Menu

Lot Ryanair: Uwięzieni pasażerowie, upał i brak darmowej wody

Lot Ryanair: Uwięzieni pasażerowie, upał i brak darmowej wody
Pracownicy "też musieli płacić za dodatkową wodę". (Fot. Facebook/Stephen Ramsay)
Pasażerowie Ryanair przez prawie dwie godziny 'gotowali się' we wnętrzu maszyny, która 13 lipca miała lecieć z Marsylii do Manchesteru. Mimo awaryjnej sytuacji, podróżni nie otrzymali darmowej wody - informuje 'Metro'.
Reklama

Stephen Ramsay był jednym z wielu pasażerów, którzy dzielili się w mediach społecznościowych koszmarnymi doświadczeniami z lotu o numerze FR3119.  

"Samolot stał na płycie lotniska przez prawie 2 godziny. Na zewnątrz było ponad 30 stopni. W środku też panował niesamowity skwar, a ludzie się gotowali" - relacjonował na Facebooku mężczyzna.

"Kiedy minęło 90 minut od planowanego startu, personel poinformował nas, że możemy kupić butelkę wody za £2,67. Zwróciłem stewardessom uwagę, że w takiej sytuacji woda powinna być oferowana za darmo" - kontynuował pasażer Ryanair. W odpowiedzi Ramsay usłyszał, że polityka firmy nie przewiduje rozdawania darmowych napojów - nawet gdy jest tak gorąco.

"Pracownicy byli bardzo profesjonalni i sympatyczni, ale mieli związane ręce… Oni też musieli płacić za dodatkową wodę" - zaznaczył mężczyzna.

"Woda jest podstawową ludzką potrzebą, a nie czymś, co powinno być spieniężone. Jestem wściekły, podobnie jak moi współpasażerowie. Może pewnego dnia Ryanair przestanie stosować takie praktyki #ryanair FR3119 " - podsumował Stephen Ramsay.

Jak poinformowała rzeczniczka Ryanair, samolot z Marsylii do Manchesteru wystartował z 90-minutowym opóźnieniem z "powodu drobnego problemu technicznego". 

    Komentarze
    • Mick o'greedy
      26 lipca, 18:07

      Dziadowska linia I tyle w temacie, zarabiaja na tym, ze na wielu trasach sa jedyni...
      Mialem kiedys lot opózniony o 7 godzin, zapytalem juz na pokladzie, czy moge dostac wode - oczywiscie kazali placic a Wszystkie moje drobne pieniazki poszly w te 7 godzin na lotnisku na posilek I napoje.
      ZaChcialo sie pic wiec poinformowalem kulturalnie pania stewardesse, ze jedyny napój jaki posiadam to piwo w torbie I ze nie zawacham sie go uzyc:) wtedy pojawila sie darmowa buteleczka wody:)
      Zalosne to, ze w obliczu wizerunkowej wtopy tej firemki ich polityka nie pozwala na odzyskanie reputacji...

    • Zom
      27 lipca, 09:43

      Ludzie, to są TANIE linie a nie QA. Ja tam nie chce żadnych zmian bo podrożeją bilety a tutaj nie o to chodzi

    • Bobik
      27 lipca, 10:11

      Ja miałem lot do Ostrawy i po 5 godzinach siedzenia w samolocie powiadomili nas że jednak nie polecimy oczywiście o darmowej wodzie nie było mowy a na zewnątrz było 40 stopni

    • Bartosz
      27 lipca, 12:53

      14.07 z Wro do Alicante to samo awaria i ponad 2h w samolocie nie odebrałem w nocy auta z wypożyczalni na czas i do 8.30 musiałem czekać porażka!!

    • Kasia
      27 lipca, 18:46

      Ostatnio chciałam dodzwonić się na infolinię Ryanair. Prawie 5 zł. za minutę. 35 zł. tylko za oczekiwanie i słuchanie muzyczki. Złodziejstwo w biały dzień.

    • Kiki
      27 lipca, 22:06

      Jeju a czy w pociągach przy opóźnieniach wam rozdają wode? Na podróż się trzeba zawsze przygotować wcześniej i zakupić rzeczy na lotnisku. Samolot to nie restauracja. Ryanair zarabia głównie na sprzedaży pokładowej a nie biletach. Zresztą po co latacie tak tym ryanerem jak tacy niezadowoloni jesteście? Są inne linie nikt was nie zmusza.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 15.11.2019
    GBP 5.001 złEUR 4.281 złUSD 3.885 złCHF 3.921 zł

    Sport


    Reklama