Cookie Consent by Privacy Policies Generator website
Menu

Mieszkanka Londynu dzwoniła ponad 2 tys. razy pod numer 999. Ukarano ją 22-tygodniowym aresztem

Mieszkanka Londynu dzwoniła ponad 2 tys. razy pod numer 999. Ukarano ją 22-tygodniowym aresztem
Pod numery alarmowe takie jak 999 należy dzwonić tylko w nagłych przypadkach, ale coraz więcej osób lekceważy te zasady. (Fot. Getty Images)
56-letnia Sonia Nixon z Harrow w północnym Londynie została uznana za jedną z najgorszych prześladowczyń służb ratunkowych. Kobieta stanęła przed sądem za wykonywanie uciążliwych połączeń alarmowych - informuje portal Standard.co.uk.
Reklama
Reklama

Tylko w zeszłym roku 56-latka wykonała 1 194 połączenia pod numer 999, często używając "ohydnego i rasistowskiego języka" w stosunku do osób odbierających telefony.

Jak twierdzi Metropolitan Police, w latach 2021–2023 używała 17 różnych numerów telefonów komórkowych do wykonywania połączeń pod numery alarmowe.

Nixon została aresztowana w styczniu przez zespoły Greenhill and Harrow on the Hill Safer Neighborhood Teams i postawiono jej zarzuty wykonania 668 uciążliwych połączeń telefonicznych pod numer służb ratunkowych w okresie od lipca do grudnia ubiegłego roku, narażając policję na koszty rzędu tysięcy funtów.

Przed sądem w Willesden kobieta przyznała się do zarzutów, a także do wyrządzenia szkody poprzez oddanie moczu do policyjnej furgonetki, niestawienie się przed sądem po postawieniu jej pierwszych zarzutów oraz znęcanie się na tle rasistowskim wobec funkcjonariuszy policji, którzy aresztowali ją po raz drugi w połowie marca.

Sonia Nixon została skazana na 22 tygodnie więzienia, ponieważ sąd uznał, że "działała jako zawodowa przestępczyni" z "rażącym lekceważeniem ludzi oraz ich własności". 

Otrzymała także pięcioletni nakaz kryminalny (Criminal Behaviour Order), obejmujący warunki kontaktowania się z numerem 999 tylko w nagłych przypadkach, a także ostrzeganie pracowników przed wszelkimi nowymi telefonami od niej.

Jak przypomina policja, pod numer 999 należy dzwonić tylko w nagłych wypadkach wymagających interwencji medycznej, w przypadku przestępstwa lub pożaru. Po połączeniu z operatorem zostaniemy zapytani, czy potrzebujemy policji, straży pożarnej czy karetki - i będziemy odpowiednio przekierowani.

Tymczasem ponad 25 procent połączeń do służb ratunkowych w Londynie jest bezzasadnych. Agresywni rozmówcy kosztują policję ponad 2 miliony funtów, a także uniemożliwiają udzielenie pomocy w rzeczywistych sytuacjach kryzysowych.

Czytaj więcej:

Policja ostrzega posiadaczy smartfonów z Androidem. Telefony przypadkowo dzwonią pod numer ratunkowy

Londyn: Od dziś policja nie będzie obsługiwać niektórych zgłoszeń z numeru 999

    Komentarze
    • Celestyn76
      18 kwietnia, 15:02

      Takich patoli w tym kraju są miliony a karety zamiast do potrzebujących jeżdżą do pijakow cpunow hipochondrykow i zwyklych lumpow

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 24.07.2024
    GBP 5.0939 złEUR 4.2796 złUSD 3.9498 złCHF 4.4410 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama