Menu

Rząd UK apeluje do polskich firm: Przygotujcie się na Brexit

Rząd UK apeluje do polskich firm: Przygotujcie się na Brexit
Rząd UK poinformował, że w pobliżu ważnych węzłów komunikacyjnych na terenie UE pojawią się specjalne punkty informacyjne. (Fot. Getty Images)
Podczas imprez branżowych w Warszawie i Katowicach, polskie firmy będą zachęcane przez brytyjskich dyplomatów do podjęcia przygotowań do handlu po ewentualnym Brexicie bez umowy. Do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej pozostało 15 dni - przypomina brytyjski rząd.
Reklama

Wielka Brytania dociera do firm w UE w ramach 30 imprez branżowych, podczas których handlowcy, menedżerowie logistyki, przewoźnicy, eksporterzy, importerzy oraz ich przedstawiciele uzyskują porady i informacje o działaniach, jakie powinni podjąć w celu kontynuowania handlu z Wielką Brytanią w przypadku bezumownego Brexitu.

Priorytetem rządu Wielkiej Brytanii jest zapewnienie bezpieczeństwa granic, a jednocześnie dopilnowanie, aby nowe kontrole i procedury nie zakłóciły przepływu towarów, co umożliwi krajom członkowskim UE oraz Wielkiej Brytanii swobodny handel - zapewniono.

"Wielka Brytania czyni wszelkie niezbędne przygotowania do Brexitu zaplanowanego na 31 października, ale firmy działające w UE również muszą się na to odpowiednio przygotować" - można przeczytać w oficjalnym oświadczeniu dla unijnych przedsiębiorców.

Brytyjskie władze zachęcają przedsiębiorców, aby kontynuowali handel z Wielką Brytanią, bez względu na Brexit. (Fot. Getty Images)

Podczas imprez branżowych w Warszawie i w Katowicach brytyjska delegacja poinformuje o zmianach w procedurach na granicy oraz wyjaśni, jakie działania powinny podjąć polskie firmy, aby sprostać wymaganiom brytyjskim i unijnym. Zarówno firmy w EU, jak i firmy w Wielkiej Brytanii muszą wiedzieć, co należy zrobić, aby w dalszym ciągu prowadzić handel po Brexicie niezależnie od tego, czy zostanie uzgodniona umowa.

Aby kontynuować handel z Wielką Brytanią, polskie firmy muszą:

  • Wystąpić do polskich władz celnych o nadanie numeru EORI w celu przewozu towarów pomiędzy Wielką Brytanią i UE. Numer ten będzie ważny we wszystkich państwach członkowskich UE;
  • Zapoznać się z krajowymi procedurami celnymi;
  • Skontaktować się z brytyjskim dostawcą/klientem i sprawdzić, kto będzie odpowiadał za procedury celne w Wielkiej Brytanii. W większości przypadków będzie to brytyjski dostawca/klient.

Aby udzielić dalszej pomocy przewoźnikom drogowym i handlowcom z UE, rząd brytyjski poinformował także, że uruchami na terenie UE około 50 tymczasowych punktów informacyjnych dla kierowców.

Tymczasowe punkty informacyjne będą zlokalizowane na stacjach serwisowych, w portach i na promach, co umożliwi łatwy dostęp do wszelkich informacji dotyczących przygotowań do przekroczenia granicy.

Czytaj więcej:

Johnson w Izbie Gmin: "Nowa era możliwości dla całego kraju"

"Są powody do optymizmu ws. Brexitu, ale propozycje niewystarczające"

Johnson zapewnia Macrona o chęci osiągnięcia porozumienia

    Komentarze
    • Boris J
      16 października, 18:15

      Jest to typowe działanie szpiega wykorzystującego (siły przeciwnika) w walce aby dopiąć swego sukcesu i w tym momęcie (bitwa ,wojna) przenosi się na terytorium wroga.Mam nadzieję że w Europie politycy nie są tak tempi i bezmyślni .

    • Mark111
      16 października, 18:36

      No to mamy przedsmak tego " sajgonu". A tak na powaznie , to kazdy wie , ze dostswu wiekszosci produktow sa " just in time " , co oznacza ze albo.firma i przewoznik maja odp zezwolenia i instrukcje albo nie! Kto wezmie odpowiedzialnosc za TIRY latwopsujacej sie zywnosci , ktore zepsuja sie bo nie wjada albo zawroca bo czegos w papierach zabraknie ? A co jak.trzeba bedzie robic kalcje na clo i VAT ???
      Nie maja nic te barany !!! Widac , slychac i czuc !

    • Eko
      16 października, 19:14

      polskie firmy nie musza iz maja 27 innych krajów do transportu i handlu w znacznie niższych kosztach,

    • Fadel
      16 października, 21:23

      Spoko, będziemy wjeżdżać do UK przez Irlandię.

    • Kierowca
      16 października, 22:39

      Ale syf. Właśnie zakomunikowałem mojemu pracodawcy żeby mnie nie wysyłał z transportem do UK. Nie mam zamiaru spędzić większości życia w kabinie ciężarówki na brytyjskiej granicy.

    • Haha
      16 października, 23:50

      A dlaczego przed 29 marca nie bylo takiego krzyku o Brexit?- halas,zeby nastraszyc naiwnych i zeby wyjechali i nie zabierali pracy beneficiarzom. Poczekajmy...zobaczycie ze nie bedzie Brexitu 31go,a ni wogole...

    • Czasownik
      17 października, 09:15

      Do Kierowca nie dziwię się tobie, bo też bym nie chciał spędzić pół życia w kabinie na granicy.

    • Kakadu
      17 października, 11:12

      Haha, polskie nostradamusy w komentarzach, wieszcze ludowi, prorocy, profesjonalisci, fachowcy i rzeczoznawcy. Narod polski jest oczywiscie starszy, bogatszy i bardziej doswiadczony od brytyjskich. A ja sie ciesze, bo bede mial wiecej klientow i mniej konkurencji z UE, moja partnerka rowniez - juz ma wiecej zlecen, bo w jej biznesie Brexit rowniez wplywa na zwiekszenie obrotow. A i polskie sklepy w Uk i sterczace pod nimi lumpy moze wreszcie znikna?

    • Wiarus
      17 października, 19:10

      To nie firmy europejskie a Brytyjskie powinny się przygotować na brexit. A tak na serio to nie dojdzie do brexitu bo już Brytyjczycy wiedzą że tylko oni poniosą straty.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 21.11.2019
    GBP 5.014 złEUR 4.295 złUSD 3.874 złCHF 3.911 zł

    Sport


    Reklama