Menu

Johnson w Izbie Gmin: "Nowa era możliwości dla całego kraju"

Johnson w Izbie Gmin: "Nowa era możliwości dla całego kraju"
Gabinet Johnsona zamierza przedłożyć 22 nowe projekty ustaw. (Fot. Getty Images)
Brytyjski premier Boris Johnson przekonywał wczoraj podczas parlamentarnej debaty nad programem legislacyjnym rządu, że otwiera on 'nową erę możliwości dla całego kraju'. Opozycja uważa, że była to jedynie wyborcza propaganda.
Reklama

Wczoraj po południu członkowie Izby Gmin debatowali nad wygłoszoną przed południem przez królową Elżbietę II mową tronową (Queen's Speech), w której przedstawiła ona plany legislacyjne rządu na rozpoczynającą się sesję parlamentu.

Gabinet Johnsona zamierza przedłożyć 22 nowe projekty ustaw plus cztery, nad którymi prace zaczęły się podczas poprzedniej sesji. Siedem z tych ustaw ma dotyczyć spraw związanych z wyjściem kraju z Unii Europejskiej, kolejne siedem - walki z przestępczością, a dalsze m.in. opieki zdrowotnej, ochrony środowiska i rynku usług kolejowych.

"W centrum tego wystąpienia znajduje się ambitny program zjednoczenia kraju energią, optymizmem i podstawowym zdrowym rozsądkiem konserwatyzmu jednego narodu" - podkreślał podczas debaty Johnson, nawiązując do nurtu konserwatyzmu, który zwraca dużą uwagę na sprawy społeczne.

Wczoraj królowa wygłosiła mowę tronową. (Fot. Getty Images)

Jednak większość przedstawionych zapowiedzi nie ma szans na realizację. Johnson stoi na czele gabinetu mniejszościowego, więc bardzo trudno mu będzie przeforsować jakiekolwiek ustawy przez Izbę Gmin, zwłaszcza, że dotychczas jego rząd przegrał w niej wszystkie siedem głosowań.

Na dodatek powszechnie spekuluje się, że jak tylko wyjaśni się kwestia, czy Wielka Brytania wyjdzie 31 października z UE, czy też nie, rozpisane zostaną przedterminowe wybory.

Z tego powodu opozycja zarzucała premierowi, że wykorzystał mowę tronową do przedstawienia programu wyborczego swojej partii. "Nigdy wcześniej nie było takiej farsy, by rząd z większością minus 45 i bilansem 100 proc. porażek w Izbie Gmin przedstawiał program legislacyjny, o którym wie, że nie może być zrealizowany w tym parlamencie" - komentował lider Partii Pracy Jeremy Corbyn.

Corbyn (po prawej): "Nigdy wcześniej nie było takiej farsy". (Fot. Getty Images)

Tym niemniej posłowie w tym tygodniu będą kontynuować debatę nad zamierzeniami rządu - w odróżnieniu od wczorajszej, która miała charakter ogólny - skupiając się każdego dnia na innym zagadnieniu. Głosowanie nad przyjęciem lub odrzuceniem programu rządu odbędzie się prawdopodobnie na początku przyszłego tygodnia.

Rzecznik Johnsona uprzedzając możliwy rozwój wypadków zapowiedział, że nawet w przypadku porażki premier nie zamierza ustępować ze stanowiska.

Czytaj więcej:

Ustawy związane z Brexitem będą głównym punktem mowy tronowej

Johnson zapewnia: Jest szansa na porozumienie ws. Brexitu

Sondaż: Brytyjczycy nie wierzą parlamentowi ws. Brexitu

Mowa tronowa Elżbiety II: Koniec swobody przepływu osób i walka z przestępczością

    Komentarze
    • C. D. N.
      15 października, 09:20

      Borys nadaje się do liczenia baranów, w Szkocji.. Oczywiście baranów w Anglii nie brakuje.... 😂

    • Marczyk
      15 października, 13:17

      Ta to prawda brak wszystkiego poza kiełbasa wyborcza

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 09.12.2019
    GBP 5.091 złEUR 4.283 złUSD 3.870 złCHF 3.909 zł

    Sport


    Reklama