Menu

Sensacja w Nowym Jorku! Jędrzejczyk straciła pas po 966 dniach

Sensacja w Nowym Jorku! Jędrzejczyk straciła pas po 966 dniach
Bilans pojedynków Jędrzejczyk w MMA wynosi 14-1. (Fot. YouTube/screenshot)
Zawodniczka mieszanych sztuk walki Joanna Jędrzejczyk przegrała z Amerykanką Rose Namajunas i straciła pas mistrzyni UFC w wadze słomkowej. Pojedynek odbył się podczas gali UFC 217 w Nowym Jorku. 'Mimo porażki wciąż jestem profesjonalistką' - oświadczyła Polka.
Reklama

"Przyszłam tu, bo wy na to zasługujecie (dziennikarze - przyp. red.). Mimo porażki, wciąż jestem profesjonalistką. To nie sztuka pojawić się na konferencji tylko po wygranych. Trzeba się też umieć pokazać po niepowodzeniach" - zaznaczyła po walce.

"Dziś płaczę, ale zaraz już płakać nie będę. Miałam wam powiedzieć, że w moich planach było wskoczenie do wyższej kategorii wagowej na jedną walkę. Ale teraz chcę odpocząć. Pracowałam ciężko podczas okresu przygotowawczego, chcę jechać do domu, do Polski. Pobyć z bliskimi. Tam też robię sporo rzeczy, które są dla mnie ważne. Porozmawiam z menedżerem, porozmawiam z Daną White. Myślę, że byłam i jestem dobrą zawodniczką dla UFC. Odzyskanie pasa to dla mnie zadanie numer jeden" - zadeklarowała.

Jędrzejczyk w swych wypowiedziach nie szukała tłumaczeń.

"Nie mogę zrzucić winy na otoczkę przed walką. UFC wysyłało mnie w kilka publicznych miejsc, ale to nie zajęło aż tak dużo czasu, żeby mieć jakiś wpływ na moją postawę. Przegrałam, bo Rose zadała dobry cios. Gratuluję jej. Cieszę się, że jej się udało. Taki to był wieczór. Cody, Michael i ja wszyscy przegraliśmy. Ale jesteśmy profesjonalistami i wrócimy silniejsi" - dodała.

Zwyciężczyni pojedynku Namajunas podkreśliła, że mieszane sztuki walki to piękna dyscyplina.

"Cieszę się, że mi się udało. Chcę pokazać światu, że nie trzeba się nienawidzieć, nie trzeba rzucać mięsem, żeby być mistrzem. Za dużo jest wokół nas negatywizmu. Chcę być pozytywnym światłem i być może razem zmienimy świat. Mieszane sztuki walki to piękna dyscyplina, w której ważny jest szacunek i honor. Nie możemy o tym zapomnieć. Możemy ze sobą rywalizować, ale nie musimy sobie skakać do oczu. Jestem normalną dziewczyną. Ten pas mnie nie zmieni" - oświadczyła.

Prezydent UFC Dana White przyznał, że przegrana Jędrzejczyk jest zaskoczeniem: "Jej porażka to wielka niespodzianka. Kto jest lepszy: Ronda czy Joanna? Ronda ma rekord, więc... Gdyby Joanna dziś wygrała, pozwoliłbym jej dysponować dalej o swoim losie. A tak zobaczymy. Nie wiem, jakie są jej najbliższe plany. Widziałbym ją w jakiejś walce loteryjnej. Rose była cicha i spokojna, w klatce zrobiła swoje".

Wczoraj niepokonana dotychczas Jędrzejczyk rywalizowała z Namajunas, która w poprzednim roku przegrała z Karoliną Kowalkiewicz. Miał być rekord, miało być kolejne łatwe zwycięstwo.

Niestety - podobnie jak dwa tygodnie temu w przypadku innego naszego mistrza świata Krzysztofa Włodarczyka - walka, która miała potrwać pięć rund zakończyła się bardzo szybko. Znana z szybkości Polka zdążyła zadać tylko pięć ciosów, a po upływie dwóch minut leżała na macie. Co prawda nie dała się sprowadzić do parteru - w czym miała górować jej rywalka - ale kilkadziesiąt sekund później kolejne soczyste uderzenie lewym sierpowym Namajunas sprawiło, że Polka znowu zapoznała się z podłożem. Amerykanka zwietrzyła szansę i po zaciekłej serii ciosów w parterze bez odpowiedzi sędzia zakończył walkę. Tuż przed werdyktem bezradna Jędrzejczyk poddała się także przez odklepanie.

Radość Namajunas była wielka, ale zanim padła w ramiona swoich trenerów podeszła do narożnika Polki i z troską zapytała, czy Joanna jest "ok". Potem przy mikrofonie w blasku reflektorów i z mistrzowskim pasem mówiła, że jest bardzo szczęśliwa i że nie może się doczekać, kiedy pojedzie do domu i popatrzy na swój ogródek: "Mam wiele szacunku dla Joanny. Nauczyła mnie jak być mistrzynią, ale pokazała też, jak mistrzyni nie powinna się zachowywać. Mam nadzieję, że po dzisiejszej walce zmieni o mnie opinię".

    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 08.04.2020
    GBP 5.143 złEUR 4.536 złUSD 4.180 złCHF 4.299 zł

    Sport


    Reklama