Menu

Kubacki ponownie trzeci. Stoch i Żyła tuż za podium

Kubacki ponownie trzeci. Stoch i Żyła tuż za podium
Kubacki po raz piętnasty, a szósty w tym sezonie stanął na podium zawodów Pucharu Świata. (Fot. Getty Images)
Dawid Kubacki ponownie zajął wczoraj trzecie miejsce w zawodach Pucharu Świata w skokach narciarskich we włoskim Predazzo. Kamil Stoch i Piotr Żyła uplasowali się ex aequo na czwartej pozycji. Zwyciężył Niemiec Karl Geiger.
Reklama

Na podium wczorajszego konkursu stanęli ci sami zawodnicy i w takiej samej kolejności co dzień wcześniej, ponieważ Geigera i Kubackiego rozdzielił Austriak Stefan Kraft.

Stefan Hula zajął 28. miejsce. Nie zakwalifikowali się do drugiej serii Jakub Wolny i Maciej Kot, sklasyfikowani na 33. i 36. pozycji.

Kubacki po raz piętnasty, a szósty w tym sezonie stanął na podium zawodów Pucharu Świata. Oddał dwa dobre skoki, osiągając 102,5 i 101 m, ale to było za mało, by pokonać Geigera i Krafta.

Zwycięzca niedawnego Turnieju Czterech Skoczni dopatrzył się jednak w swoim występie błędów. "Zabrakło głównie metrów. Skoki nie były tak czyste jak bym chciał. Od strony technicznej brakowało, żeby były minimalnie lepsze. Lądowania moim zdaniem lepsze niż wczoraj, aczkolwiek pewne niedoskonałości jeszcze były" - ocenił Kubacki w rozmowie z TVP.

W życiowej formie jest Geiger. Dzień po dniu 26-letni skoczek z Oberstdorfu wygrał dwa konkursy, podwajając swój dorobek w całej karierze, a na dodatek umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Po pierwszej serii zajmował drugie miejsce, ustępując Kraftowi, choć skoczył najdalej w całym konkursie - 107 m. Lądował nie najlepiej, co przełożyło się na niskie noty za styl. W drugiej serii osiągnął 103,5 m, czyli o 2,5 metra więcej od Austriaka, nie zostawiając wątpliwości, kto tego dnia był najlepszy.

Najdalej w finałowej serii szybował Żyła. 104 metry pozwoliły mu awansować z ósmej na czwartą pozycję, którą podzielił ze Stochem.

Po raz pierwszy w tym sezonie aż trzech Polaków uplasowało się tak wysoko w indywidualnym konkursie PŚ i nic dziwnego, że biało-czerwoni byli w wyśmienitych humorach.

Przed kamerą TVP Stoch żartował, że Kubacki powinien sam zjeść makaron, który dostał od organizatorów za trzecią lokatę, bo "będzie później słabiej skakał", a Żyła śmiał się, że Dawid postąpił niekoleżeńsko, bo powinni we trzech stanąć razem na jednym stopniu podium.

"Ale nie będziemy mu tego wypominać. Mamy jeszcze czas z Kamilem. My są młodzi. Niech Dawid się nacieszy" - dodał Żyła, najstarszy z trójki Polaków. Za cztery dni skończy 33 lata.

Kolejne dwa konkursy PŚ odbędą się w następny weekend w niemieckim Titisee-Neustadt.

Czytaj więcej:

PŚ w skokach: Kubacki trzeci, Stoch czwarty, wygrał Geiger

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 18.09.2020
    GBP 4.881 złEUR 4.457 złUSD 3.759 złCHF 4.138 zł

    Sport


    Sport

    Reklama