Do Wielkiej Brytanii mogą nadciągnąć "krwawe deszcze". Wszystko przez pył saharyjski
Eksperci z Copernicus Atmosphere Monitoring Service (CAMS) monitorują dużą chmurę czerwonego pyłu i dymu z Afryki Równikowej przemieszczającą się nad Atlantykiem Północnym.
Według prognoz, chmura ta dotrze do północno-zachodniej Europy, a jej część skieruje się także ku Ameryce Południowej. Met Office tłumaczy, że "krwawy deszcz" pojawia się, gdy woda deszczowa miesza się z czerwonym pyłem, nadając jej charakterystyczny czerwony kolor. Zjawisko to jest naturalne i nie stanowi zagrożenia, choć może pozostawić na powierzchniach pyłowy osad.
Mark Parrington, starszy naukowiec CAMS, zaznacza, że pył powinien dotrzeć nad Wielką Brytanię już w najbliższym tygodniu. Pył najprawdopodobniej przejdzie w wyższych warstwach atmosfery nad południową Anglią i Kanałem La Manche, jednak przy ewentualnym kontakcie z opadami może dojść do osadzenia się pyłu na powierzchni ziemi.
(Fot. Getty Images)
Parrington dodaje, że większe prawdopodobieństwo zauważenia efektu "krwawego deszczu" występuje bliżej źródła pyłu i że intensywność zjawiska na Wyspach będzie osłabiona.
Według najnowszych prognoz, chmura pyłu przemknie nad Wyspami Brytyjskimi we wtorek wieczorem, a większa jej część pojawi się nad południowo-wschodnimi rejonami w środę wieczorem. Ekspert podkreśla, że bardziej prawdopodobne jest zaobserwowanie pomarańczowego lub czerwonawego nieba niż samych czerwonych opadów deszczu.
W kwestii wpływu tego zjawiska na zdrowie Parrington informuje, że prognozy nie przewidują znaczącego wzrostu stężeń pyłów zawieszonych przy powierzchni ziemi ani istotnego pogorszenia jakości powietrza podczas przejścia chmury nad Wielką Brytanią.





























