Menu

Legia ukarana dwoma meczami bez publiczności

Legia ukarana dwoma meczami bez publiczności
Legia Warszawa będzie grała przy pustych trybunach (Fot. Getty Images))
Komisja Dyscyplinarna UEFA ukarała Legię rozegraniem dwóch meczów bez udziału publiczności w piłkarskiej Lidze Europejskiej za zachowania rasistowskie kibiców podczas czwartkowego spotkania wyjazdowego grupy L z Lokeren (0:1) - poinformował warszawski klub.
Reklama

Piłkarze Legii, którzy są już pewni awansu do kolejnej rundy, nie będą mogli liczyć na wsparcie kibiców podczas ostatniego spotkania fazy grupowej LE z Trabzonsporem 11 grudnia oraz lutowym meczu 1/16 finału.

Ponadto warszawski klub będzie musiał zapłacić łącznie 105 tys. euro grzywny. Jak wyszczególniła UEFA, 80 tys. euro to kara za zamieszki na stadionie, 20 tys. euro - za użycie pirotechniki, a 5 tys. euro - za inne akty wandalizmu.

Dodatkowo Legia otrzymała zakaz sprzedaży biletów dla swoich fanów na spotkania wyjazdowe w tych rozgrywkach w sezonie 2014/2015. Klub musi też rozliczyć się z Lokeren ze wszystkich strat spowodowanych przez kibiców stołecznej drużyny oraz zapłacić wspomniane kary w terminie do 90 dni od wydania decyzji.

"W przedmiotowej sprawie klub będzie wnosił o szczegółowe uzasadnienie ww. decyzji i po jego otrzymaniu rozważy skorzystanie z możliwości odwoławczych. Do czasu zamknięcia odpowiedniego procesu klub wstrzymuje się z ewentualnymi zwrotami należności za bilety na mecze bez udziału publiczności" - napisano w komunikacie warszawskiej drużyny.

Komisja Dyscyplinarna UEFA już w piątek poinformowała, że wszczęła postępowanie przeciwko Legii za naganną postawę jej kibiców w Lokeren. Jak wówczas podkreślano, chodzi o zachowanie rasistowskie, zamieszki w tłumie i używanie środków pirotechnicznych.

Eksperci nie mieli wątpliwości, jaka kara może spotkać mistrzów Polski. "Gdyby chodziło tylko o race, pewnie skończyłoby się na karach finansowych, ewentualnie zamknięciu części stadionu. Jeśli jednak potwierdzi się zarzut rasizmu, Legia może mieć zamknięty cały stadion. Kwestia przypadków rasistowskich to największe wykroczenie w kodeksie UEFA" - mówił wówczas PAP Michał Listkiewicz, działający od lat w strukturach UEFA i FIFA.

To kolejny przypadek, gdy UEFA zajmowała się dyscyplinarnie Legią. Np. na początku września warszawski klub został ukarany grzywną w wysokości 80 tysięcy euro za zachowanie kibiców podczas meczu 4. rundy eliminacji Ligi Europejskiej z FK Aktobe z Kazachstanu. W trakcie spotkania kibice stołecznej drużyny wywiesili niedozwolony transparent oraz odpalali środki pirotechniczne.

Legię karano także w poprzednich sezonach. Jesienią 2013 roku, gdy stołeczna drużyna - podobnie jak teraz - rywalizowała w fazie grupowej LE, UEFA zamknęła stadion przy Łazienkowskiej na mecz z Apollonem Limassol (3 października) z powodu niewłaściwego zachowania sympatyków Legii przy okazji spotkań eliminacji Ligi Mistrzów.
Klub musiał zapłacić także 150 tys. euro grzywny. Ponadto UEFA postanowiła wówczas, że stadion przy Łazienkowskiej zostanie zamknięty na kolejny mecz, jednak w tym przypadku była to kara w zawieszeniu na 5 lat.

"Szkoda, przykro, nie wiadomo nawet, jakich słów użyć. To na pewno korzyść dla Apollonu, bo nie będą musieli sobie radzić z presją kibiców" - mówił wtedy ówczesny trener Legii Jan Urban. Jak się okazało, miał rację - warszawska drużyna przegrała u siebie 0:1.

Niespełna dwa miesiące wcześniej - jeszcze w 4. rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów ze Steauą Bukareszt - zamknięto trybunę północną, tzw. Żyletę. Na mecz z rumuńskim zespołem (2:2) najbardziej zagorzali fani przenieśli się więc na inny sektor i przed rozpoczęciem rywalizacji odpalili setki rac. Wówczas trybuna była zamknięta po tym, jak UEFA dopatrzyła się na jednym z transparentów kibiców wywieszonych w Walii (2. runda eliminacji LM z The New Saints) czcionki kojarzącej się z symboliką nazistowską.

"Warszawski klub i Dinamo Zagrzeb zajmują dwa pierwsze miejsca w Europie, jeśli chodzi o kary za zachowanie ich kibiców. Mam na myśli zarówno częstotliwość tych sankcji, jak i wysokość. Bardzo często coś się dzieje" - przypomniał Listkiewicz.

W piątej kolejce grupy L Legia przegrała z Lokeren 0:1, tracąc pierwsze punkty w tym sezonie Ligi Europejskiej. Mistrz Polski już wcześniej zapewnił sobie awans do 1/16 finału. Podopieczni Henning Berga w spotkaniu ostatniej kolejki fazy grupowej z Trabzonsporem będą bronić pozycji lidera grupy, co ma znaczenie przy rozstawieniu drużyn podczas losowania 1/16 finału.

    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 13.12.2019
    GBP 5.129 złEUR 4.275 złUSD 3.823 złCHF 3.892 zł

    Sport


    Reklama