Menu

Liga angielska: Tottenham bez Kane'a sprawdzi Liverpool

Liga angielska: Tottenham bez Kane'a sprawdzi Liverpool
W Liverpoolu też kilku zawodników narzeka na urazy, a do Londynu nie pojadą James Milner i Naby Keita. (Fot. Getty Images)
Piłkarze Liverpoolu z imponującymi statystykami wybiorą się jutro do Londynu na mecz z Tottenhamem Hotspur w 22. kolejce angielskiej ekstraklasy. Gospodarze, choć bez najlepszego snajpera Harry'ego Kane'a, są żądni rewanżu za dwie ostatnie porażki z 'The Reds'.
Reklama

W ostatnich 29 spotkaniach ligowych zespół trenera Juergena Kloppa zdobył 85 punktów na 87 możliwych. W tym sezonie jak do tej pory tylko Manchester United uniknął porażki z Liverpoolem.

Takie wyniki sprawiają, że ekipa z Anfield wyraźnie prowadzi w tabeli. Nad drugim w tabeli Leicester City ma już 13 punktów przewagi, a nad trzecim, broniącym tytułu Manchesterem City o jeden więcej. Do tego "The Reds" mają w zanadrzu zaległy mecz z West Ham United.

Tottenham tuż za półmetkiem sezonu traci do lidera już 28 punktów, ale celem londyńczyków jest miejsce w czołowej czwórce, by jesienią ponownie zagrać w Champions League. Na razie głównym zmartwieniem finalistów poprzedniej edycji jest kontuzja Kane'a, który musi się poddać operacji i będzie mógł pomóc kolegom najwcześniej w kwietniu. Czołowy snajper Premier League podobne problemy miał przed rokiem, kiedy też stracił kilkanaście tygodni, ale zdążył się wykurować na finał Ligi Mistrzów, w którym "Koguty" nie sprostały... Liverpoolowi.

Później obie drużyny spotkały się na stadionie Liverpoolu w październiku. Kane po niespełna minucie dał gościom prowadzenie, ale w drugiej połowie Jordan Henderson i Mohamed Salah zdobyli gole dla miejscowych. Tym meczem "Czerwoni" rozpoczęli serię ligowych zwycięstw, a obecnie licznik wskazuje 11.

W stolicy liczą, że sposób na zatrzymanie zespołu Kloppa znajdzie Jose Mourinho. Portugalczykowi nie wiodło się jednak dotychczas najlepiej w starciach z ekipami prowadzonymi przez niemieckiego szkoleniowca. Z 10 takich potyczek jego drużyny wygrały dwie. Jedną przegraną za to pamięta zapewne szczególnie, bo po 1:3 na Anfield w grudniu 2018 roku stracił pracę w Manchesterze United.

Według ekspertów, Mourinho zdecyduje się na ustawienie 3-5-2, bo nawet remis z Liverpoolem byłby sukcesem jego zespołu. Za strzelanie goli, pod nieobecność Kane'a, mają odpowiadać Brazylijczyk Lucas Moura i wracający do Premier League po przymusowej pauzie wynikającej z czerwonej kartki Koreańczyk Son Heung-min. Ten duet godnie zastępował napastnika numer jeden już w poprzednim sezonie i na spółkę wprowadził "Spurs" do finału LM.

W Liverpoolu też kilku zawodników narzeka na urazy, a do Londynu nie pojadą James Milner i Naby Keita. Od dłuższego czasu Klopp nie może też liczyć na Brazylijczyka Fabinho.

Drugie w tabeli "Lisy" podejmą jutro Southampton FC. Zespół Jana Bednarka będzie zapewne szczególnie zmobilizowany, by zrewanżować się za kompromitującą wpadkę na własnym boisku. Październikowe 0:9 odbiło się szerokim echem na całym świecie i było powodem nie tylko do krytyki, ale i drwin wobec drużyny prowadzonej przez Austriaka Ralpha Hasenhuettla.

Po tej porażce "Święci" mocno poprawili defensywę, w której pewne miejsce ma reprezentant Polski i w kolejnych 11 występach stracili łącznie 13 bramek. Na stadionie w Leicester też wiedzie im się ostatnio nie najgorzej, gdyż są niepokonani od sezonu 2015/16, kiedy miejscowi niespodziewanie sięgnęli po tytuł.

"Tego, co stało się w pierwszym spotkaniu z Leicester chyba nie da się zapomnieć. To była klęska, kompletna katastrofa. Ale dwa miesiące później mogę powiedzieć, że nasza reakcja była właściwa, o czym świadczy choćby to, że wydźwignęliśmy się z dna tabeli i zajmujemy 12. pozycję. Dziś jesteśmy innym zespołem, bogatszym o to doświadczenie, bez którego być może nie udałoby nam się zrobić postępu" - tłumaczył Hasenhuettl.

Trzeci w tabeli "The Citizens" na wyjeździe zagrają z plasującą się tuż nad strefą spadkową Aston Villą.

Kolejkę numer 21 dzisiaj rozpocznie pojedynek innego beniaminka. Ósma w tabeli drużyna Sheffield United podejmie West Ham, którego bramki strzegł będzie Łukasz Fabiański.

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 28.01.2020
    GBP 5.061 złEUR 4.279 złUSD 3.884 złCHF 4.009 zł

    Sport


    Reklama