Menu

El. ME 2020: Awans Portugalii, ósma wygrana Francji

El. ME 2020: Awans Portugalii, ósma wygrana Francji
Ronaldo strzelił wczoraj 99. gola w barwach narodowych. (Fot. Getty Images)
Piłkarze Portugalii wygrali wczoraj na wyjeździe z Luksemburgiem 2:0, pieczętując awans do przyszłorocznych mistrzostw Europy. Obrońcy tytułu są siedemnastą drużyną pewną gry w turnieju finałowym. Mistrzowie świata Francuzi pokonali w Tiranie Albanię również 2:0.
Reklama

W Luksemburgu Cristiano Ronaldo strzelił 99. gola w barwach narodowych. Było to jedno z łatwiejszych trafień - w 86. minucie kopnął piłkę niemal z linii bramkowej, ustalając wynik spotkania. Pięciokrotny laureat Złotej Piłki jest coraz bliżej światowego rekordu, który należy do Alego Daei, zdobywcy 109 bramek dla reprezentacji Iranu w latach 1993-2006.

Spotkanie rozgrywano na grząskiej murawie, na której Portugalczycy nie byli w stanie wykorzystać wszystkich swoich atutów. Początkowo oddali nawet inicjatywę gospodarzom i dopiero gol Bruno Fernandesa w 39. minucie odmienił oblicze meczu.

"Nie mogę dać dobrej noty za wrażenia artystyczne. O kwalifikację na Euro 2020 było trudniej niż się spodziewaliśmy" - przyznał selekcjoner mistrzów Europy Fernando Santos.

Ronaldo nie ukrywał radości z awansu, ale w jego wypowiedzi nie zabrakło też nuty krytyki.

"Trudno było grać na murawie przypominającej kartoflisko. Nie wiem, dlaczego drużyny na takim poziomie muszą występować na takich boiskach. To nie był piękny spektakl, ale wykonaliśmy swoją robotę, z czego jestem bardzo zadowolony. To będą moje piąte mistrzostwa Europy" - cieszył się 34-letni napastnik Juventusu Turyn.

Pozostałe wczroajsze  mecze nie miały już takiego ciężaru gatunkowego. W grupie B, w której Portugalczycy zajęli drugie miejsce, pierwsze przypadło Ukraińcom. Podopieczni Andrija Szewczenki zremisowali w Belgradzie z Serbami 2:2, zdobywając wyrównującą bramkę w doliczonym czasie gry i zakończyli eliminacje bez porażki.

W grupie A awans wywalczyły wcześniej Anglia i Czechy. Anglicy, po rozgromieniu w czwartek w Londynie Czarnogóry 7:0, wygrali na wyjeździe z Kosowem 4:0 w meczu sędziowanym przez Pawła Gila. Jedną z bramek zdobył Harry Kane i z 12 trafieniami prowadzi na liście najlepszych strzelców eliminacji. "Lwy Albionu" były pierwszą drużyną tej klasy, która odwiedziła Prisztinę. Kosowo należy do UEFA i FIFA od 2016 roku.

Kosowianie zajęli trzecie miejsce w grupie, za Anglią oraz Czechami, ale wciąż mają szanse na występ w Euro 2020. Wiosną czeka ich udział w barażach, jako że byli najlepsi w swojej grupie w inauguracyjnej edycji Ligi Narodów.

Czesi zakończyli zmagania grupowe porażką 0:1 w Sofii z Bułgarami, którzy z kolei odnieśli pierwsze zwycięstwo w eliminacjach.

W grupie H Francuzi wygrali na wyjeździe z Albańczykami 2:0 po bramkach w pierwszej połowie Corentina Tolisso i Antoine'a Griezmanna, a selekcjoner Didier Deschamps po raz setny prowadził drużynę mistrzów świata. "Trójkolorowi" zanotowali ósmą wygraną i zajęli pierwsze miejsce w tabeli. Drugie dla Turków, którzy pokonali na wyjeździe Andorę 2:0. W trzecim spotkaniu tej grupy Mołdawia przegrała w Kiszyniowie z Islandią 1:2.

W poprzednich dniach awans wywalczyły: Polska i Austria (grupa G), Belgia i Rosja (grupa I), Włochy i Finlandia (grupa J), Hiszpania i Szwecja (grupa F), Chorwacja (grupa E) oraz Holandia i Niemcy (grupa C).

    Komentarze
    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią
    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 10.12.2019
    GBP 5.095 złEUR 4.288 złUSD 3.871 złCHF 3.925 zł

    Sport


    Reklama