Bali rozprawia się z niesfornymi turystami, wprowadzając kolejne wytyczne dla przyjezdnych

Celem nowych, surowych zasad jest "ochrona integralności kulturowej i świętych miejsc indonezyjskiej wyspy" - donosi serwis Euronews.
Zapowiadane już od jesieni ub. roku nowe przepisy nakładają na turystów obowiązek noszenia skromnego i pełnego szacunku ubioru oraz "zachowywania się z szacunkiem zarówno w miejscach kultu religijnego, jak i restauracjach, centrach handlowych oraz na drogach publicznych".
Odwiedzającym Bali zabrania się przeklinania, wywoływania awantur lub bycia niegrzecznym wobec mieszkańców, urzędników i innych turystów. Turystom zabrania się także wspinania na pomniki czy robienia niestosownych zdjęć w miejscach kultu religijnego.
Ponadto, według nowych regulacji, kobiety miesiączkujące nie mogą wchodzić na święte tereny.
"Bali to piękna, święta wyspa i oczekujemy, że nasi goście okażą jej taki sam szacunek, jaki my im okazujemy" – zaznaczył I Wayan Koster, gubernator Bali. Nowe wytyczne dla turystów wprowadził on 24 marca.
Osoby przyłapane na łamaniu zasad mogą zostać ukarane grzywną, a nawet trafić do więzienia.
Czytaj więcej:
Eurostat: Branża turystyczna odrobiła straty po pandemii z nawiązką
Które turystyczne destynacje będą w 2025 r. najbardziej zatłoczone?
Niemal co trzeci Polak planuje w tym roku wydać ponad 4 tys. zł na zwiedzanie świata