Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Spadek liczby pracowników w UK po wprowadzeniu nowego systemu imigracyjnego po Brexicie

Spadek liczby pracowników w UK po wprowadzeniu nowego systemu imigracyjnego po Brexicie
Nowy system imigracyjny po Brexicie zdecydowanie zmniejszył napływ siły roboczej do UK. (Fot. Getty Images)
W opublikowanym w tym tygodniu przez grupę UK in a Changing Europe (UKICE) najnowszym raporcie poddano analizie wpływ wdrożenia systemu imigracyjnego po Brexicie na brytyjski rynek pracy w ciągu dwóch lat jego obowiązywania. Wniosku z raportu opublikował serwis Ein.org.uk.
Reklama
Reklama

Cały, liczący 26 stron dokument można pobrać tutaj.

UKICE ma siedzibę w King's College London (KCL), a autorami nowej analizy są profesor KCL Jonathan Portes oraz John Springford z ośrodka analitycznego Centre for European Reform.

Autorzy raportu stwierdzają, że postbrexitowy system funkcjonował zgodnie z założeniami, tworząc wyraźne zerwanie z trendami imigracyjnymi sprzed Brexitu i zmniejszył zasoby siły roboczej w niektórych sektorach, zwłaszcza w tych wymagających niższych kwalifikacji. Napływ imigrantów zarobkowych spoza UE wzrósł, ale nie o tyle, by zrównoważyć spadek liczby pracowników z UE.

Korzystając z metodologii przedstawionej w swoim opracowaniu, Jonathan Portes i John Springford szacują, że w okresie od stycznia 2021 r. do września 2022 r. nastąpił znaczny niedobór pracowników z UE (460 000), w porównaniu ze wzrostem o około 130 000 pracowników spoza UE. Oznacza to utratę netto około 330 000 pracowników, co stanowi 1% siły roboczej UK.

Wpływ Brexitu na wizy pracownicze różni się znacznie między poszczególnymi sektorami, przy czym branże związane z wyższymi kwalifikacjami zyskują najwięcej na bardziej liberalnym po Brexicie systemie wiz pracowniczych dla wykwalifikowanych pracowników.

W sektorach o niższych kwalifikacjach, takich jak: produkcja, hotelarstwo oraz handel hurtowy i detaliczny, wydano bardzo niewiele wiz pracowniczych; innymi słowy, nowy system w niewielkim stopniu lub wcale nie zastępuje spadku migracji z UE wynikającego z zakończenia swobodnego przepływu.

Z drugiej strony, w niektórych sektorach wymagających wyższych kwalifikacji - ICT, finansowym, zawodowym i technicznym oraz edukacyjnym - wydawanie wiz jest porównywalne ze zmianą netto w zatrudnieniu poza UK, jaka miała miejsce przed pandemią.

Tak więc znaczny wzrost migracji spoza UE po Brexicie skoncentrował się na branżach i zawodach, które i tak były wcześniej stosunkowo otwarte, zwłaszcza na sektorze zdrowia. Sektory najbardziej dotknięte utratą pracowników z UE to między innymi transport i magazyny, handel hurtowy i detaliczny, zakwaterowanie i gastronomia, produkcja, budownictwo oraz administracja i usługi asystenckie.

Dzieje się tak pomimo faktu, że znaczna część miejsc pracy w tych sektorach w zasadzie kwalifikowałaby się do otrzymania wizy dla wykwalifikowanych pracowników.

Autorzy podkreślają, że ich wnioski są z założenia ograniczone, zwłaszcza ze względu na trudności w oddzieleniu zmian napędzanych przez podaż pracy wynikającą z nowego systemu imigracyjnego od zmian wynikających z popytu na pracę. Zwracają też uwagę na szereg istotnych niewiadomych, w tym na znaczny wzrost w ostatnim czasie liczby szlaków imigracyjnych niezwiązanych z pracą, takich jak Ukraina, Hongkong i studenci.

Jednocześnie dodają, że w sektorach najbardziej dotkniętych niedoborem pracowników, jak na razie nie ma zbyt wielu dowodów ani na to, że pracownicy spoza Wielkiej Brytanii są zastępowani przez Brytyjczyków, ani na to, że rośnie poziom płac.

Czytaj więcej:

Brytyjczycy żałują Brexitu? 30 proc. głosujących za wyjściem chce bliższych relacji z UE

UK: Jeden na trzech wyborców torysów "stracił wiarę w Brexit"

Sadiq Khan: "Pozwólcie Londynowi prowadzić własną politykę imigracyjną"

Brytyjczycy coraz bardziej żałują Brexitu. Mocno wpłynął na gospodarkę i rynek pracy

Posłowie poparli usunięcie do końca roku pozostających w mocy przepisów UE

Szef Dysona: Podejście brytyjskiego rządu do gospodarki jest "głupie"

    Komentarze
    • Czytelnik anonimowy
      24 stycznia, 04:47

      Sorry ale wszystko w tym kraju upada pracuję w firmie która ledwo co zipie, na dodatek większość pracowników ma zero contract godziny.Po co do takiego kraju jechać i kto będzie chciał? Jedynymi to emigranci z Afryki i Pakistan lub Indie.Sam również wracam do Polski.

    • Mizo
      24 stycznia, 09:15

      Jest wiele pracy dla ludzi ,tylko osoby leniwe lub na bakier z prawem mają problem z pracą.

    • Leo
      24 stycznia, 14:37

      Przecierz wlasnie o to im chodzilo. Zeby nie bylo pracujacych emigrantów z UE tylko nielegalni z pontonów na kanale i utrzymywani przez socjal. Czego nie rozumiecie ? Madry Brytyjczyk nigdy. Nawet po Brexicie.

    • Robo
      24 stycznia, 18:42

      Czytelnik anonimowy, nie rób nam tego , nie wracaj do Polski. Musimy to jakoś przetrwać. Polska jest już rajem do życia? Też tęsknę za krajem . Powrót tak, ale jeszcze nie teraz

    • Polka
      1 lutego, 09:30

      A Polkom w Southampton dają ordery za pomaganie Polakom w UK......a ona nWet na maila nie odpowiada,czekam juz rok! Polak Polakowi wilkiem nadal.Teraz chyba Ukrom pomaga. Nic sie tu nie zmienilo-Polaku,licz na siebie! A ja chcialam tylko aby pomogli mi zalatwic emeryturę......

    • Czytelnik anonimowy
      3 lutego, 07:28

      W Polsce jest jeszcze gorzej, droższe czynsze jedzenie wszystkie rachunki podatek od wynajmu i inne absurdy włącznie z mandatami,ukraińcy pokazują na ulicach Polakom palec środkowy ot taka wdzięczność,uważajcie w Polsce na nich bo zobaczycie niebawem co ten duda i zelenski wam jeszcze pokaże,przykładem są emeryci co mowia w super express komentery o rachunkach jakie ostatnio otrzymali w starych blokach,ludzie nie będą mieli za co tam żyć za niedlugo,morawiecki teraz chce piekarzom dac dofinansowanie przekupstwo przed wyborami,we Wroclawiu zamknela się najdłużej funkcjonująca piekarnia 47 lat.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 03.02.2023
    GBP 5.2571 złEUR 4.6920 złUSD 4.2928 złCHF 4.7023 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama