Menu

LM: Wysoka porażka Borussii w Madrycie

LM: Wysoka porażka Borussii w Madrycie
Borussia Dortmund grała wczoraj bez Roberta Lewandowskiego (Fot. Getty Images)
Borussia Dortmund, bez pauzującego za kartki Roberta Lewandowskiego, uległa w Madrycie Realowi 0:3 w pierwszym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Spotkania nie dokończył kontuzjowany Cristiano Ronaldo. Piłkarze Paris Saint Germain pokonali u siebie Chelsea 3:1.
Reklama
Rywalizację Realu i BVB w ćwierćfinale LM okrzyknięto rewanżem za ubiegłoroczny półfinał, gdy niemiecki zespół niespodziewanie wyeliminował "Królewskich" (4:1, 0:2). Wówczas w pierwszym spotkaniu Lewandowski strzelił aż cztery gole.

Tym razem polski napastnik pauzował za nadmiar żółtych kartek, a urazy leczą Jakub Błaszczykowski, Sven Bender, Ilkay Guendogan, Marcel Schmelzer i Neven Subotic.
Pod nieobecność Lewandowskiego i Błaszczykowskiego, z reprezentantów Polski wystąpił tylko Łukasz Piszczek, zmieniony zresztą w 67. minucie przez Juliana Schiebera.

Real też przystąpił do meczu poważnie osłabiony. Kilka godzin przed rozpoczęciem spotkania okazało się, że nie zagra Angel Di Maria (problemy żołądkowe), prezentujący ostatnio znakomitą formę. Ponadto z powodu kontuzji nie mogli wystąpić Marcelo, Jese Rodriguez, Alvaro Arbeloa i Sami Khedira.

Spotkanie rozpoczęło się znakomicie dla gospodarzy. Już w trzeciej minucie prawy obrońca Daniel Carvajal podał do Garetha Bale'a, a Walijczyk sprytnym strzałem pokonał golkipera BVB.

Real poszedł za ciosem i w 27. minucie prowadził już 2:0. Tym razem precyzyjnym strzałem z 16 metrów popisał się Isco, zastępujący w podstawowym składzie Di Marię.
W Borussii widać było absencję Lewandowskiego - goście czasami konstruowali ciekawe akcje, ale brakowało wykończenia.

Po przerwie wicemistrzowie Niemiec stracili kolejną bramkę. Tym razem po podaniu Luki Modrica w dogodnej sytuacji znalazł się Ronaldo i ustalił wynik spotkania, przy okazji strzelając swojego 14. gola w obecnym sezonie elitarnych rozgrywek.

Dzięki temu Portugalczyk, który wystąpił po raz setny w Champions League, wyrównał rekord Lionela Messiego z sezonu 2011/12 pod względem liczby goli zdobytych w jednej edycji LM.

Znacznie gorsza dla Ronaldo okazała się 80. minuta, gdy z powodu kontuzji prawego kolana musiał opuścić boisko. Portugalczyk już od kilkunastu dni narzekał na kłopoty zdrowotne.

Wynik do końca nie uległ zmianie, choć oba zespoły stworzyły po kilka sytuacji. W Realu zmarnowali je m.in. Karim Benzema i Bale, a w Borussii Henrich Mchitarjan, którego strzał z bliska zablokował Pepe.

Drużyna Juergena Kloppa może pocieszać się, że w rewanżu wróci do składu Lewandowski, ale w środę straciła kolejnego piłkarza. W Dortmundzie zabraknie pauzującego za kartki kapitana Sebastiana Kehla.
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 15.11.2019
    GBP 5.001 złEUR 4.281 złUSD 3.885 złCHF 3.921 zł

    Sport


    Reklama