Menu

Londyn zagrożony lokalną blokadą

Londyn zagrożony lokalną blokadą
Czy Londyn znowu zamieni się miasto duchów? (Fot. Getty Images)
Londyn trafił na rządową listę 'regionów obserwowanych pod względem nowych zakażeń koronawirusem'. W praktyce oznacza to, że - jeśli sytuacja epidemiczna w brytyjskiej stolicy nie ulegnie poprawie - miasto zostanie objęte lokalną blokadą.
Reklama

Rada Londyńska - ponadpartyjna organizacja, która reprezentuje 32 rady dzielnic Londynu i City of London - oświadczyła dzisiaj, że to "ostrzeżenie dla mieszkańców". Zapewniła przy tym, że "na tym etapie" nie będzie żadnych nowych restrykcji.

Burmistrz brytyjskiej stolicy, Sadiq Khan, ostrzegał wcześniej, że w mieście mogą być potrzebne "dodatkowe środki", które wykraczają poza nowe ograniczenia krajowe nałożone przez Borisa Johnsona.

"Rozważymy niektóre ze środków, które zostały już wprowadzone w innych częściach Wielkiej Brytanii. Stanowczo jestem zdania, że nie powinniśmy czekać z podjęciem działań, aż ten wirus ponownie wymknie się spod kontroli, jak to miało miejsce sześć miesięcy temu" - podkreślił w minionym tygodniu Khan.

Miliony ludzi w całym kraju już teraz podlegają lokalnym restrykcjom, w tym zakazowi spotykania się z osobami spoza własnego gospodarstwa domowego - zarówno w pomieszczeniach zamkniętych, jak i na otwartej przestrzeni.

Z kolei od wczoraj w całej Anglii obowiązują nowe ograniczenia. Powróciło m.in. zalecenie, aby w miarę możliwości pracować z domu. Poza tym, wszystkie puby, bary i restauracje muszą być zamykane o godz. 22:00.

Wczoraj w Wielkiej Brytanii odnotowano 6 634 nowych zakażeń koronawirusem i jest to największa liczba od początku epidemii. Rekord padł także w Anglii, gdzie wykryto 5 632 przypadków Covid-19. Wcześniej tylko trzy razy zdarzyło się, by było ich więcej niż 5 000.

Czytaj więcej:

Lockdown w Birmingham. Od wtorku zakaz spotkań

Anglia: Jeśli "zasada sześciu" nie zadziała, pojawią się surowsze restrykcje

Burmistrz Londynu: Prawdopodobnie konieczne będą kolejne ograniczenia

Matt Hancock: UK jest w punkcie krytycznym epidemii

Anglia: Od czwartku puby i restauracje będą zamykane o 22:00

Władze Londynu apelują o nowe restrykcje

Johnson: Dyscyplina i determinacja pozwolą nam pokonać epidemię

Czy londyńczycy posłuchali apelów, aby pracować z domów?

Dzienny rekord zakażeń w Wielkiej Brytanii

    Komentarze
    • Paul
      25 września, 17:50

      Chorzy ludzie to ich w pierwszej kolejnosci nalezy zablokowac. Pandemiomaniacy...

    • Puree z dżemem
      25 września, 18:48

      DLACZEGO NIC NIE MA O PROBLEMACH ŚWIATA LBGT? TYLKO KORONA I KORONA A NIC O LBGT.

    • Czytelnik
      25 września, 19:00

      Srały muszki będą wiatry

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 23.10.2020
    GBP 5.061 złEUR 4.577 złUSD 3.866 złCHF 4.273 zł

    Sport


    Sport

    Reklama