Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Polacy zachęcają Brytyjczyków do rejestracji pobytu w Polsce

Polacy zachęcają Brytyjczyków do rejestracji pobytu w Polsce
Dotąd obywatele Wielkiej Brytanii i ich rodziny korzystali w Polsce z traktatowej swobody przepływu osób. (Fot. Getty Images)
Urząd do Spraw Cudzoziemców zachęca Brytyjczyków do rejestracji pobytu w Polsce. W razie tzw. bezumownego Brexitu może im to ułatwić pozostanie w naszym kraju.
Reklama

Rejestracja pobytu w Polsce przez obywateli Unii Europejskiej jest obowiązkowa, gdy trwa on dłużej niż trzy miesiące. Natomiast członkowie ich rodzin, którzy nie są obywatelami UE, mają obowiązek uzyskać kartę pobytu członka rodziny obywatela UE.

"Realizacja tych obowiązków możliwa jest bezpłatnie w urzędzie wojewódzkim właściwym ze względu na miejsce przebywania. Rejestracja i uzyskanie tych kart pobytu może być ułatwieniem dla obywateli Wielkiej Brytanii i członków ich rodzin, którzy będą chcieli pozostać w Polsce po tzw. Brexicie" - poinformował rzecznik prasowy UdSC Jakub Dudziak.

Dodał, że przygotowywane są przepisy, na podstawie których osoby z zarejestrowanym pobytem będą mogły skorzystać z uproszczonej procedury uzyskania prawa pobytu czasowego lub pobytu stałego po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE bez umowy brexitowej. Projekt ustawy, który przygotowuje resort spraw wewnętrznych i administracji zakłada ustanowienie okresu, w jakim pobyt obywateli Wielkiej Brytanii i członków ich rodzin w Polsce bezpośrednio po dacie Brexitu będzie uznawany za legalny. Określa także podstawy prawne dla udzielenia im zezwoleń na pobyt czasowy i stały, uzależniając to od dysponowania 29 marca 2019 r. prawem pobytu lub prawem stałego pobytu.

Prawo stałego pobytu w Polsce ma obecnie około 5,8 tys. obywateli Wielkiej Brytanii. (Fot. Getty Images)

"Co ważne, projekt przewiduje domniemanie posiadania jednego z takich praw przez osoby będące właścicielami w dniu 29 marca ważnych dokumentów wydawanych przez polskie organy obywatelom Unii Europejskiej i członkom ich rodzin" - napisano w komunikacie UdSC. Dodano, że uzyskanie zezwoleń po Brexicie na podstawie projektowanych przepisów będzie znacznie łatwiejsze dla osób posiadających te dokumenty.

Dotąd obywatele Wielkiej Brytanii i ich rodziny korzystali w Polsce z traktatowej swobody przepływu osób. Nowe przepisy przygotowano na wypadek niezawarcia do 30 marca tzw. umowy wystąpienia między Wielką Brytanią a UE.

Zarejestrowany pobyt lub dokument potwierdzający prawo stałego pobytu w Polsce ma obecnie około 5,8 tys. obywateli Wielkiej Brytanii, w tym 4,5 tys. mężczyzn i 1,3 tys. kobiet. Struktura wiekowa tych osób jest następująca: do 20 lat - 450 osób, 20-39 lat - 2,6 tys. osób, 40-59 lat - 2,1 tys. osób, powyżej 60 lat - 630 osób.

Instytucjami właściwymi do zarejestrowania pobytu obywateli UE i wydawania odpowiednich dokumentów są urzędy wojewódzkie właściwe ze względu na miejsce pobytu. Z danych urzędu wynika, że najwięcej obywateli Wielkiej Brytanii zarejestrowało pobyt w województwach: mazowieckim - 2,1 tys. osób, małopolskim - 840 osób, dolnośląskim - 530 osób, śląskim - 440 osób i pomorskim - 370 osób.

