Menu

Londyn: Pokoje do wynajęcia coraz tańsze przez pandemię

Londyn: Pokoje do wynajęcia coraz tańsze przez pandemię
W zachodnim Londynie opłaty za pokój znacznie spadły. Na zdj. ulica w dzielnicy Maida Vale. (Fot. Getty Images)
Czynsze w sektorze prywatnego wynajmu w Londynie spadły drugi kwartał z rzędu, przy czym niektóre obszary odnotowały gwałtowne spadki do 34% rok do roku - donosi 'The Guardian'. Dziennik dodaje, że podobna tendencja zauważalana jest także w szkockim Edynburgu.
Reklama

Według strony internetowej SpareRoom, przeznaczonej dla osób poszukujących i odnajmujących pokoje, rynek wynajmu w brytyjskiej stolicy i innych brytyjskich miastach miał trudności z odbudową, pomimo złagodzenia ograniczeń związanych z pandemią w okresie letnim. Średni miesięczny czynsz za pokój w Londynie spadł do 725 funtów między lipcem a wrześniem, co oznacza spadek o 7% z 780 funtów w tym samym okresie ubiegłego roku.

Z wyłączeniem Londynu, czynsze w Wielkiej Brytanii wzrosły średnio o 2% do 492 GBP za miesiąc. Szkocja była jedynym innym regionem Wielkiej Brytanii, w którym czynsze spadły o 2% z 490 GBP do 481 GBP.

Ze względu na wybuch wirusa coraz więcej właścicieli domów i najemców zaczęło się wyprowadzać z dużych miast na przedmieścia, do mniejszych miejscowości i na obszary wiejskie - tam właśnie szukano większych i tańszych domów z dostępem do terenów zielonych.

Spośród 50 największych miast w Wielkiej Brytanii, Edynburg odnotował największy spadek czynszów - aż o 10%. W innych miejscowościach, takich jak Telford, Glasgow, Gloucester czy Ipswich, czynsze spadły o 2%, podczas gdy w Birmingham, Reading, Aberdeen i Stoke-on-Trent - o 1%.

W Londynie można znaleźć coraz więcej tańszych ofert wynajmu. (Fot. Getty Images)

Popyt wśród najemców w okresie letnim na pokoje z dostępem do ogrodu, tarasu lub kwaterę z balkonem niemal się podwoił. SpareRoom zauważa również, że najemcy chcieli dzielić się wynajętym lokalem z mniejszą liczbą osób - najpopularniejszą opcją był pokój lub kawalerka dla jednej osoby.

W Londynie obszarami o największych spadkach czynszów były Aldgate (EC3), gdzie czynsze spadły o 34%, Maida Vale i Paddington w zachodnim Londynie (W9), gdzie czynsze spadły o 20% oraz Westminster, Belgravia i Pimlico na południowym zachodzie (SW1), ze spadkiem o 17%.

Przykładowo: czynsz za mieszkanie z jedną sypialnią w okolicach z kodem EC3 i EC1 wynosił przed pandemią od 1 650 do 1 750 funtów, a obecnie spadł do kwoty w przedziale 1 300 - 1 350 funtów.

Zdaniem Matta Hutchinsona ze SpareRoom, czynsze w stolicy raczej nie wzrosną. Hutchinson ma wątpliwości, czy Londyn i inne duże miasta kiedykolwiek odzyskają taką atrakcyjność, jaką cieszyły się przed pandemią, "gdy tak wielu młodych najemców opuści stolicę - albo w celu znalezienia tańszych czynszów, aby przeprowadzić się z rodziną, albo całkowicie opuścić Wielką Brytanię".

Kwartalny indeks wynajmu SpareRoom opiera się na ponad 500 000 ofertach pokoi.

Czytaj więcej:

Londyn: Koronawirus uderzył w czynsze. Gdzie najmocniej?

Czynsze w Londynie coraz tańsze?

Burmistrz Londynu chce zamrożenia czynszów na 2 lata

    Komentarze
    • Koroa
      31 października, 17:21

      w związku z pandemią , agencje doliczają koszt za dezynfekcje mieszkania - pokoju ,- także niech pandemia trwa , 100-300 funtów ,

    • Nie
      31 października, 23:37

      Nic nie stanialo, nie piszcie gupot. W Londynie NIE ma rowniez zadnych pokoi za mniej niz 600-700 funtow miesiecznie. A poza tym kto normalny wyajmuje tylko sam pokoj?! Jesli nie stac Cie na mieszkanie (ktore srednio bedzie kosztowac jakies 1200-1400 funtow miesiecznie plus oplaty za wode, gaz, elektrycznosc, council tax i internet czyli nastepne 300-350) to nie pchaj sie do Londynu...

    • Anty
      1 listopada, 00:06

      W londynie to najgorszy stan tych mieszkan. Disgusting. Jeszcze ci hindusi pozostawiaja smrod po tych sosach. Agencje nie powinny nic doliczac bo dezynfekcja powinna byc na porzadku dzuennym a nie tylko bo pandemia. Wiekszosc ucieka z londynu przez te chore mieszkania. Agencje i landlordzi tylko kase chca ale zeby zrobic cos w mieszkaniu to nie mozna sie doprosic.ot caly londynski swiatek

    • No Nie
      3 listopada, 03:15

      Co Ty za glupoty mowisz ? W Londynie wynajmuje sie socjalne za 300-600 funtow albo z housing association podobna cena na miesiac cale mieszkania. Jak nie
      oferuja takiej ceny to uciekaj bo jestes niewolnikiem bez praw do public funds mimo ze pracujesz placac podatki.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 27.11.2020
    GBP 5.024 złEUR 4.484 złUSD 3.761 złCHF 4.148 zł

    Sport


    Sport

    Reklama