkowych kwalifikacji przerywających rywalizację porywów wiatru, a mróz zelżał do minus 7 - 9 stopni. Trochę utrudnień powodował natomiast gęsto momentami sypiący śnieg.

Podobna aura ma być jutro, chociaż synoptycy nie wykluczają ponownego spadku temperatury. O 15:10 czasu GMT zaplanowano początek pierwszej serii konkursowej.

Czytaj więcej:

PŚ w skokach: Stękała piąty w Zakopanem, triumf Lindvika

Żyła drugi w Willingen. Kolejne zwycięstwo Graneruda

PŚ w skokach: Polacy już teraz blisko poprawienia dorobku z poprzedniego sezonu

Granerud woli trenować w Polsce niż w Norwegii

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel się opinią.
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 22.09.2021
    GBP 5.3828 złEUR 4.6308 złUSD 3.9460 złCHF 4.2789 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama