Brytyjscy konsumenci zdrowiej rozpoczęli rok. W 2026 kupują więcej owoców i jogurtów
Roczna inflacja cen artykułów spożywczych obniżyła się do 4% w czterech tygodniach do 25 stycznia, z 4,7% w grudniu, co przyniosło konsumentom pewną ulgę – wynika z comiesięcznego przeglądu branży spożywczej przygotowanego przez firmę badawczą Worldpanel by Numerator.
Jak podano, konsumenci zwrócili się ku zdrowszemu odżywianiu: wolumen sprzedaży świeżych owoców oraz suchych roślin strączkowych wzrósł rok do roku o 6%, świeżych ryb o 5%, drobiu o 3%, a jogurtów o 4%. Sprzedaż twarogu skoczyła o 50% – produkt ten kupiło 2,8 mln gospodarstw domowych, o 600 tys. więcej niż rok wcześniej.
Blisko jedna czwarta kupujących poszukiwała produktów wysokobiałkowych, a ponad jedna czwarta – artykułów o wysokiej zawartości błonnika.
Sieć Waitrose poinformowała w poniedziałek, że Dry January (styczeń bez alkoholu) wcale nie był taki "suchy". W tym roku styczniowy spadek sprzedaży alkoholu zakończył się wcześnie – 12 stycznia – kiedy klienci zaczęli ponownie dodawać do koszyków więcej win, piw i alkoholi wysokoprocentowych. Sprzedaż wzrosła wówczas o 11% w porównaniu z poprzednim tygodniem.
Ponieważ wielu konsumentów ogranicza wydatki po rekordowych zakupach spożywczych w grudniu, w styczniu zazwyczaj więcej pieniędzy przeznaczają na produkty marek własnych supermarketów, które są zwykle tańsze od marek znanych. W tym roku marki własne stanowiły 52,2% wydatków na żywność – to najwyższy poziom odnotowany do tej pory.
Wzrosły również wydatki na promocje. Choć nie osiągnęły poziomu z okresu świątecznego, zwiększyły się o 10,9% rok do roku, co było najszybszym tempem wzrostu od października 2024 r. Natomiast sprzedaż po cenach regularnych wzrosła zaledwie o 1,7% w porównaniu z analogicznym okresem czterech tygodni w ubiegłym roku.
Dążenie do zdrowego stylu życia było widoczne w dziale napojów. Napoje funkcjonalne, reklamowane jako dodające energii, poprawiające zdrowie jelit lub nastrój, kupiło 11% gospodarstw domowych, a wydatki wzrosły o 13% w porównaniu z rokiem poprzednim.
Sprzedaż artykułów spożywczych na wynos w sieciach handlowych wzrosła o 3,8% w ciągu czterech tygodni, czyli w takim samym tempie jak w grudniu. Niemiecki dyskont Lidl ponownie był najpopularniejszą siecią stacjonarną – sprzedaż wzrosła tu o 10,1% w ciągu 12 tygodni do 25 stycznia, a jego udział w rynku zwiększył się do 7,7%.
Dobrze poradził sobie również sprzedawca internetowy Ocado – sprzedaż wzrosła o 14,1%, co podniosło jego udział w rynku do 2,1%. Sainsbury’s i Tesco także odnotowały wzrost sprzedaży oraz udziałów rynkowych, podczas gdy Waitrose i Aldi utrzymały swoje pozycje.
Z danych wynika, że jedynymi sieciami supermarketów, które zanotowały spadek sprzedaży, były Asda i Co-op – odpowiednio o 3,7% i 1,6%.
Czytaj więcej:
Brytyjczycy spożywają zawrotne ilości soli. To równowartość 22 paczek chipsów dziennie
Marks & Spencer planuje dalszą ekspansję. Nowe sklepy mają powstać na terenie całego kraju
Inflacja w Wielkiej Brytanii wzrasta do 3,4%. Drożeje żywność i bilety lotnicze
UK: Aldi otworzy w 2026 roku 40 nowych sklepów





























