Gmina w północnym Londynie wprowadza "paszporty" dla osób w kryzysie bezdomności
Rada gminy Camden poinformowała, że przegląd jej usług dla osób w kryzysie bezdomności wykazał, iż dla osób z takim doświadczeniem konieczność wielokrotnego opowiadania swojej historii może być "źródłem wtórnej traumy, wyczerpywać i dezorientować".
Badania pokazują, że 94% osób doświadczających bezdomności przeżyło jedną lub więcej traum.
Rada podaje, że przy opracowywaniu programu współpracowała z różnymi instytucjami, w tym z osobami posiadającymi bezpośrednie doświadczenie bezdomności.
Paszporty zaprojektowano tak, aby umożliwiały mieszkańcom zapisywanie informacji o sobie i udostępnianie ich takim instytucjom jak NHS (brytyjska publiczna służba zdrowia), zespoły terenowe rady czy podmiotom zapewniającym zakwaterowanie, "aby uniknąć konieczności powtarzania trudnych informacji częściej, niż jest to niezbędne".
Według rady, narzędzie spotkało się z bardzo pozytywnym odbiorem wśród jej zespołów – jeden z pracowników zajmujących się leczeniem uzależnień określił je jako "inspirujące" i stwierdził, że "każdy powinien je mieć".
Program pilotażowo wprowadzono po raz pierwszy trzy lata temu wśród osób, które po okresie bezdomności zaczęły żyć samodzielnie. Obecnie rada rekomenduje, aby korzystały z niego także zespoły pracujące z osobami śpiącymi na ulicy, a także pozostałe służby.
Wprowadzenie tego narzędzia następuje w trudnym momencie dla sytuacji bezdomności w Camden. Choć biuro burmistrza Londynu poinformowało niedawno o pierwszym od trzech lat spadku bezdomności w całej stolicy, sytuacja w Camden pozostaje wciąż trudna. W ubiegłym tygodniu rada podała, że liczba osób śpiących na ulicy wzrosła o 26%.
Dzielnica konsekwentnie zajmuje drugie miejsce – za Westminsterem – wśród wszystkich londyńskich dzielnic pod względem skali bezdomności; w ciągu ostatnich trzech lat wskaźnik ten wzrósł o 48%. Jesienne liczenie przeprowadzone przez zespoły rady wykazały obecność 117 osób śpiących na ulicach.
Podczas środowego (17 grudnia) posiedzenia rady, na którym omawiano działania Camden na rzecz osób w kryzysie bezdomności, lokalny działacz organizacji charytatywnej Foyezur Miah pochwalił wysiłki rady, zwłaszcza w obliczu coraz chłodniejszych nocy. Przypomniał poprzednią zimę, kiedy osoba bezdomna została "znaleziona w śmietniku".
Czytaj więcej:
Skala bezdomności w Anglii jest większa, niż wskazują oficjalne dane
Jak długo czeka się na mieszkanie komunalne w Londynie? Oto brutalna rzeczywistość
Najnowsze dane o bezdomności. Ponad 2 tysiące osób spędzi święta na ulicach Londynu





























