Menu

Nieoficjalnie: W UE jest zgoda na przedłużenie Brexitu

Nieoficjalnie: W UE jest zgoda na przedłużenie Brexitu
Czas przedłużenia wciąż jest przedmiotem dyskusji. (Fot. Getty Images)
Ambasadorowie 27 państw członkowskich zgodzili się wczoraj co do przedłużenia Brexitu, aby uniknąć bezumownego wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, ale na razie nie ma decyzji, o ile - przekazało po spotkaniu przedstawicieli państw członkowskich źródło unijne.
Reklama

Wczoraj ambasadorowie 27 państw członkowskich - bez Wielkiej Brytanii - mieli pierwszą nieformalną dyskusję na temat przedłużenia procesu wyjścia Zjednoczonego Królestwa z UE po najnowszym wniosku z Londynu w tej sprawie.

Źródło podkreśliło, że spotkanie nie miało na celu podejmowania żadnych formalnych decyzji i żadne decyzje nie zapadły. "Wszyscy zgodzili się co do potrzeby przedłużenia Brexitu, aby uniknąć Brexitu bez umowy. Czas przedłużenia wciąż jest przedmiotem dyskusji" - zaznaczyło unijne źródło. 

Przedstawiciele państw członkowskich zdecydowanie woleliby, żeby wykorzystać procedurę pisemną, by podjąć ostateczną decyzję. Jeśli tak się stanie, oznaczać to będzie, że nie będzie dodatkowego nadzwyczajnego szczytu UE przed końcem miesiąca.

Johnson nie chce kolejnego przesunięcia Brexitu. (Fot. Getty Images)

Ambasadorowie mają się ponownie spotkać jutro. W tym czasie szef Rady Europeskiej Donald Tusk ma dalej prowadzić konsultacje z liderami unijnymi w tej sprawie.

Rzecznik premiera Wielkiej Brytanii poinformował wcześniej, że Boris Johnson przekazał telefonicznie szefowi Rady Europejskiej, że nie chce kolejnego przesunięcia Brexitu i jest pewien przeforsowania umowy z UE w parlamencie przed 31 października.

W sobotę wieczorem Johnson został zmuszony do wysłania do Brukseli wniosku o odsunięcie Brexitu do 31 stycznia 2020 r., gdyż zawarte przez niego porozumienie z UE nie uzyskało do tego czasu poparcia posłów.

Podkreślił jednak, że ten wniosek jest decyzją parlamentu, a on sam uważa przesuwanie terminu za błąd. UE nie zdecydowała jeszcze, co dalej zrobi, choć większość państw sugeruje, że nie miałaby problemu z krótkim, "technicznym opóźnieniem" Brexitu.

Czytaj więcej:

Izba Gmin poparła umowę ws. Brexitu, ale odrzuciła plan pracy nad nią

Tusk zapowiada, że będzie rekomendował przywódcom przedłużenie Brexitu

Przewodniczący Parlamentu Europejskiego za odłożeniem Brexitu do 31 stycznia 2020 roku

Po rozmowie Johnsona i Corbyna nie ma przełomu w sprawie Brexitu

Johnson oznajmił Tuskowi, że nie chce kolejnego opóźnienia Brexitu

    Komentarze
    • Mark111
      24 października, 09:37

      BoJo idzie va'banque chyba w ramach swoich chorych ambicji.Zapomnina o prostej zasadzie :przeczytaj zanim podpiszesz cokolwiek. To wlasnie chcw zrobic jego przeciwnicy. Dzialanie pid presja , sztucznie podsycana nie powinno miec miejsca. Zmeczenie tematem w tak waznej sprawie??? W koncu to zawodowcy i takie debady to ich chleb powszedni. Uzasadnione sa obawy , ze cos czyli jakis niedopracowany szczegol moze spowodowac lawine i NoDeal. Rozsadek mowi : spiesz sie powoli. Po blisko 3 latach , 3 mies to nic.

    • Natali
      24 października, 10:23

      Czemu jeszcze raz nie oddadza glosu ludowi???Ludzie nie po to wychodzą na ulice.Powinni jeszcze raz zaglosowac 1℅ nie powinien zawazac nad losem ich kraju.Sądze,że powinni jeszcze raz sporządzić Referendum,żeby sprawdzić czego chcą ludzie.Przecież większość nawet nie wiedziała o co w tym chodzi,nikt ich nie informowal.Skoro myśleli,że to jest to po,żeby nie bylo miedzy innymi; zawodòw na Olimpiadzie.Teraz ludzie już wiedzą.Nie wiem czemu przed pierwszym Referendum nie było żadnej kampani informujących ludzi.

    • Kon trojabski
      24 października, 13:06

      zadaja uni noz w plecy

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 13.12.2019
    GBP 5.129 złEUR 4.275 złUSD 3.823 złCHF 3.892 zł

    Sport


    Reklama