Menu

Liga Mistrzów: Dwa gole Lewandowskiego. Wygrane faworytów

Liga Mistrzów: Dwa gole Lewandowskiego. Wygrane faworytów
Lewandowski nie przestaje imponować strzelecką formą. (Fot. Getty Images)
Robert Lewandowski zdobył wczoraj dwie bramki dla Bayernu Monachium w wygranym 3:2 wyjazdowym meczu z Olympiakosem Pireus w trzeciej kolejce fazy grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów. Faworyci wygrywali także w pozostałych spotkaniach.
Reklama

Lewandowski nie przestaje imponować strzelecką formą. Zagrał w tym sezonie w 13 spotkaniach o stawkę w barwach Bayernu i zdobył w nich 19 goli. Wczoraj walnie się przyczynił do triumfu Bawarczyków.

Mistrzowie Niemiec spotkanie zaczęli niemrawo i niespodziewanie bramkę w 23. minucie strzelił dla gospodarzy Youssef El Arabi. Kapitan reprezentacji Polski wyrównał w 34. minucie, a w 62. wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Nie były to trafienia wyjątkowej urody, a raczej dowód strzeleckiego instynktu Lewandowskiego.

W 75. minucie na 3:1 dla Bayernu podwyższył Corentin Tolisso, a w końcówce rozmiary porażki zmniejszył Guilherme.

Bayern z kompletem punktów prowadzi w tabeli grupy B. Na drugie miejsce awansował Tottenham Hotspur, który w imponujący sposób przerwał kiepską serię - "Koguty" na własnym stadionie rozbiły Crvenę Zvezdę Belgrad 5:0. Po dwa gole zdobyli Harry Kane i Heung-Min Son, a jednego dołożył Erik Lamela.

Do trzeciej kolejki na zwycięstwo swoich ulubieńców musieli czekać kibice Realu Madryt. "Królewscy" po golu Toniego Kroosa wygrali na wyjeździe z Galatasaray Stambuł 1:0. Niemiec w ten sposób uczcił swój setny występ w Lidze Mistrzów.

Hiszpański klub awansował na drugie miejsce w tabeli grupy A. Zdecydowanym liderem jest Paris Saint-Germain, które ma komplet dziewięciu punktów i bilans bramek 9-0. Tym razem paryżanie na wyjeździe wygrali z Club Brugge 5:0. Niesamowitym wyczynem popisał się Kylian Mbappe. Napastnik PSG na boisku pojawił się dopiero w 52. minucie, ale zdążył skompletować hat-tricka. Z dwóch goli cieszył się natomiast Mauro Icardi.

Trzy gole tego dnia zdołał zdobyć też Raheem Sterling. Skrzydłowy Manchesteru City na uzyskanie klasycznego hat-tricka potrzebował zaledwie 12 minut. Na listę strzelców wpisywał się między 58. a 69., a w dodatku miał też udział przy wcześniejszych trafieniach Sergio Aguero. Najpierw asystował Argentyńczykowi, a potem ten wykorzystał rzut karny po faulu na Sterlingu.

Mistrzowie Anglii ostatecznie pokonali u siebie Atalantę Bergamo 5:1. W 28. minucie niespodziewanie prowadzenie gościom z rzutu karnego dał Rusłan Malinowski. "The Citizens" prowadzą z kompletem punktów w tabeli grupy C i o pięć wyprzedzają Szachtar Donieck oraz Dinamo Zagrzeb, które w Charkowie zremisowały 2:2.

Z perspektywy polskich kibiców najciekawiej zapowiadał się mecz w Turynie, gdzie Juventus z Wojciechem Szczęsnym w bramce podejmował Lokomotiw Moskwa Grzegorza Krychowiaka. Od 30. minuty prowadzili goście po golu Aleksieja Miranczuka. "Starą Damę" w ostatnim kwadransie uratował Paolo Dybala, który zdobył dwie bramki.

Szczęsny rozegrał całe spotkanie, a Krychowiak na boisku przebywał do 83. minuty. Wcześniej ukarany został żółtą kartką.

W tabeli Juventus i prowadzące Atletico Madryt mają po siedem punktów. Trzeci Lokomotiw zgromadził cztery, a z zerem zestawienie zamyka Bayer Leverkusen. Tym razem niemiecki zespół przegrał w stolicy Hiszpanii 0:1. Bramkę zdobył Alvaro Morata.

Kolejne mecze w tych grupach odbędą się 6 listopada. Zmierzą się w nich te same drużyny, ale na innych boiskach.

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 13.11.2019
    GBP 4.999 złEUR 4.285 złUSD 3.890 złCHF 3.930 zł

    Sport


    Reklama