 

    Komentarze


    • Anna
      27 lutego, 14:32

      na ch..?

    • Jano
      27 lutego, 15:08

      Kto ich zachęca??? Won, precz narodzie półgłupów z Polski. Zwłaszcza Angole.

    • Utuczony chipsami
      27 lutego, 15:50

      Jak zapłacą podatek po pierwszym roku pracy i zobaczą kwotę wolną od podatku to na pewno będą chcieli zostać na zawsze. Do tego już gdy się udomowią to po miesiącu napewno kupią sobie jakieś autko. Jakie będzie ich zdziwienie że urząd skarbowy stwierdził że się wzbogadzili o starego rumpla i trzeba zapłacić podatek od tego wzbogacenia, do tego rejestracja auta tez nie jest darmowa i trzeba swoje odstać w kolejce. Wiele tego typu spraw może skutecznie zniechęcić do zostania w PL na dłużej. I mimo że w Polsce pensje poszły w górę dość znacznie to i tak żyje się bardziej stresowo niż w UK

    • Leon
      27 lutego, 16:20

      Z tego syfu jakim jest UK to ludzie uciekaja a nie zostaja w tylek niech sobie wsadza te rejestracjie !!!

    • Dieter
      27 lutego, 17:22

      Utuczony chipsami - dobry nick.Widać teraz co tak ci wyżarło szare komórki i ciężko zrozumieć tekst artykułu! W artykule piszą o Brytyjczykach już mieszkających i pracujących w Polsce i są to przeważnie rezydenci zagranicznych firm działających w Polsce.Dlatego im "zwisa" polski system podatkowy bo płatnikami są obce firm. Po twoim wpisie widać,że jesteś od niedawna i jeszcze jesteś podniecony brytyjską kwotą wolną od podatku i tym,że możesz kupić taniej auto,którego utrzymanie tutaj kosztuj najwięcej w Europie.W PL auya kupuje się w komisach - 0% podatku...

    • Odchudzony chrupkami
      27 lutego, 21:28

      Hej utuczony, za to w UK masz darmowy transport publiczny dla wszystkich, refundowany road tax, zwrot po roku calego zaplaconego council tax za usmiech, jesli gdziekolwiek zaparkujesz to traffic warden podchodzi przybija Ci piatke I placi kase do reki za to tylko , ze zatrzymales sie akurat w jego dzielnicy, wogóle to miód I mleko plyna ulicami a Królowa usmiecha sie do Ciebie na kazdym banknocie I monecie...:)

    • Utuczony Czipsami
      28 lutego, 08:24

      Do Dieter - jeśli uważasz że ubezpieczenie auta jest tu najdroższe w Europie to chyba Ty tu jesteś od niedawna. Ubezpieczenie fully comprehensive kosztuje mnie tu między 350-500 funtów. Pamiętaj że jest to odpowiednik polskiego OC+AC więc życzę Ci powodzenia w znalezieniu tańszego ubezpieczenia z AC na 3-letnie auto. Wielu Anglików odprowadza podatki również w PL, mówię o ludziach którzy prowadzą tu między innymi własne szkoły językowe i chcąc niechcąc muszą się zetknąć z polskim ZUSem lub fiskusem. Nie wszyscy pracują u kogoś.

    • Tomek
      2 marca, 07:43

      Utuczony czipsami moze ciebie kosztuje ubezpieczenie kosztuje mniedzy 350-500... Haha ja mialem kilka samochodow i nigdy nie placilem mniej niz teraz placimy 550 za micre zony warta tysiac funtow a ona ma jeszcze 2 lata znizek i 30+. Juz nie mowiac o samochodach lepszych za ktorych po 1300 musialem placic a 8lat znizek. Wiec ubezpieczenie jest tu drogie drogi kolego.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 17.05.2019
    GBP 4.927 złEUR 4.307 złUSD 3.854 złCHF 3.820 zł

    Sport


    Reklama