Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Home Office: Polacy najwolniej rejestrują się w systemie osiedleńczym

Home Office: Polacy najwolniej rejestrują się w systemie osiedleńczym
Pomimo licznych apelów, reklam w telewizji i ostrzeżeń, Polacy wciąż niechętnie legalizują swój pobyt. (Fot. Getty Images)
Polacy pozostają najwolniej rejestrującą się grupą narodową w brytyjskim systemie osiedleńczym, gwarantującym prawa obywateli przebywających w Wielkiej Brytanii po Brexicie - wynika z opublikowanych dziś oficjalnych danych Home Office.
Reklama

Po trzech miesiącach od oficjalnego uruchomienia systemu (EU Settlement Scheme) aplikacje złożyło 909,3 tys. osób, co stanowi mniej więcej jedną czwartą wszystkich obywateli pochodzących z 27 państw członkowskich, którzy mieszkają na stałe w Wielkiej Brytanii.

Wśród nich Polacy - największa społeczność narodowa w tym kraju, z populacją szacowaną na 905 tys. osób - są największą grupą aplikantów. Polacy złożyli 154 tys. wniosków, wyprzedzając Rumunów (125,5 tys.), Włochów (106,1 tys.), Portugalczyków (80,9 tys.) i Litwinów (39,9 tys.).

Zestawiając jednak liczbę aplikacji z populacją danej narodowości w Wielkiej Brytanii, Polacy wypadają najgorzej z odsetkiem aplikujących na poziomie zaledwie 17 proc. Podobnie niski wynik zanotowali Litwini (18,56 proc.) i Francuzi (19,95 proc.).

Home Office przestrzega, aby nie zwlekać z rejestracją, bo być może potrzebne będą dodatkowe dokumenty, na których dostarczenie nie będzie już czasu. (Fot. Getty Images)

Najwyższy poziom rejestracji uzyskali dotychczas Bułgarzy (46,7 proc.), wyprzedzając niewielką społeczność austriacką (42,3 proc.) i Portugalczyków (36,1 proc.).

W przeszłości Katarzyna Zagrodniczek z polskiej organizacji pomocowej East European Resource Centre (EERC) przestrzegała przed odkładaniem rejestracji na ostatnią chwilę. Apelowała, "by starać się o ten status już teraz, aby w razie konieczności uzupełnienia dokumentacji mieć czas spokojnie to przygotować i złożyć bez niepotrzebnego dodatkowego stresu".

EERC zarządza dwoma ośrodkami wsparcia Polaków w procesie rejestracji w systemie osiedleńczym, które mieszczą się w Polskim Ośrodku Społeczno-Kulturalnym (POSK) w zachodnim Londynie oraz - we współpracy z Polish Expats Association (PEA) - w Centrali w Birmingham. Tamtejsi wykwalifikowani eksperci na miejscu i bezpłatnie pomagają wypełnić wszystkie dokumenty.

Aby uzyskać status osoby osiedlonej (ang. settled status), trzeba udowodnić, że w ostatnich pięciu latach każdego roku przebywało się na terytorium Zjednoczonego Królestwa przez co najmniej sześć miesięcy. W przeciwnym razie osoba składająca wniosek otrzyma tymczasowy status osiedlony (ang. pre-settled status), który będzie można zmienić na osiedlony po spełnieniu wymogu pięciu lat.

W procesie aplikowania konieczne jest potwierdzenie tożsamości, miejsca zamieszkania oraz braku poważnych wyroków skazujących. Z obowiązku nie zwalnia nawet posiadanie dotychczas statusu stałego rezydenta, który powinien być wymieniony na nowy status.

Nieuzyskanie w wyznaczonym terminie statusu osoby osiedlonej lub tymczasowo osiedlonej grozić będzie uznaniem dalszego pobytu takiej osoby na terytorium Wielkiej Brytanii za nielegalny.

 

    Komentarze


    • Adam
      18 lipca, 18:38

      Pitu pitu. Po ponad pięciu latach pracy u tego samego pracodawcy okazuje się ze nie mam odprowadzanych składek za pierwszy rok. I co? I wszystko legalnie i możesz sobie pisać skarżyć a czas leci i nikt Ci wstecz statusu cudownej kurna osoby osiedlonej nie da. Legalnie okradają nas i żadne Citizen Advice etc nic nie zrobią. A na prawnika wywalasz tyle ze na to samo wyjdzie jakbyś sobie sam wpłacił zaległe składki. Walić ich i ten status. I tak nigdzie nie wyjada.

    • Wacek
      18 lipca, 18:45

      Bo nie będzie Brexitu.... Na początku lat 2005 - 2010 jak ktoś przyjechal na wyspy to kazano się rejestrować i płacić 90£ za pozwolenie na pracę, potem się okazało że to było nielegalne. Teraz rejestracja jest po to żeby wyłapać poszukiwanych i ukrywających się lub nielegalnie zamieszkujących w uk

    • Luk
      18 lipca, 19:29

      Jak cala gospodarka pie...nie to nie bedzie po co sie rejestrowac :D

    • Tom
      18 lipca, 19:53

      Nie będę się prosił. Prosi się świnia.

    • Fadel
      18 lipca, 21:29

      "Polacy najwolniej rejestrują się w systemie osiedleńczym." Za to najszybciej przyjmują brytyjskie obywatelstwo.

    • Gość
      18 lipca, 22:15

      Ile razy jeszcze powtórzy się ten sam artykuł? Już chyba 3 raz o tym piszecie. Jest ostateczny termin określony, jest jeszcze czas. Po co się na to rzucać?

    • Kasia
      19 lipca, 08:17

      nie rejestrowalam sie na hurrra na permanent resident za ktory sie placilo (i nic z tego teraz nie ma) i nie bede sie rzucac na settled status. Przeciez oni glosowali 3 lata temu za Brexitem a jego wciaz nie ma. Po co sie spieszyc? Obywatelstwo tego kraju za £1500? Zarty, przeciez jesli Brexit nastapi to UK nic nie bedzie znaczylo w swiecie. Polski paszport bedzie wiecej wart.

    • Taa
      19 lipca, 10:57

      Mądry Polak po szkodzie... potem będzie płacz i zgrzytanie zębów bo się nie zarejestrowali wcześniej..

    • Anna
      25 lipca, 02:18

      Wiekszej bzdury nie czytałam niz napisała Kasia. Anglia po wyjsciu z unii rozkwitnie i dopiero zacznie cos znaczyc w swiecie. Brawo dla Anglii za Brexit bedzie sie tu lepiej zylo

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 21.08.2019
    GBP 4.762 złEUR 4.351 złUSD 3.921 złCHF 4.001 zł

    Sport


    Reklama