W rodzinnym domu Maradony w Argentynie działa jadłodajnia dla ubogich
Dom nie należy już do rodziny Maradony, który zmarł w 2020 roku wskutek zawału serca. Od miesiąca jego obecny właściciel udostępnia podwórko grupie wolontariuszy, którzy rozpalają grilla i gotują dla sąsiadów.
W jeden z marcowych czwartków Maria Torres gotowała gulasz w dwóch dużych garnkach, podczas gdy kilka innych osób obierało ziemniaki i dzieliło kurczaka. Zwykłe codzienne czynności z wielkim piłkarzem łączy tylko mural na fasadzie domu i napis "Dom Boga".
Chociaż oficjalne dane wskazują na spadek ubóstwa w Argentynie, to Leonardo Fabian Alvarez, pastor prowadzący prowizoryczną jadłodajnię, przyznał, że popyt na darmowe żywienie w Villa Fiorito i innych okolicznych dzielnicach - w związku z zamykaniem małych fabryk - wcale nie słabnie.
"Dużo ludzi straciło pracę, więc stają w kolejce i chętnie odbierają jedzenie, które dla nich szykujemy" - zaznaczył.
Dom, w którym urodził się Maradona, jeden z najlepszych piłkarzy w historii, od 2021 roku jest oficjalnie narodowym zabytkiem.
Czytaj więcej:
Napoli z dwoma trofeami w roku kalendarzowym, pierwszy raz od czasów Maradony





























