Menu

"Rewolucja" na Wyspach. Johnson ogłosił plan wielkich inwestycji

"Rewolucja" na Wyspach. Johnson ogłosił plan wielkich inwestycji
Johnson niczym Roosevelt zapowiada "New Deal" dla brytyjskiej gospodarki. (Fot. Getty Images)
Premier Boris Johnson zapowiedział dzisiaj przyspieszenie realizacji projektów infrastrukturalnych, dzięki którym Wielka Brytania wyjdzie z kryzysu spowodowanego epidemią koronawirusa. Jak przekonywał, to jest moment, w którym trzeba być ambitnym.
Reklama

"Nie możemy nadal być po prostu więźniami kryzysu. Musimy działać szybko, ponieważ już widzimy przyprawiający o zawrót głowy spadek PKB i wiemy, że ludzie martwią się teraz o swoją pracę i swoje przedsiębiorstwa" - podkreślił Johnson w przemówieniu wygłoszonym w Dudley, przemysłowym mieście w West Midlands. "To jest moment, aby być ambitnym i wierzyć w Wielką Brytanię" - dodał, ogłaszając "rewolucję infrastrukturalną".

Tłumaczył, że Wielka Brytania musi wykorzystać obecny moment, aby rozwiązać problemy, które zostały uwypuklone przez epidemię, przede wszystkim nierówność szans, i dlatego plany inwestycyjne - z których spora część została już zapowiedziana w programie wyborczym Partii Konserwatywnej przed grudniowymi wyborami do Izby Gmin - muszą zostać przyspieszone. Hasłem przewodnim rządu ma być "budować, budować, budować".

Inwestycje, które w szczegółach ma w przyszłym tygodniu przedstawić minister finansów Rishi Sunak, opiewają na kwotę 5 mld funtów. Składać się będą na to projekty obejmujące szpitale, szkoły, drogi, linie kolejowe, ale także zalesianie kraju. "Zbudujemy szpitale, zbudujemy szkoły, uczelnie. Ale będziemy budować też w sposób bardziej zielony i zbudujemy piękniejszą Brytanię" -podkreślił Johnson.

Zapowiedział, że przepisy planistyczne zostaną usprawnione, aby ułatwić i zachęcić do budowania. W ramach propozycji od września pusto stojące sklepy będą mogły być przekształcane w domy bez konieczności składania wniosku o pozwolenie na budowę, a właściciele domów będą mogli je rozbudowywać w ramach przyspieszonego procesu zatwierdzania, po konsultacji z sąsiadami.

Premier po raz kolejny zapewnił, że odpowiedzią na kryzys nie mogą być oszczędności, lecz większa aktywność państwa w gospodarce. Porównał swój plan do tego, który w latach 30. ubiegłego wieku realizował ówczesny prezydent USA Franklin D. Roosevelt. "New Deal", który obejmował projekty robót publicznych, pomógł Stanom Zjednoczonym wyjść z wielkiego kryzysu. "Brzmi jak olbrzymia ilość interwencji rządowej, brzmi jak New Deal. I tak to ma brzmieć, bo tego wymagają czasy" - przekonywał Johnson.

Podkreślił, że rewolucja infrastrukturalna ma na celu wyrównywanie szans między poszczególnymi częściami kraju, ponieważ zbyt wiele z nich zostało "pozostawionych w tyle, zaniedbanych, niekochanych". Wskazał, że przez to wiele talentów w kraju marnuje się. Zwrócił też uwagę, że chociaż Wielka Brytania ma jedne z najlepszych uniwersytetów na świecie i jest jednym z liderów innowacji, problemem jest wcielanie tych pomysłów w życie w kraju.

"Choć nie jesteśmy już militarnym supermocarstwem, możemy być naukowym supermocarstwem, ale musimy położyć kres przepaści między wynalazkiem a jego zastosowaniem. Co obecnie oznacza, że genialne brytyjskie odkrycie znika w Kalifornii i staje się amerykańską firmą wartą miliard dolarów - lub chińską. Potrzebujemy teraz nowego, dynamicznego ducha komercyjnego, aby jak najlepiej wykorzystać brytyjskie odkrycia, aby brytyjskie pomysły rozwijały nowe brytyjskie gałęzie przemysłu i tworzyły brytyjskie miejsca pracy" - wskazywał.

Czytaj więcej:

Brytyjski PKB spadł o rekordowe 20,4 proc.

