Menu

Polak, który walczył z terrorystą, może dostać medal za odwagę

Polak, który walczył z terrorystą, może dostać medal za odwagę
Home Office rozważa przyznanie medali co najmniej 10 osobom, które podjęły walkę z Usmanem Khanem. (Fot. Getty Images)
Łukasz, który uczestniczył w powstrzymywaniu piątkowego ataku terrorystycznego w Fishmongers' Hall w Londynie, może - wraz z innymi cywilami - zostać odznaczony policyjnym medalem za odwagę - podała dzisiaj telewizja informacyjna Sky News.
Reklama

Według stacji, brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych rozważa przyznanie medali co najmniej 10 osobom, które podjęły walkę z Usmanem Khanem, gdy ten przy użyciu noży kuchennych zaatakował uczestników odbywającego się w Fishmongers' Hall seminarium poświęconego reintegracji skazanych.

Policyjne medale za odwagę byłyby sposobem na uhonorowanie przebywającego akurat na jednodniowej przepustce z więzienia Jamesa Forda, który został skazany za morderstwo. On również pomógł powstrzymać Khana przed atakowaniem kolejnych osób.

Jako skazany za poważne przestępstwo, nie mógłby otrzymać żadnej nagrody z rąk królowej, np. przyznawanego cywilom za akty nadzwyczajnej odwagi Krzyża Jerzego.

W ataku zginęły dwie osoby: 23-letnia Saskia Jones i 25-letni Jack Merritt. (Fot. Getty Images)

Także pracujący w Fishmongers' Hall w kuchni 38-letni Łukasz z Polski odegrał jedną z kluczowych ról w powstrzymywaniu terrorysty. Jak jednak wynika z oświadczenia, które wczoraj wieczorem przekazał za pośrednictwem policji - to nie on używał do walki zdjętego ze ściany kła narwala.

"Wraz z kilkoma innymi próbowałem powstrzymać człowieka przed atakiem na ludzi wewnątrz budynku. Zrobiłem to, używając znalezionej lancy. Ktoś inny trzymał kieł narwala. Mężczyzna zaatakował mnie, po czym opuścił budynek. Kilku z nas podążyło za nim, ale zatrzymałem się przy pachołkach mostu. Zostałem pchnięty nożem, a następnie przewieziono mnie do szpitala na leczenie" - napisał Łukasz.

W wydanym oświadczeniu zwrócił się też o uszanowanie jego prywatności. Wczoraj rano najpierw tabloid "The Sun", a później inne media podały jego nazwisko i opublikowały jego zdjęcia.

Czytaj więcej:

Łukasz nie był pierwszy. W 2017 r. Polacy w Londynie też postawili się terrorystom

Szef Fishmongers' Hall: "Łukasz dostał kilka ciosów nożem od terrorysty"

Walczył lancą, nie kłem. Łukasz opisuje przebieg wydarzeń

Rodzina terrorysty z Mostu Londyńskiego potępia jego czyn

    Komentarze
    • @@@@
      4 grudnia 2019, 19:47

      Dzisiaj bohater, listy gratulacje ordery uscisk dloni klepanie po plecach wywiady a j za pare dni ENA za jazde po pijaku rowerem

    • Kolega
      4 grudnia 2019, 20:30

      Moze to on dostac nozem w plecy w ramach odwetu.
      Wiec Lukasz wracaj do Polski tam bedziesz bezpieczny.

    • J23
      4 grudnia 2019, 21:25

      W ramach docenienia moga mu odmowic settled status i deportowac bo taka bywa angielska wdziecznosc...

    • Ka
      5 grudnia 2019, 01:50

      Za angola to nawet paznokcia bym nie wystawił na uszczerbek. Za pomoc dla angola mozna dostac tylko słony rachunek do zaplaty. Tak jak to juz bywalo. Po wojnie kazali sobie zaplacic ze moglismy im pomagac. Wielcy łaskawcy.

    • ADAMOKEY
      5 grudnia 2019, 07:52

      Witam wszystkich,to co zrobil Lukasz to ludzki odruch na krzywde innych,to byla obrona zycia ludzkiego,tak to moze duze slowa ale to prawdziwa prawda,oby jak najwiecej takich co rozumieja ze zycie to najwazniejsza wartosc czlowieka,BRAWO,dziekuje.......

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 28.01.2020
    GBP 5.061 złEUR 4.279 złUSD 3.884 złCHF 4.009 zł

    Sport


    Reklama