Menu

Media: NATO ogranicza wymianę informacji wywiadowczych z USA

Media: NATO ogranicza wymianę informacji wywiadowczych z USA
NATO traci zaufanie do USA. (Fot. GERARD CERLES/BELGA/AFP via Getty Images)
Urzędnicy NATO ograniczają przekazywanie informacji wywiadowczych USA z powodu zapowiedzi prezydenta Stanów Zjednoczonych Donalda Trumpa, dotyczących przejęcia Grenlandii - poinformował wczoraj portal gazety 'The iPaper', dodając, że relacje między Londynem i Waszyngtonem w dziedzinie bezpieczeństwa są na najniższym poziomie od dekad.

Źródła po obu stronach Atlantyku ostrzegają, że zagraża to bezpieczeństwu Europy - zaalarmował portal, podkreślając, że szczególne relacje między Wielką Brytanią a Ameryką od ponad 70 lat stanowią fundament zachodniego sojuszu.

Jednak ambicje Trumpa, by przejąć Grenlandię, niszczą zaufanie i podważają długoletnie porozumienia - podkreśliły źródła. Wysoko postawiony informator NATO przekazał dziennikarzom "The iPaper", że w rezultacie wytworzyły się napięcia i klimat nieufności.

"Amerykańscy koledzy przyszli do mnie i przeprosili; jeden z nich przeprosił w imieniu swojego narodu" - wyznał rozmówca portalu. Pracownicy "nie rozmawiają już otwarcie" w obliczu narastających obaw, że informacje dotrą do Trumpa i mogą zostać wykorzystane do próby siłowego przejęcia Grenlandii.

"Kiedyś spotykaliśmy się na piwie, ale teraz jest naprawdę dziwnie. Walczyłem w Iraku i Afganistanie ramię w ramię z Amerykanami" - oznajmił jeden z rozmówców. Niektórzy pracownicy NATO uważają, że kraj, "który wszyscy szanujemy i cenimy", teraz "wbił nam nóż w plecy" - dodał.

Trump zapowiedział nałożenie ceł na sojuszników z NATO, jeśli staną na drodze do planowanego przejęcia Grenlandii. Władze w Waszyngtonie argumentują, że wyspa ta jest niezbędna Stanom Zjednoczonym z powodów bezpieczeństwa.

Źródło w brytyjskim wywiadzie nazwało pogorszenie więzi między Białym Domem a jego sojusznikami "bezprecedensowym". Informator w amerykańskim wywiadzie oznajmił natomiast, że działania Trumpa były "posunięciami łamiącymi sojusz, które mogą gruntownie zmienić porządek globalny na nadchodzące dekady".

Otwarta wymiana informacji wywiadowczych między dwoma krajami sięga tajnej misji Sinkova z 1941 r., która obejmowała wymianę informacji na temat japońskich i niemieckich szyfrów w Bletchley Park.

Od tego czasu Stany Zjednoczone i Wielka Brytania nadal wymieniają się informacjami wywiadowczymi w ramach porozumienia UK-USA, często nazywanego "Dwojgiem Oczu", oraz sojuszu wywiadowczego Five Eyes, obejmującego również Australię, Kanadę i Nową Zelandię.

Brytyjskie źródło wywiadowcze, z którym rozmawiał dziennik, przyznało, że najnowsze groźby Trumpa utwierdziły go w przekonaniu, że Wielka Brytania nie jest już sojusznikiem Dwojga Oczu, a raczej "po prostu częścią Europy".

Dan Lomas, ekspert ds. bezpieczeństwa i wywiadu z Uniwersytetu w Nottingham, stwierdził, że druga kadencja Trumpa w Waszyngtonie ma "destabilizujący wpływ" na zaufanie między agencjami wywiadowczymi, co może stać się problemem w perspektywie długoterminowej. Zmusi to Wielką Brytanię do wzmocnienia partnerstw z europejskimi sojusznikami" – dodał. 

Czytaj więcej:

Premier Starmer powtórzył swoje stanowisko w sprawie ceł USA w rozmowie m.in. z Trumpem

Rada Europejska zwołuje nadzwyczajny szczyt w sprawie Grenlandii i groźby ceł z USA

    Kurs NBP z dnia 16.04.2026
    GBP 4.8749 złEUR 4.2370 złUSD 3.5939 złCHF 4.6024 zł

    Sport