Menu

Za kradzież cukierka grzywna i opłaty sądowe

Za kradzież cukierka grzywna i opłaty sądowe
Mężczyzna zjadł słodkiego cukierka, ale słono za to zapłaci... (Fot. Getty Images)
Roman W., 70-letni emeryt ze Szczecina, jest winny kradzieży cukierka o wartości 40 gr z jednej z kołobrzeskich 'Biedronek'. Ma zapłacić 20 zł grzywny. Sąd Okręgowy w Koszalinie we wtorek utrzymał w mocy wyrok kołobrzeskiego sądu rejonowego z 6 lutego.
Reklama

Orzekający w postępowaniu odwoławczym sędzia Przemysław Żmuda podczas rozprawy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, który wobec obwinionego Romana W. zapadł przed Sądem Rejonowym w Kołobrzegu 6 lutego. Obwiniony został wówczas skazany na 20 zł grzywny. Miał też pokryć zryczałtowane koszty sądowe w kwocie 100 zł.

Sędzia Żmuda kosztami postępowania odwoławczego obciążył Skarb Państwa.

Wyrok jest prawomocny.

Apelację od wyroku sądu pierwszej instancji wniosła Prokuratura Rejonowa w Kołobrzegu, która chciała uznania winy Romana W. przy jednoczesnym odstąpieniu od wymierzenia kary.

Sędzia uzasadniając wyrok wskazał, że oskarżyciel publiczny w zaskarżeniu nie kwestionował orzeczenia sądu pierwszej instancji w części, które dotyczyły i miały związek z samym zachowaniem obwinionego. Zakwestionowano natomiast "wymiar kary". "Stwierdzono, że kara ta nosi cechę rażącej surowości i wystarczającym będzie stwierdzenie samej winy obwinionego, bez konieczności wymierzania mu jakiejkolwiek kary" – mówił sędzia Żmuda.

Zaznaczył przy tym, że sąd odwoławczy tej rażącej surowości kary nie stwierdził, z uzasadnieniem wyroku pierwszej instancji, z jego argumentacją "w całości się godzi". Dodał, że wymierzona kara grzywny 20 zł jest tą najniższą przewidzianą prawem.

W ocenie sądu odwoławczego argumentacja przedstawiona przez prokuratora nie pozwala na jej zaakceptowanie. Stanowisko o uznaniu winy Romana W. bez wymierzenia kary, jest zdaniem sądu, niezasadne. "Prowadzi ono do pobłażania tego typu zachowań. Pan W. wszedł do sklepu, zjadł cukierka i nie zapłacił za niego. Proszę sobie wyobrazić taką sytuację, że każda tu z obecnych na sali rozpraw osób prowadzi mały, osiedlowy sklep i tylko 20-30 klientów spróbuje jednego cukierka, zje jedną bułkę czy jedno jabłko. To taki przedsiębiorca szybko musiałby zamknąć prowadzony przez siebie interes" – mówił, uzasadniając wyrok, sędzia Żmuda.

Zaznaczył, że gdyby sąd przyjął stanowisko oskarżyciela publicznego i odstąpił od wymierzenia kary, to "w świat poszłaby informacja, że można sobie bezkarnie wejść do jakiegokolwiek sklepu, spożyć określone artykuły spożywcze i za to nie zapłacić".

W ocenie sądu wartość szkody jest bez znaczenia. "Istotą jest sama naganność tego typu zachowań" – wyjaśnił sędzia.

Romana W. i jego obrońcy nie było na sali rozpraw, mimo prawidłowego zawiadomienia o terminie rozprawy. Od wyroku sądu pierwszej instancji nie składali odwołania, mimo że obwiniony liczył na uniewinnienie, a jego obrońca na odstąpienie od wymierzenia kary.

Roman W. zjadł cukierka w kołobrzeskiej "Biedronce" 4 lipca 2019 r. podczas wakacji w tym mieście. Zauważył to kasjer, a ochroniarz zatrzymał mężczyznę, gdy ten przeszedł przez linię kas, nie płacąc za cukierka. Emeryt odmówił zapłaty za przywłaszczoną i skonsumowaną na miejscu śliwkę w czekoladzie, więc wezwano policję.

Mężczyzna nadal odmawiał zapłaty, bo jak twierdził degustował, a nie kradł. Otrzymał wezwanie na komendę policji, ale w wyznaczonym terminie się nie stawił, bo miał konsultację lekarską. Twierdził, że poinformował o tym telefonicznie, a kolejnego wezwania nie otrzymał.

27 września 2019 r. Sąd Rejonowy w Kołobrzegu na posiedzeniu bez udziału stron w postępowaniu nakazowym uznał obwinionego winnym wykroczenia polegającego na kradzieży jednego cukierka – śliwki w czekoladzie – o wartości 40 gr. Skazał go na karę jednego miesiąca ograniczenia wolności z obowiązkiem nieodpłatnej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin. Ten wyrok Roman W. zaskarżył, stąd proces z udziałem obu stron.

Czytaj więcej:

Kołobrzeg: Sądowa afera o cukierek za 40 groszy

    Komentarze
    • Tomek
      16 września, 09:31

      Kasta Basta

    • Pis da wszystkim
      16 września, 11:12

      Witamy w kraju PISu i Ziobry

    • A k
      16 września, 12:51

      Jakby ukradł fabrykę cukierków, to by mu włos z głowy nie spadł

    • Za rzadow po
      16 września, 13:32

      bylo gorzej , wsadzali ludzi od razu do 5 lat , a tu tylko 20 zl , sprawiedliwie

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 28.10.2020
    GBP 5.100 złEUR 4.619 złUSD 3.931 złCHF 4.311 zł

    Sport


    Sport

    Reklama