Menu

Najbogatsi Polacy nie zapominają o rodzinnych miastach

Najbogatsi Polacy nie zapominają o rodzinnych miastach
Leszek Czarnecki to właściciel Getin Noble Banku i Idea Banku. (Fot. Wikipedia/Getty Images)
Dla polskich milionerów, którzy budowali swoje fortuny od początku lat 90., rodzinne miasta to główne ośrodki do prowadzenia biznesu oraz inwestowania w projekty naukowe, sportowe, charytatywne i kulturalne - donosi portal Money.pl.
Reklama

Leszek Czarnecki, jeden z najbogatszych Polaków, przyznaje, że swoje serce pozostawił we Wrocławiu. To właśnie w stolicy Dolnego Śląska zdecydował się wybudować najwyższy budynek w Polsce, który szybko stał się wizytówką miasta.

Biznesmen wraz z żoną powołał również w 2007 roku do życia Fundację, której siedziba znajduje się we Wrocławiu. Jej głównym celem jest niesienie pomocy dzieciom i młodzieży w trudnej sytuacji życiowej oraz finansowe wsparcie dla wybitnie uzdolnionych przedstawicieli młodego pokolenia.

Rzeszów to oczko w głowie Adama Górala. (Fot. Twitter‏/@asseco_pl)

Z kolei Rzeszów to oczko w głowie Adama Górala. Jego Asseco Poland operuje obecnie w 50 krajach i zatrudnia ponad 24 tys. osób.

Pasją Górala jest siatkówka, dlatego jednym z jego najważniejszych projektów jest sponsorowanie drużyny Asseco Resovia Rzeszów. Przedsiębiorca jest również współzałożycielem Wyższej Szkoły Zarządzania w Rzeszowie.

W 2017 roku Góral zdecydował się na zlokalizowanie w stolicy Podkarpacia swojej nowej inwestycji. Obok siedziby Asseco powstanie nowoczesny ośrodek badawczo-rozwojowy za 80 mln zł.

Działalność Adama Górala to nie tylko projekty biznesowe i naukowe. Wspierał finansowo budowę Podkarpackiego Hospicjum dla Dzieci oraz Regionalnego Centrum Rehabilitacji dla Dzieci i Młodzieży. Sponsoruje także Caritas Rzeszów, które od lat organizuje Wigilię dla dzieci z ubogich rodzin na Podkarpaciu.

Janusz Filipiak (po prawej) jest nierozerwalnie związany z Krakowem. (Fot. Getty Images)

Tymczasem Janusz Filipiak, założyciel informatycznego giganta Comarch S.A., jest nierozerwalnie związany z Krakowem. To właśnie tu w 1993 roku stworzył swoje imperium.

Comarch od początku angażuje się w sport oraz działalność społeczną. Promuje zdrowy tryb życia, dba o ochronę środowiska, działa na rzecz ochrony oraz odbudowy dziedzictwa narodowego, aktywnie wspiera organizacje pozarządowe oraz akcje charytatywne.

W 2002 roku Filipiak postanowił zainwestować w klub piłkarski Cracovia, który wówczas grał w III lidze. Dzisiaj Cracovia skutecznie rywalizuje na boiskach Ekstraklasy.

Filipiak zasłynął w Krakowie także jako współfundator remontu organów oraz projektu rewitalizacji przestrzeni muzycznej w Bazylice Mariackiej. Prace pozwoliły na poprawę jakości muzyki organowej zabytkowych instrumentów.

Biznesmen organizuje też staże dla najzdolniejszych studentów, którzy później mogą liczyć na zatrudnienie w firmie. 

Dobro Śląska było i jest istotne dla rodziny Mokryszów. (Fot. mokate.com.pl)

To m.in. dzięki biznesowej działalności szefa Mokate, Adama Mokrysza, Śląsk jest postrzegany jako jeden z najważniejszych regionów biznesowych w Polsce. Obecnie Grupa Mokate, znany na świecie producent m.in. kawy, zatrudnia blisko 1,5 tys. osób i tworzy przyjazne miejsce pracy, w którym pracownicy mogą się rozwijać.

Mokrysz poświęca wiele uwagi problemom lokalnej społeczności oraz rozwojowi Śląska, a Mokate to nie tylko stabilne miejsca pracy. Adam Mokrysz chętnie wspiera tamtejsze instytucje oświatowe, domy opieki czy wydarzenia charytatywne.

Prezes Mokate prywatnie jest wielkim entuzjastą szachów. Swoją pasją stara się "zarazić" innych poprzez propagowanie szachów w regionie, a przy okazji wspomaga edukację najmłodszych. 

Mokrysz rozpoczął też w październiku br. współpracę ze Śląskim Bankiem Żywności. To inicjatywa mająca na celu pomoc żywnościową dla na najuboższych mieszkańców Śląska. Dzięki wspólnym działaniom, pomoc i wsparcie otrzyma około 50 tys. najbardziej potrzebujących mieszkańców regionu.

Czytaj więcej:

Nadal najwięcej bogaczy mieszka w Londynie

Najbogatsi Brytyjczycy to "mężczyźni w średnim wieku z Londynu"

    Komentarze
    • Typ
      9 listopada, 08:11

      Typ ciekawe że nie ma Polaka tylko Eskimos byli ub lub ich dzieci

    • Emi
      9 listopada, 09:18

      Pewnie ze nie zapominają, bo gdzie im pozwolą na robienie takich wałków na ludziach jak w PL. Niech spróbuja w UK albo w Niemczech to im pokażą szybko gdzie ich miejsce...

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.11.2019
    GBP 5.024 złEUR 4.293 złUSD 3.879 złCHF 3.911 zł

    Sport


    Reklama