Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Rosja odpowiada W. Brytanii: Nie zmienimy naszego zachowania

Rosja odpowiada W. Brytanii: Nie zmienimy naszego zachowania
Theresa May i prezydent Putin podczas szczytu G20 w 2016 roku. (Fot. Getty Images)
Zdaniem Rosji to Wielka Brytania ponosi odpowiedzialność za pogorszenie relacji między dwoma państwami. 'Nie zmienimy naszego zachowania' - oświadczył dzisiaj rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow, odpowiadając na apel ze strony Londynu.
Reklama

"Nie, nie zmienimy naszego zachowania, ponieważ jedyne, czego chce Rosja, to korzystnych relacji opartych na wzajemnym uwzględnianiu interesów" - stwierdził Pieskow cytowany przez AFP. "Nie ma nic nagannego w takiej postawie. A ci, którzy zachowują się inaczej, szkodzą dwustronnym relacjom i obserwujemy tego konsekwencje" - dodał.

Wczoraj rzeczniczka brytyjskiej premier Theresy May oświadczyła, że relacje obu państw mogą się zmienić tylko wówczas, gdy Moskwa zmieni swe zachowanie. Jej zdaniem, "agresja i destabilizujące zachowanie Rosji podważają jej zapewnienia, iż jest odpowiedzialnym partnerem międzynarodowym".

Była to reakcja na słowa prezydenta Rosji Władimira Putina. Szef państwa wcześniej wyraził nadzieję, że następca May będzie dążył do poprawy stosunków brytyjsko-rosyjskich, poważnie obciążonych w zeszłym roku zamachem w Salisbury na podwójnego agenta Siergieja Skripala, o który Londyn obwinia Moskwę.

Putin zaapelował o "zamknięcie rozdziału" związanego "ze szpiegami i zamachami". "Mam nadzieję, że antyrosyjskie nastroje w Wielkiej Brytanii nie będą sztucznie rozdmuchiwane, a dokonany zostanie wybór na rzecz rozwoju naszych stosunków i współpracy" - oświadczył. Zapewnił też, że Moskwa jest gotowa na taki rozwój wydarzeń. 

 

    Komentarze


    • Drakus
      7 czerwca, 23:37

      Putin jasno zaprzecza, aby działania Rosji były nieuczciwe i stwierdził że nie zmienią swojego zachowania. Pragnie tylko korzystnych relacji z uwzględnieniem wspólnych interesów. Gdy B. Johnson będzie premierem to na pewno to zrozumie i oczywiście niema w tym nic złego bo dobrze zna te sprawy.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 22.08.2019
    GBP 4.778 złEUR 4.366 złUSD 3.934 złCHF 4.005 zł

    Sport


    Reklama