Menu

Kontrowersje wobec wydania "Mein Kampf" Adolfa Hitlera w Polsce

Kontrowersje wobec wydania "Mein Kampf" Adolfa Hitlera w Polsce
Ta książka stała się czołowym dziełem ideologii i propagandy nazistowskiej w III Rzeszy. Hitler dowodził w niej, że "rasą panów" są Aryjczycy, a wśród nich szczególna pozycja należy się Niemcom. (Fot. Getty Images)
20 stycznia nakładem wydawnictwa Bellona ukazała się książka 'Mein Kampf. Moja walka. Edycja krytyczna' Adolfa Hitlera, pod redakcją i w tłumaczeniu Eugeniusza Cezarego Króla. Decyzja o wydaniu książki autorstwa wodza Trzeciej Rzeszy budzi ogromne kontrowersje.
Reklama

"Mein Kampf Adolfa Hitlera to jedna z najbardziej złowrogich książek w dziejach ludzkości. Przygotowała grunt pod drugą wojnę światową – najbardziej krwawą z wojen i masowe zbrodnie Trzeciej Rzeszy. Po upadku reżimu hitlerowskiego Mein Kampf w wielu krajach została zakazana" - napisano na stronie internetowej wydawnictwa Bellona.

Sprawę skomentował na antenie Polskiego Radia 24 prezes Instytutu Pamięci Narodowej Jarosław Szarek. "Mein Kampf pokazuje na źródła niemieckiego nazizmu, tego ludobójczego systemu, który przyniósł śmierć dziesiątkom milionów ludzi i bezmiar nieszczęścia i cierpień przed kilkudziesięciu laty" - wyjaśnił. "Krytyczne wydanie tej książki myślę, że nie powinno być atakowane, jeśli toczy się dyskusja w środowisku historycznym, jeśli to jest krytyczne wydanie" - ocenił.

Wydanie książki Hitlera skrytykowała przedstawicielka MSZ Rosji Maria Zacharowa. Na stronie ambasady rosyjskiej w Polsce, opublikowano fragment stenogramu z jej briefingu, który odbył się w czwartek w Moskwie. "Fałszowanie historii w Polsce przejawia się również w tym, że z jednej strony nasze obiekty pamięci historycznej, w tym te wspólne, są sztucznie poddawane pod działanie polskiej ustawy dekomunizacyjnej, z drugiej zaś strony polskie władze nie znajdują podstaw prawnych do zakazu lub przynajmniej zrozumiałej reakcji na rozpowszechnianie w swoim kraju książki Hitlera Mein Kampf" - oceniła.

Eugeniusz Cezary Król - autor tłumaczenia "Mein Kampf" i historycznego komentarza do książki. (Fot. Getty Images)

"Ja nie znam w tym momencie tej publikacji jeszcze, tego oświadczenia, ale myślę, że strona rosyjska ma naprawdę po swojej stronie wiele takich kwestii, które wymagałaby krytki, z tej racji, że ta historia nie jest przekazywana i podawana w ten sposób, który odpowiada prawdzie, a dotycząca historii Związku Sowieckiego, dotycząca tych milionów ofiar w czasie chociażby za rządów Stalina" - stwierdził Szarek.

Tymczasem według prof. Wojciecha Roszkowskiego "jest to tekst trefny (...), bo obarczony bardzo trudną historią". "Sam fakt opublikowania Mein Kampf w Polsce mogą wykorzystać jako pretekst do uderzenia w Polskę w ogóle. W tej chwili Polska jest można powiedzieć chłopcem do bicia i różne wrogie siły czekają, aby w Polskę uderzyć. Koszt tego przedsięwzięcia może się okazać politycznie dosyć duży" - ocenił w wypowiedzi dla Telewizji Republika.

Odnosząc się do wypowiedzi Zacharowej, prof. Roszkowski stwierdził, że "rzeczniczka MSZ Rosji, jak można było przewidzieć, szukała tylko pretekstu, żeby w Polskę uderzyć". "Wiadomo, że z Moskwy płyną różne fałszywe komentarze, a nawet informacje. Można skomentować to krótko: kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa" - dodał.

Czytaj więcej:

Rodzinny dom Adolfa Hitlera będzie posterunkiem policji

Niemcy: Continental przyznał się do kluczowej roli w III Rzeszy

Na aukcję trafi bar "z jachtu Hitlera"

    Komentarze
    • Oh
      24 stycznia, 10:37

      Rosyjska ambasador jest mojżeszowego wyznania więc atakuje

    • Fadel
      24 stycznia, 10:56

      Pozwala porównać sposoby zdobywania władzy przez PiS.

    • Pire z dżemem
      24 stycznia, 11:48

      żeby poznać historię trzeba też czytać książki napisane przez szaleńców

    • Demo_Kryt
      24 stycznia, 13:07

      A ja czytalem. Co wiecej, wiadomy autor pisze tam np. o obowiazku rozwoju i wspierania przez panstwo szeroko rozumianej oswiaty. Szeroko, bo od stricte edukacji po wychowanie... Pisze o potrzebie interwencjonizmu panstwa w rozwoj przemyslu i rolnictwa. Krytykujac „rozlazlosc” swoich czasow, autor spekuluje, w dobrym tego slowa znaczeniu, jak doprowadzic do ekonomicznej i moralnej potegi narodu. To miedzy innymi. Sa tez kwestie narodowosciowe, nie teierdze, ze nie.... ale nie ma tam tez eksterminacyjnych. To nie autor je wymyslil, ale pozniejsze „satelity”, ktore chcialy „wkrasc” sie w laski.

    • Adolf
      24 stycznia, 13:38

      Nowy Adolf juz sie urodzil I czeka na szanse , mnostwo ludzi rownierz, oburzenie spoleczne otworzy nowe mozliwosci dla prawicy

    • Ot co
      25 stycznia, 01:15

      Hitler zniszczył Warszawę, a walcowa ją wykupiła w dzikiej reprywatyzacji. Zawsze coś. Nigdy nie bedzie normalnie jak szaleńców będą wybierać

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 26.02.2021
    GBP 5.195 złEUR 4.518 złUSD 3.725 złCHF 4.120 zł
    Reklama

    Sport


    Sport

    Reklama
    Reklama