Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Gigantyczny spadek liczby pielęgniarek z UE w Wielkiej Brytanii

Gigantyczny spadek liczby pielęgniarek z UE w Wielkiej Brytanii
NHS zmaga się z brakami pracowników. (Fot. Getty Images)
Organ Nursing and Midwifery Council opublikował najnowsze statystyki związane z pracą pielęgniarek z UE na terenie Zjednoczonego Królestwa. Według najbardziej aktualnych danych, na Wyspach odnotowano rekordowy spadek imigrantów z UE pracujących w służbie zdrowia.
Reklama

Eksperci ocenili, że w najgorszej sytuacji znalazł się Londyn, który dysponuje "tysiącami nieobsadzonych stanowisk w służbie zdrowia". Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej biorąc pod uwagę stale rosnącą populację stolicy, a tym samym coraz większe zapotrzebowanie na usługi NHS.

Statystyki z Nursing and Midwifery Council wykazały, że przed Brexitem do kraju przyjeżdżało ok. 9 tys. pielęgniarek z UE rocznie - np. w okresie 2015/2016 było to 9 389 osób. Od momentu referendum ws. Brexitu w 2016 roku do marca br., do pracy w charakterze pielęgniarki w Zjednoczonym Królestwie przybyło łącznie zaledwie 968 osób.

Specjaliści zwracają uwagę, że dane są "rekordowo alarmujące". Tylko w Londynie potrzebnych "od zaraz" jest 8 912 pielęgniarek - 6 247 w placówkach szpitalnych i 1 994 w oddziałach zdrowia psychicznego.

Brytyjska stolica jest wyjątkowa również pod kątem odsetka imigrantów z UE pracujących w służbie zdrowia. Oficjalne dane wskazują, że jedna trzecia wszystkich pracowników NHS w Londynie pochodzi z Unii Europejskiej.

Brytyjska służba zdrowia opiera się na pracy imigrantów. (Fot. Getty Images)

Wczytując się w najnowsze dane można odnaleźć również informację, że od 2016 roku ze Zjednoczonego Królestwa wyjechało na stałe prawie 10 tys. pielęgniarek. NHS prognozuje jednak, że "fala wyjazdów" będzie się zmniejszać, ale problem wciąż może się pogłębiać, jeśli nie podejmie się odpowiednich kroków.

"To przerażające, że coraz mniej pielęgniarek z UE przyjeżdża do nas do pracy. Będziemy zmuszeni do wprowadzenia krótkoterminowych i długoterminowych rozwiązań m.in. poprzez nabór pielęgniarek z innych krajów spoza UE oraz zwiększenie nakładów na szkolenia dla rodzimych pracowników" - przekazał Saffron Cordery z NHS Providers. Ekspert zwrócił uwagę, że w kraju wciąż znajduje się 6 tys. pielęgniarek, które nie pracują w zawodzie, a które można zachęcić do powrotu do szpitali i placówek medycznych.

Europejskimi pielęgniarkami w Zjednoczonym Królestwie zainteresowane są obecnie również same kraje UE. Jakiś czas temu jeden z niemieckich szpitali przygotował kampanię reklamową dla polskich pielęgniarek z Wielkiej Brytanii. "Proponujemy lepsze jedzenie, lepszą pogodę i bliskość Polski, czyli krótszą drogę do domu" - zachęcała placówka w Duesseldorfie.

 

    Komentarze


    • Fadel
      21 maja, 13:32

      Co to, zwolniły się miejsca pracy dla Brytyjczyków, a oni nie chcą zapełnić wakatów?

    • Jo
      21 maja, 15:18

      Naprawdę niewielu Anglikow zgodzi sie zeby pracowac w londynie za te glodowe stawki. Zachecic mozna, oczywiscie. Wysokimi podwyzkami.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 15.07.2019
    GBP 4.752 złEUR 4.267 złUSD 3.786 złCHF 3.851 zł

    Sport


    Reklama