Bank Anglii gotowy do podjęcia działań w celu wsparcia gospodarki

Dług Wielkiej Brytanii najwyższy od prawie 60 lat

Boris Johnson ma nowy pomysł na UK. Pochłonie rekordowe 250 mld funtów

Boris Johnson: Czas na interwencjonizm gospodarczy i inwestycje

    Komentarze
    • Przemko
      30 czerwca, 18:28

      tanie domki pod wynajem budujcie głąby, bo kupno własnego mieszkania w pł. wsch. Anglii bez kredytu na 30 lat jest poza zasięgiem 99 % Anglików, nie mówiąc już o przyjezdnych! tylko tyle i aż tyle! a nie jakieś socjalistyczne "równościowe" mrzonki.

    • Ja pier
      30 czerwca, 18:30

      Ten koles chce budowac za dodrukowane pieniadze. Jeszcze takiego rzadu i premiera morona to UK nigdy nie miala. A wszystko po to, aby on sam i jego banda kolesi mogla nagrabic jak najwiecej pieniedzy, takie inwestycje rzadowe to zyla zlota dla takich zlodzieii jak BoJo.

    • Ja pier
      30 czerwca, 18:38

      "Buid Build Build" a raczej "Bollocks Bullshit Balderdash" i nic pozatym :)))

    • Drakus
      30 czerwca, 18:58

      Wcześniej Pan Premier wyglądał mi na przeciętnego polityka. Teraz gdy czytam o tym Projekcie Speed to podziwiam go za odwagę. Ten projekt widać że był przemyślany i zaplanowany. Dawno nie spotkałem takiego dobrego pomysłu. Facet ostro idzie do przodu i w odpowiednim czasie prawidłowo wykorzysta fundusze. Jeżeli ten projekt w praktyce się powiedzie to jest w tym ciekawa przyszłość. Brexit teraz mnie nie dziwi i wszystko rozumiem. Nie interesowałem się planami konserwatystów i jestem teraz trochę zaskoczony.

    • Kamil
      30 czerwca, 19:02

      Ja pie**ole! To szczescie, ze tutyaj jestem! Wielkie inwestycje! Niech zgadne, ze np super hiper szybka kolej, ktora wybuduja...w 2050 roku, a moze w 2100. W Chinach juz druga wersja. Tak w ogole wezcie tego leszcza ze sceny kiedys przynajmniej byl smieszny teraz dziala na nerwy.

    • Czytelnik anonimowy
      30 czerwca, 19:05

      Do fryzjera niech idzie...

    • Celestyn76
      30 czerwca, 19:40

      Pierdu pierdu czy Piti pitu nikt ci tyle nie da ile bo-jo obieca a potem zajuma w podniesionych podatkach bo przeciez pieniadze nie rosna na drzewach jak I’m tak bedzie szlo jak hs2 czy crossrail to zycze szczescia

    • Bubu
      30 czerwca, 20:33

      rozczochrany,coraz bardziej,chyba monty pyton....

    • Jan
      30 czerwca, 20:35

      Ten kraj to wielki skansen. Nadaje sie do krecenia filmow typu Hary Potter, Sherlock Holmes itp. i podobnych filmow.Zrobienie tu czegokolwiek zajmie wieki, a rozwiniety swiat bedzie lata swietlne do przodu. Borys obiecuje gruszki na wierzbie zeby zatrzec zle wrazenie po pozce z pandemia. Niech lepiej zapewni pielegniarkom i lekarzom maseczki i inny sprzet PPE bo po jesieni i zimie nie bedzie mial kto robic New Deal.

    • Do Kaya Kaya
      30 czerwca, 20:48

      A ile ty masz IQ, ze wyjezdzasz tutaj z Trzaskowskim ? To nie ten temat.

    • Srakus
      30 czerwca, 20:55

      Ten rozczochrany koles na foto to wygladal i wyglada na kogos kto uciekl z domu wariatow, a nie na przecietnego polityka. A teraz to juz chyba calkiem mu odbilo.

    • Personality disorder
      30 czerwca, 21:36

      Boris ma zaburzenia osobowosci to schorzenie psychiczne . Porownuje sie to do Churchilla, to do Roosevelta, a naprawde do historii przejdzie jako kompletny moron.

    • Borys
      30 czerwca, 22:17

      Ale kolor włosów zobowiązuje, co nie?

    • Tbs
      30 czerwca, 22:53

      świetna reakcja Premiera po ogłoszeniu spadku PKB -2% chociaż było planowane tylko 0.2%.... Ratunek kursu funta dla naiwnych.

