Menu

Wojna cenowa supermarketów w UK. Skorzystają na niej klienci

Wojna cenowa supermarketów w UK. Skorzystają na niej klienci
Wydatki gospodarstw domowych spadły, ponieważ wiele sklepów zostało zamkniętych. (Fot. Getty Images)
Największe supermarkety w Wielkiej Brytanii tną ceny swoich produktów. Wszystko ze względu na wojnę cenową w związku z pandemią koronawirusa - informuje iNews.co.uk.
Reklama

Morrisons obniżył w sierpniu ceny ok. 400 produktów - średnio o 23 proc. Tańsze w sklepach brytyjskiej sieci są m.in. herbata w torebkach, mielona wołowina czy papier toaletowy.

Asda zdecydowała się na podobny krok, obniżając nie tylko ceny produktów sprzedawanych pod własną marką, ale także towarów dużych producentów - od zabawek po pasty do zębów, płatki śniadaniowe i mięso.

Sieć Sainsbury's już zamroziła ceny ponad 1 000 artykułów spożywczych, a w Tesco można kupić taniej setki produktów sprzedawanych pod własną marką.

W zeszłym miesiącu Wielka Brytania, po raz pierwszy od 11 lat, oficjalnie znalazła się w recesji. Gospodarka kraju skurczyła się o 20,4 proc. w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami roku.

Wydatki gospodarstw domowych spadły, ponieważ sklepy zostały zamknięte; produkcja w fabrykach i na budowach również spadła.

"To był ciężki rok dla wielu rodzin, które znalazły się w trudnej sytuacji. Aby odegrać naszą pełną rolę w wyżywieniu narodu, obniżamy ceny i utrzymujemy je na niskim poziomie, aby nasze produkty były bardziej przystępne dla wszystkich" - oświadczył dyrektor generalny Morrisons, David Potts.

Szef sieci zaznaczył, że obniżki nie są "krótkotrwałą promocją", a nowe ceny "pozostaną na dłużej".

Czytaj więcej:

Kolejne sieci sklepów w UK informują o gigantycznych zwolnieniach

Anglia: Od 24 lipca obowiązkowe zakrywanie twarzy w sklepach

Anglia: Przez obowiązkowe maseczki mniej klientów w sklepach

Brytyjska high street: Mniej kupujących, ale wzrost zysków

UK oficjalnie w recesji. PKB spadło w II kwartale o 20 procent

OECD: UK najsilniejszą gospodarką, którą pandemia dotknęła najdotkliwiej

    Komentarze
    • Max
      9 września, 15:48

      Coz, moge powiedziec ze informacja nieprawdziwa. Sieja reklame bo sklepy maja mniejszy utarg i sieja info ze sklepy walcza, ze taniej, ze promocje i wyprzedaze, natomiast ceny sa wyzsze o 10% niz pol roku temu. Wiec nie dajmy sie nabrac na artykuly sponsorowane. Firmy podwyzszaja ceny aby splacic dlugi/brak planowanego przychodu, nie myslac nic o obnizkach. Albo obniza jeden produkt a 20 innych podwyzsza o 50 pensow zeby promocja sie zwrocila...

    • 345t67yu
      9 września, 19:34

      sciema reklamowa.

    • WJ
      9 września, 20:16

      Wszystko tanieje, w Lidlu przed pandemią pomidory były po 1,89 teraz 2,38, parówki 1, 89 teraz 2,69.

    • Pl
      9 września, 21:22

      Fajnie A w Polsce w górę 😕

    • Bzdura
      10 września, 08:44

      NIGDZIE i NIC nie tanieje!!!!!! Trzeba zarobić na rozdawnictwo!

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 23.10.2020
    GBP 5.061 złEUR 4.577 złUSD 3.866 złCHF 4.273 zł

    Sport


    Sport

    Reklama