Menu

Londyn: Brakuje ochroniarzy do klubów nocnych

Londyn: Brakuje ochroniarzy do klubów nocnych
Na zdj.: wejście do londyńskiego klubu "Egg". (Fot. Getty Images)
Nadchodzą ciężkie czasy dla londyńskich klubów nocnych - donosi brytyjska prasa. Ich właściciele alarmują o brakach kadrowych i trudnościach z zatrudnieniem ochroniarzy, co uniemożliwia sprawną organizację imprez.
Reklama
Reklama

W ostatni poniedziałek odbyło się posiedzenie komisji London Assembly, na którym prezes stowarzyszenia Night Time Industries Association (NTIA) Michael Kill poinformował, że obecna sytuacja w londyńskich klubach nocnych jest "bardzo trudna" - zwłaszcza pod względem wymogu zapewniania bezpieczeństwa.

Problemy spowodowane Brexitem i pandemią sprawiły, że nieobsadzone jest co 5. stanowisko ochroniarza. Zwrócono jednak uwagę, że problem z brakami kadrowymi narastał w tej branży "już od kilku lat", a teraz po prostu się pogłębił.

Szef NTIA podkreślił, że sytuację dodatkowo utrudnia fakt, że dodatkowe środki ochronne związane z pandemią jednocześnie utrudniły sytuację, ponieważ ich wdrożenie wymaga zatrudnienia dodatkowego personelu - np. do weryfikowania paszportów szczepionkowych.

"Jeśli nie przygotujemy się do tego odpowiednio, to pod koniec września będziemy mieli do czynienia z horrendalnie trudną sytuacją. Pod względem bezpieczeństwa publicznego, usług, infrastruktury, łańcucha dostaw, to będzie katastrofa, jeśli nie będziemy ostrożni" – przestrzega.

We wrześniu w Wielkiej Brytanii zacznie obowiązywać wymóg okazania dowodu podwójnego zaszczepienia przed wejściem do klubu nocnego.

Wszyscy pracownicy ochrony w Wielkiej Brytanii są zobowiązani do posiadania licencji wydanej przez organ Security Industry Authority (SIA). Aby uzyskać licencję, przyszli pracownicy muszą najpierw ukończyć sześciodniowy kurs szkoleniowy, który może kosztować nawet 200 funtów.

Po zakończeniu tego szkolenia, proces ubiegania się o licencję SIA może trwać do sześciu tygodni i kosztować 190 funtów. Każda osoba przyłapana na pracy bez licencji może zostać ukarany grzywną w wysokości do 5 tys. funtów, a także karą pozbawienia wolności do sześciu miesięcy.

    Komentarze
    • Grdhjcdf
      10 września, 09:18

      Tracimy wolność.

    • Emigrant
      10 września, 12:32

      Witam stalem w klubach 9 lat w 2011 dawali 13£ na rekepo 9 latach dawali tyle samo. Sami niech sie zastanowio jak robic w stresie za tako kase przez 9 lat nic nie wzrosla stawka a nawet oferowali mniej bo mieli duzo ludzi z olimpiady. Niech sami robio angole

    • Stawka
      10 września, 13:41

      brak pracownikow to epidemia teraz , stawki za prace sa za niskie a oplaty za prad w tym roku wzrastaja srednio o 250 f rocznie, benzyna up,zywnosc up,podatki up .......no nie wiem albo zaczna placic wiecej albo bedzie syf coraz wiekszy .....brak pracownikow w kazdej branzy jest juz widoczny....w lidlu od 3 tyg brakuje wody itp .....

    • Phil
      10 września, 22:20

      Dobrze, w kto bedzie pracowal za 9 czy 10 funtow na godzine w Londynie? Za tyle nie ma zadnych, nawet najmniejszych szans, zeby sie utrzymac. Wynajecie pokoju to 650-1000 funtow na miesiac. Czy cos jeszcze trzeba w ogole dodawac? Niech zaczna placic adekwatnie do kosztow utrzymania to nie bedzie problemow z pracownikami.

    • JoBo
      11 września, 07:46

      Brakuje chwilowo, bo silownie, te kuźnie "intelektualnych" elit, były zamknięte w lockdownie. Od kilku miesięcy są już czynne, więc to kwestia czasu, że braki " intelektualistów inaczej " zostaną szybko uzupełnione.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 19.10.2021
    GBP 5.4084 złEUR 4.5717 złUSD 3.9212 złCHF 4.2644 zł
    Reklama

    Sport


    Reklama
    Reklama