Menu

Macedonia Płn. "rozczarowana i oburzona" brakiem zgody UE na rozmowy akcesyjne

Macedonia Płn. "rozczarowana i oburzona" brakiem zgody UE na rozmowy akcesyjne
Premier Macedonii Północnej nie kryje swojego rozczarowania decyzją Unii Europejskiej. (Fot. Getty Images)
Premier Macedonii Północnej Zoran Zaew zapowiedział, że w związku z brakiem zgody UE na otwarcie rozmów akcesyjnych z jego krajem, zaproponuje rozpisanie przedterminowych wyborów. Podkreślił, że jest 'rozczarowany i oburzony' unijną decyzją.
Reklama

"Europa nie spełniła swojej obietnicy. Potraktowano nas bardzo niesprawiedliwie... Jestem rozczarowany i oburzony" - stwierdził Zaew. Dodał, że brak decyzji o rozpoczęciu negocjacji to "historyczny błąd".

"Wywiązaliśmy się ze wszystkich naszych zobowiązań, osiągnęliśmy rezultaty w zakresie reform, załatwiliśmy sprawy z naszymi sąsiadami" - kontynuował szef rządu. "Nie ma czasu do stracenia i dlatego proponuję szybkie zorganizowanie przedterminowych wyborów parlamentarnych. Potrzebujemy waszej (obywateli) opinii" - wskazał.

Zaew wyraził nadzieję, że data wyborów zostanie uzgodniona podczasdzisiejszego spotkania z prezydentem Stewo Pendarowskim. Rozpisanie przedterminowych wyborów musi zaakceptować parlament, w którym większość ma koalicja Zaewa. Pomysł wcześniejszych wyborów popiera opozycja - informuje Reuters.

Skopje - malownicza stolica Macedonii Północnej. (Fot. Getty Images)

Przeważająca większość przywódców UE podczas zakończonego w piątek szczytu w Brukseli opowiedziała się za otwarciem rozmów akcesyjnych z Macedonią Północną i Albanią, ale zabrakło jednomyślności. Z nieoficjalnych informacji wynika, że sprawę zablokowała Francja.

Starania o przystąpienie Macedonii Płn. do Unii do niedawna blokowała Grecja z powodu sprzeciwu wobec jej dawnej nazwy Macedonia. Ateny uważały, że używanie przez Skopje nazwy Macedonia było zawłaszczaniem historycznego i kulturowego dziedzictwa starożytnych Macedończyków i mogło być w przyszłości podstawą ewentualnych roszczeń terytorialnych do greckiej prowincji o tej samej nazwie.

Ateny i Skopje osiągnęły jednak w ubiegłym roku porozumienie w sprawie trwającego prawie trzy dekady sporu. W lutym była jugosłowiańska republika na mocy porozumienia z Prespy oficjalnie zmieniła nazwę z Macedonii na Macedonia Północna. 

Czytaj więcej:

Kraje UE nie zgadzają się na otwarcie rozmów akcesyjnych dla Albanii i Macedonii Płn.

    Komentarze


    • Czytelnik anonimowy
      20 października, 16:42

      Panstwa UE niestety sparzyly sie na przyjeciu do swojego grona niektorych krajow dawnego bloku wschodniego, ktore odeszly od demokracji i stoczyly sie w kierunku dyktatury, i dlatego sa teraz ostrozne wobec Macedonii. Podziekowania Macedonczycy niech kieruja na Zoliborz.

    • Fanek
      20 października, 21:15

      Ja rozumiem, że można mieć obiekcje co do przyjmowania nowych członków, ale dlaczego blokować rozmowy? Poza tym między Macedonią a Albanią jest wielka kulturowa przepaść - nie powinny te kraje być traktowane przez UE na równi.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 13.11.2019
    GBP 4.999 złEUR 4.285 złUSD 3.890 złCHF 3.930 zł

    Sport


    Reklama