Menu

Fed Cup: Polki pokonały Hiszpanki i awansowały do elity

Fed Cup: Polki pokonały Hiszpanki i awansowały do elity
Fot. Getty Images
Dzięki zwycięstwu w deblu polskie tenisistki pokonały w Barcelonie Hiszpanki 3:2 w barażu o awans do Grupy Światowej Pucharu Federacji. Biało-czerwone w elicie występowały poprzednio 20 lat temu, gdy rywalizowało w niej cztery razy więcej drużyn niż obecnie.
Reklama
Decydujący punkt dla Polek zdobyły dziś Agnieszka Radwańska i Alicja Rosolska, które wygrały z Anabel Mediną Garrigues i Silvią Soler Espinosą 6:4, 6:2.

Pierwszy set był licytacją na przełamania. Tylko trzy gemy zostały rozstrzygnięte na korzyść serwującego duetu. Początek inauguracyjnej partii ułożył się po myśli ekipy gospodarzy. Medina Garrigues i Soler Espinosa prowadziły 3:1, ale wówczas za odrabianie strat skutecznie zabrały się biało-czerwone (3:3). Końcówka należała właśnie do nich.

W kolejnej odsłonie dopingowane przez koleżanki z reprezentacji i kapitana zespołu Tomasza Wiktorowskiego zawodniczki systematycznie powiększały przewagę (4:0). Później nastąpił etap lepszej gry rywalek, które - chcąc ominąć czuwającą przy siatce Rosolską - w dużej mierze stosowały wysokie piłki. Tenisistki z Półwyspu Iberyjskiego wygrały dwa gemy z rzędu i były o krok od zwycięstwa w kolejnym (prowadziły 40:0). Wówczas jednak zmobilizowane Polki rozstrzygnęły na swoją korzyść pięć kolejnych wymian i mogły rozpocząć celebrowanie triumfu.

Obie dobrze realizowały wyznaczone zadania - specjalizująca się w deblu Rosolska imponowała uważną grą przy siatce, a Radwańska wzięła na siebie zagrania w głębi kortu i nękała rywalki trudnym serwisem. Kilka godzin wcześniej wygrała pojedynek singlowy z Marią Teresą Torro-Flor (6:3, 6:2), a w sobotę - także w dwóch setach - rozprawiła się z Soler Espinosą. Oba spotkania w grze pojedynczej z Hiszpankami przegrała z kolei Urszula Radwańska.

Pierwotnie Rosolskiej partnerować miała Paula Kania, jednak Wiktorowski powtórzył manewr z lutowego meczu ze Szwedkami w Grupie Światowej II. Wówczas także był remis 2:2 - 25-letnia krakowianka odniosła dwa zwycięstwa w singlu, ale wyższość rywalek musiała uznać Katarzyna Piter. Kapitan biało-czerwonych w miejsce Kanii wstawił tuż przed rozpoczęciem debla trzecią tenisistkę rankingu WTA, co okazało się skutecznym zabiegiem.

Polki po raz drugi w historii Pucharu Federacji rywalizowały z Hiszpankami. Cztery lata temu w Sopocie w spotkaniu o utrzymanie w Grupie Światowej II lepsze okazały się przeciwniczki - 4:1.

Poprzednio biało-czerwone w elicie wystąpiły w 1994 roku, ale wówczas o trofeum walczyły 32 drużyny narodowe. Od 2005 roku na stałe jest ich osiem (w międzyczasie liczba ekip zmieniała się od ośmiu do 16).

W ostatnich dziewięciu edycjach Hiszpanek tylko trzykrotnie zabrakło w tym gronie (2010-11 i 2013). Sześć lat temu dotarły do finału, a wszystkie pięć triumfów odniosły w latach dziewięćdziesiątych (1991, 1993-95, 1998).

Wynik barażu o Grupę Światową Pucharu Federacji
Hiszpania - Polska 2:3

niedziela
Maria Teresa Torro-Flor - Agnieszka Radwańska 3:6, 2:6
Silvia Soler Espinosa - Urszula Radwańska 6:1, 6:3
Anabel Medina Garrigues, Silvia Soler Espinosa - Agnieszka Radwańska, Alicja Rosolska 4:6, 2:6

sobota
Silvia Soler Espinosa - Agnieszka Radwańska 2:6, 2:6
Maria Teresa Torro-Flor - Urszula Radwańska 4:6, 6:0, 6:1
    Reklama
    Reklama

    Najnowsze wiadomości

    Kurs NBP z dnia 07.08.2020
    GBP 4.888 złEUR 4.414 złUSD 3.730 złCHF 4.086 zł

    Sport


    Sport

    Reklama