    • Doda
      30 czerwca, 23:12

      Mam gdzieś jego inwestycje nie moja sprawa niech lepiej poda listę krajow do ktorych po powrocie nie będzie kwarantanny , juZ miały być w poniedziałek i co dalej trzeba czekać jakas masakra

    • GREG1986
      1 lipca, 00:03

      Ci wszyscy co komentują ten artykul i mieszkaja w uk: Skoro tak wam zle i narzekacie to kto wam każe siedziec tutaj? Trzyma was ktoś? Ogarnijcie sie albo wracajcie do "lepszego" PiSu jak wam tak źle

    • Pete
      1 lipca, 06:42

      A dopiero co czytałem artykuł że Brytyjczycy są tłustsi od świń. Już widzę te miliony Brytyjczyków biorących się za odbudowę kraju.... ehhh

    • Czytelnik anonimowy
      1 lipca, 09:19

      Do Londonwallpapering Best. To ty jestes tutaj ,aby sprzatac w tym kraju. Nie zapominaj o tym.

    • Czytelnik anonimowy
      1 lipca, 09:21

      Do GREG1986, a jak tobie tutaj jest bidoku ?

    • ZwyklyCzlowiek
      1 lipca, 10:11

      I bardzo dobrze niech inwestuja, to tesz jest zacheta dla mlodych ludzi.... A jak sie komus niepodoba do wypad do polski..... Do morawieckiego new orderu nowej rzeczywistosci. Boris J to najlepszy premier GB od niepamietnych czasow.....

    • WASP
      1 lipca, 10:14

      Sami krytykanci UK tutaj , jak sie wam tak strasznie nie podoba to wracac do rezimu Kaczynskiego !

    • Gosia
      1 lipca, 10:54

      Specjaliści się wypowiadają. Ze swoim krajem od 30 lat sobie nie radzą a jako zwykli emigranci rad obcym krajom by udzielali. Czytając te komentarze prostota i glupota tylko widoczna.

    • Po tobie to widac
      1 lipca, 11:22

      Do Gosia, dokladnie jak czytam twoj komentarz, to jedyne co, to twoja glupota tylko widoczna.

    • Homo sapiens sapiens
      1 lipca, 11:29

      ZwyklyCzlowiek- u jak nie wiesz o co chodzi, to nie zabieraj glosu. :)))

    • WSPAK
      1 lipca, 11:32

      WASP, ale tutaj bedzie jeszcze gorszy rezim.

    • Kazik
      1 lipca, 11:33

      Czy to nie on gral w filmie glupi i glupszy?

    • "Prostak" z UK
      1 lipca, 11:48

      "Jak wam tu zle i sie nie ppodoba to wypad z UK", czyli to co zawsze i tylko tyle ma do powiedzenia prostak pochodzacy z jakiegos zadoo..pia na Podlasiu, ktory przebywa w tej chwili w UK.

    • Kwiczol
      1 lipca, 12:03

      Co wam powiem to wam powiem, ale wam powiem. UK to idzie na dno i juz niedlugo wszyscy beda pakowac torby i wracac tam skad do UK przyjechali, niewazne, czy ze statusami, paszportami. czy jak tam inaczej. UK juz niedlugo stanie sie nieatrakcyjnym krajem na wyjazdy zarobkowe. Marna tutaj przyszlosc.

    • Richard liverpool
      1 lipca, 12:08

      Zawsze to jakieś inwestycje moim zdaniem część z tych funduszy mogło by zostać przekazane na rozwój małych przedsiębiorstw oraz osób samozatrudnionych oczywiście z zastrzeżeniem że to pieniądze będą przekazane na produkcję i w razie oszustwa osoba będzie musiała 2x tyle ile dostała zwrucić

    • Kwiczol CEO transport
      1 lipca, 12:09

      Zobaczcie tylko ile ciezarowek wjezdza do UK z Europy. 10000 dziennie. Jak bedzie "No deal" to zauwazcie, ze jezeli tylko jedna ciezarowke beda kontrolowac przynajmniej przez dwie minuty, w rzeczywistosci to duzo dluzej , to zobaczcie jaka to tworzy kolejke na granicy- dwa tygodnie oczekiwania , aby wjechac do UK. A kierowcy trzeba placic niewazne czy jedzie czy stoi w kolejce. Przez same koszty transportu to ceny wszystkich produktow w UK poszynuja w gore. Czysta logika.

    • Do Kazik
      1 lipca, 12:22

      To nie on, tamten to aktor, ktory tylko udawal glupiego, ten na zdjeciu wyzej nic nie udaje on po prostu jest jaki jest ;)))

    • Prawdomówna
      3 lipca, 08:11

      No cóż co by o nim nie mówić to próbuje ludziom przynajmniej dać wędkę w postaci pracy a nie tylko rybę w postaci zasiłku. Jak już są na utrzymaniu państwa to niech chociaż popracują dla dobra ogółu a nie tylko piją i ćpają.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 09.07.2020
    GBP 4.991 złEUR 4.474 złUSD 3.949 złCHF 4.208 zł

    Sport


    Sport

    Reklama